Na pytanie "jak on tam wjechał?" odpowiedź jest zadziwiająco prosta, oberwał się mostek pod kołami autobusu, wystarczy uruchomić wyobraźnię i już wszystko jasne.
Mnie to bardziej ciekawi to, że skoro widoczne są tylko drzwi z przodu( chyba że z tyłu też są, lecz słabo widoczne) to jakim cudem, ludzie znaleźli się po jednej i drugiej stronie autokaru ?
Pytanie jak on tam wjechał..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na pytanie "jak on tam wjechał?" odpowiedź jest zadziwiająco prosta, oberwał się mostek pod kołami autobusu, wystarczy uruchomić wyobraźnię i już wszystko jasne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie to bardziej ciekawi to, że skoro widoczne są tylko drzwi z przodu( chyba że z tyłu też są, lecz słabo widoczne) to jakim cudem, ludzie znaleźli się po jednej i drugiej stronie autokaru ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tshai sadzisz ze nic by nie opzostalo po tym moscie??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane