Nie zalezy mi na piętnowaniu tego typka. Pewnie w życiu już ma wystarczająco przewalone, widac poziom komantarza jest adekwatny do inteligencji i nie warto sie wdawać w dyskusje z takim społecznym dnem :)
Płacz to jedno a darcie japy rozwydrzonego gó*****za to zupełnie inna bajka. Rodzice nie reagują bo sie zmęczy a Ty stoisz w kolejce i łeb ci pęka. Nie po to idziesz do sklepu żeby dostawać rozstroju nerwowego bo rodzice zapominają przylać klapsa kiedy jest to potrzebne a potem nie ogarniają kuwety.
Nie zalezy mi na piętnowaniu tego typka. Pewnie w życiu już ma wystarczająco przewalone, widac poziom komantarza jest adekwatny do inteligencji i nie warto sie wdawać w dyskusje z takim społecznym dnem :)