Reklama
Reklama

Komentarze

1
F
fiszi Wieśniak

Płacz to jedno a darcie japy rozwydrzonego gó*****za to zupełnie inna bajka. Rodzice nie reagują bo sie zmęczy a Ty stoisz w kolejce i łeb ci pęka. Nie po to idziesz do sklepu żeby dostawać rozstroju nerwowego bo rodzice zapominają przylać klapsa kiedy jest to potrzebne a potem nie ogarniają kuwety.

Reklama