a co wieśniackiego jest w szydełkowaniu. Ty byś sobie szydełkiem najwyżej w oko dzióbnął. Wiochą jest nie docenianie rękodzieła. Ludzie pragną oryginalności, którą zabija masówka, w tym przypadku identyczne wykończenie wnętrz samochodów.
A niech sobie nawet worki po ziemniakach rozściele na siedzeniach w swoim samochodzie, a Tobie Autorze go**o do tego.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Głupota autorki mnie rozwaliła. Je*ane pokolenie, które samo gó**o potrafi i bez firmowych znaczków jakaś rzecz jest dla nich buractwem. Ale gdyby jakieś pe**ły od dolce&gabbana czy giorgio armani, czy zara takie coś wydały to autorka poleciałaby biegusiem po pożyczkę i kupiła.
Niech te wakacje się już kończą i te gimby do szkoły niech spadają bo już nawet jakiś koronek się czepiają. Niedługo będą w rzucać zdjęcia butów bo stwierdzą że w tym sezonie nie modne albo do torebki komuś nie pasują.
Tysiące jest kierowców co mają zasyfione samochody, zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz.Ktoś dbający o czystość i zakładający koronkowe zagłówki, musi brudasów bulwersować.
a co wieśniackiego jest w szydełkowaniu. Ty byś sobie szydełkiem najwyżej w oko dzióbnął. Wiochą jest nie docenianie rękodzieła. Ludzie pragną oryginalności, którą zabija masówka, w tym przypadku identyczne wykończenie wnętrz samochodów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba było jeszcze początek rejestracji tego "warszawiaka" pokazać :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Auto cyganów :D Takie skojarzenie . . .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic śmiesznego, a wrzucił to ktoś , co na co dzień się śmieje jak głupi do sera....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hipstersko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Koronki to nie problem. Mi zwierz w aucie nasikal. To dopiero jest problem :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A niech sobie nawet worki po ziemniakach rozściele na siedzeniach w swoim samochodzie, a Tobie Autorze go**o do tego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głupota autorki mnie rozwaliła. Je*ane pokolenie, które samo gó**o potrafi i bez firmowych znaczków jakaś rzecz jest dla nich buractwem. Ale gdyby jakieś pe**ły od dolce&gabbana czy giorgio armani, czy zara takie coś wydały to autorka poleciałaby biegusiem po pożyczkę i kupiła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech te wakacje się już kończą i te gimby do szkoły niech spadają bo już nawet jakiś koronek się czepiają. Niedługo będą w rzucać zdjęcia butów bo stwierdzą że w tym sezonie nie modne albo do torebki komuś nie pasują.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
LHR, LLU, BZA, BGR
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba "W" coś tam...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Samochód w stolicy, a słoik z koniakowa. I cała sprawa wyjaśniona.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A słoik z koniakowa!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tysiące jest kierowców co mają zasyfione samochody, zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz.Ktoś dbający o czystość i zakładający koronkowe zagłówki, musi brudasów bulwersować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś nie zażył Aviomarinu przed podróżą i haftował
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przepraszam, a czy w stolicy nie mogą mieć koronek, że się tak tym faktem oburzasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może ma babcię, która mu to haftuje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głupota wrzucać to na wiochę... może zrobić sobie nawet kupę na tylna półkę jak mu się podoba, jego auto jego sprawa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha dla tych, którzy nie mają żadnej dodatkowej tkaniny na zagłówku/fotelu dla HIGIENY. No, i nie stać ich na koronkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane