Prawda jest, ze Tragikomedia to nie sa wymagania pracodawcy, ale studiowanie nizej wymienionych kierunkow. Ja jestem na studiach inzynierskich, na dobrej uczelni wiele pracy musialem wlozyc w moja edukacje, a jakos nie mialem problemu ze znalezieniem dobrze płatnej, normalnej pracy.
dokładnie, mam to samo. Pracuję za 7 zł/h na zleceniu. Żadnych praw, żadnych świadczeń. Największą wiochą w tym kraju są legalne "umowy" śm***iowe. Co za c**j to wymyślił? Nie mam znajomości, ot cały mój problem ze znalezieniem godnej pracy. I nie ma co wrzucać studentów do 1 worka, kazdy
Każdy na potrzeby wiocha.pl żeby mieć jakiś absurd na głównej takowe ogłoszenie może zrobić na każdym podobnym portalu. Fake, daliście się ztrollować nic więcej. Nie ma to jak wymuszana wiocha, minusujcie ale i tak daliście się nabrać!
Po przeczytaniu w całości tego ogłoszenia po prostu stwierdzam że ktoś sobie zrobił żart z tego kraju, bo faktycznie człowiek z wykształceniem dostaje mniesze wynagrodzenie niż ten co pracuje przy łopacie, gdzie na swoją wiedzę przypłacił nie jednym stresem i wielko nieprzespanymi godz
Za 1000 zł.... heh nie wiem jak u Was, ale w moim rejonie zarabiać 1000 zł to wcale nie jest źle. Przez rok byłam na bezrobociu, więc teraz pracuję za najniższą krajową bez żadnych wyrzutów... co prawda mam umowe o prace, ale na zleceniówce i tak bym pracowała... takie czasy, że nie ma co wybrzydzać
No i widzisz, chodzi o podejście. Twoje jest złe bo nawet jak bys miał pracować za 300ł miesięcznie to bys poszedł grzeczniutko jak pier*oloy kitajec na polu ryżowym i robił za grosze i jeszcze bys mówił, że nie ma co wybrzydzać bo lpiej mieć te 300zł niż nic. mi za 1000zł to by się z domu wychodzić
nie chciało. Spoko, dobrze, lepiej mieć te 300zł niz ich nie mieć no ale do kur*y nędzy, jest tez coś takiego jak szacunek do samego siebie. Ja na pewno nie będę zapier*alał za grosze jak niewolnik. Dzieci nie mam więc na nie nie musze pracować.
No i co w zwiazku z tym, ze dosc niewolnictwa? Co zrobisz?? Mozesz tylko sie zwolnic i tyle. Jeszcze uslyszysz, ze na twoje miejsce jest 354465 innych. W tym chory zascanku NIGDY sie nic nie zmieni. Zawsze cwaniacy, wyzyskiwacze i "ci po znajomosci" beda na gorze, a reszta: won! Szczerze p
i weź się człowieku utrzymaj za 1000zł w dużym mieście :/
ceny rosną (w Gdańsku po Euro już chyba nie wrócą do normy), a człowiek tyra za grosze... i dziwią się potem, że ludzie na zachód emigrują.
Widzę że sporo osób nie rozumie źródła problemu. Mianowicie za ch*jowe warunki pracy w Polsce, to nie pracodawca ponosi odpowiedzialność, chociaż mogło by się tak wydawać, bo to on bezpośrednio daje prace. Winnym zaś jest rząd nad regulując rynek pracy.
Co prowadzi do wypchnięcia z rynku, osób o nieuregulowanych zdolnościach. Jedynym rozwiązaniem jest wyj*banie kodeksu pracy i obniżenie podatków, tak jak robiono na zachodzie jeszcze kilkadziesiąt lat temu, a teraz jak zachód od tego odszedł, tonie w długach, co empirycznie potwierdza tą tezę.
I ch*j z tego że się lepiej tam teraz pracuje bo 1500 różnych udogodnień socjalnych, skoro tonie w długach. Nie ma drogi po środku albo się ma uregulowany rynek pracy, który na siebie nie zarabia, ale fajnie się pracuje, albo ma się zdrową gospodarkę w której za ciężką pracę dostaje się cieżką kasę.
Dziewczyny jak konczycie resocjalizacje, pedagogike, socjologie, politologie lub inne go**a,a macie ladne buzki to nie dziwcie sie, ze pracodawca chce was wyruchac, w doslownym tego slowa znaczeniu. Same podczas studiow, mowicie ze nie znajdziecie po tym pracy, wiec po co to studiujecie i narzekacie
Prawda jest, ze Tragikomedia to nie sa wymagania pracodawcy, ale studiowanie nizej wymienionych kierunkow. Ja jestem na studiach inzynierskich, na dobrej uczelni wiele pracy musialem wlozyc w moja edukacje, a jakos nie mialem problemu ze znalezieniem dobrze płatnej, normalnej pracy w zawodzie.
Jestem w szkole policealnej zaocznie, ponieważ moje technikum się nie sprawdziło. Mam na kierunku inżynierkę-magistra z geodezji i kartografii, co nie jest powszechnym kierunkiem. Wybrała szkołę policealną zaoczną, bo nie było dla niej pracy. Zapotrzebowanie nie jest nieskończone.
!!! znam wyjście z tej sytuacji - po prostu wyjedz z Polski...mnie juz dawno tam nie ma. Godnie zarabiam i godnie żyje !!! w Pl to nie możliwe np za jedną tygodniówke stać mnie kupić samochód a w Pl ile lat trzeba oszczędzać ???
siema Boreko :D ciagle sie osmieszasz :D powiadasz ze po ekonomii masz miales dobry staz? 1000zl/miesiac to szczyt Twoich marzen? ja studiuje budownictwo i wiem ze po studiach zmykam za granice bo w polsce jest WYZYSK! 5 lat ciezkich studiow zeby dostac 1,5-2tys?
owszem to nie wina pracodawcy bo kazdy normalny majac 300cv na biurku nie wezmie typa ktory stawia zadania ze on chce 5tys bo nawet za 1tys ktos wykona ta sama robote, to wina panstwa i uczelni ze produkuja zbyt duzo mgrow ktorzy dostali sie na studia z matura z matmy na 30% i sa swiadomi ze takie
niedouczone de**le nie maja co liczyc na wiecej to sie lapia za robote za byle pieniadze a ranga izn mgr spada w dol... ale wyzysk jest wszedzie, dajmy na to fabryka zachodniej firmy (dajmy na to niemcy) to wlasciciel firmy niemcowi wyplaci 2tys eu a polakowi 1,2tys PLN a polak wydajniej pracuje
-Zwalniam pana !! -ZWALNIAM ?? Szefie, jestem mile zaskoczony takim obrotem sprawy, gdyż zawsze myślałem, że swoich NIEWOLNIKÓW się sprzedaje, a nie zwalnia !!
cos mi to mowi w firmie ktorej pracowalam szef nie odprowadzal pelnych skladek do Zusu zarabialam 1200zl i mial nas za smieci -jak to powiaedzial -jestescie tania sila robacza
Racja!!!!!! mam wrażenie, że niewolnicy w Starożytnym Rzymie mieli lepiej. I co z tego, że pan mógł ich bezkarnie zabić (co z czasem się zmieniło), ale mieli dach nad głową i wyżywienie. Za je**** 1000zł nie masz co liczyć po opłaceniu rachunków i kupieniu żarcia z biedronki na wiele więcej.
Kaczynski nazywa emigrujacych polakow nieudacznikami,ale ci maja co do gara wrzucic, a ciekawe jakie ma zdanie o polakach co nie emigruja i nie maja co do gara wrzucic.? jakies propozycje?
Osoba, która wrzuciła tę "propozycję pracy" na gumtree ma w pewnym sensie rację. Przesadnie wysokie wymagania pracodawców, połączone z uwielbianą przez nich praktyką "zatrudniania" na zlecenie za (często) psi grosz jest godna pożałowania, a społeczne przyzwolenie na to powoduje t
*tylko zwiększoną ilość takich ofert. Pracodawcy zamiast próbować zwerbować pracownika wyższymi zarobkami i całą gamą profitów prześcigają się w wyścigu "kto bardziej obniży poprzeczkę".
W przerwie między LO i studiami pracowałam w pewnej firmie, gdzie starsza koleżanka bała się iść na L4. Była praktyka, że po powrocie idziesz na najgorsze stanowisko:/ Ot, taka forma kary. No cóż, pracę niewolniczą łatwo znaleźć, ale chyba nie o to chodzi:)
Żałosne- dać się tak wykorzystywać ale tylko nieudacznicy życiowi tak robią. Większość studentów to idioci pracują za marne grosze i studiują, a gdzie czas na rozrywkę, miłość, wycieczki ? Ja już dawno otworzyłem swój biznes i świetnie na tym wychodzę. Wystarczy tylko trochę kreatywności.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
co studenciaki ? Minusujecie haha. Minusujcie i pracujcie za marne 1000zł frajerzy. Nigdy się niczego nie dorobicie bo jesteście nieudacznikami życiowymi i tyle. Jak widzę masę studentów idących z uczelni to sobie myślę- będę nimi pomiatał jak czarnuchami hiszpańscy konkwistadorzy.
@wiejski - trzeba bylo sie uczyc/studiowac, moze nawet bys wiedzial gdzie i czym zajmowali sie hiszpanscy konkwistadorzy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Pokazałeś w tym momencie jak postępuje 90% pracodawców. Jesteś życiowym zerem traktując ludzi mądrzejszych od siebie jak śm***i, dzięki tym śm***iom masz co do gara włożyć, ubrać się w markowe ciuchy, walić po kątach swoją dziewczynę/żonę, masz na piwo i imprezy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Przyjdzie jeszcze kiedyś czas gdy spotka Ciebie jakieś nieszczęście i role się odwrócą i to ty będziesz kopany w d**ę przez studenta którego nazwałeś śm***iem. Zdziwisz się jaki los potrafi byc przewrotny.
moim zdaniem ten tu po za prowadzeniem zbierania puszek pod akademikiem nic nie prowadzi pic na wode chciał sie popisać ale mu nie pykło niech poczyta o Mobingu wystarczy nagrać i zaraz straci prawo do kierowania zespołem nie bójcie sie nie m czego ja wygrałem :)
Prawda jest taka, że gdyby ktoś miał się utrzymać tylko z najniższej krajowej, to mało kto by się na to zgodził. W Polsce jest tak, że się po prostu mieszka z rodzicami do 30 roku życia. Oczywiście nic się z tego nie odłoży, ale w ten sposób na przeżycie starczy.
Jeżeli nie potrafisz sobie radzić sobie w życiu to kończysz jako niewolnik. Zawsze tak było i będzie. Wszyscy potrafią tylko marudzić jak im źle i jak ich wykorzystują. Każda lepsza uczelnia w Polsce ma podpisane umowy o staże i dostanie pracy nie jest tak wielkim problemem. Dla chcącego nic trudneg
Chyba sobie kpisz z tym, że dostanie pracy nie jest problemem (chyba, że twoje aspiracje to obracanie kotletów w Macu). Ile osób z uczelni, które kończą dobre kierunki, cieszy się pracą? Coraz mniej, bo ilość stanowisk jest mniejsza niż ilość pracowników.
Ale to nie jest kwestia nieradzenia sobie. Obecnie na jedno miejsce pracy jest tak wielu chętnych, że w końcu i tak ktoś podejmie się tej roboty, bo nie ma wyboru i w ten sposób pracodawcy coraz bardziej wyzyskują, bo mogą.
I uważasz, że to wina pracodawców, że ludzie idą na studia po których mają problem? U mnie na uczelni nie było najmniejszego problemu żeby po ekonomii dostać dobry staż. Skoro produkuje się coraz więcej studentów to logiczne że jest taka sytuacja. Ale to wina uczelni (za niskie progi) a nie pracodaw
Oraz licea bo produkują nic nieumiejących im****li, którzy muszą iść na studia bo inaczej nie da rady. Pracodawca zatrudni tyle osób ile musi, dlaczego ma go obchodzić to że jest tak dużo bezrobotnych studentów? Konkurencja na rynku pracy jest tak silna, że to oni dyktują warunki.
A co z ludźmi, którzy nie są studentami? W miastach "studenckich" większość ogłoszeń w wymaganiach podaje "status studenta", a inni? Wykształceni, ale nie będący studentami? Nie mający również wielu lat doświadczenia w branży, bo nie ma gdzie go zdobyć.
Wiadomo, że to nie wina pracodawców, że jest coraz więcej ludzi po liceum idących na studia. Ale wiedząc, że na jedno miejsce przypada 100 osób, a nie 2 wiedzą, że jak obniżą stawkę na te 6 zł, to i tak ktoś głupi się znajdzie. A to wyzysk.
Ale dlaczego mają zatrudniać niewykształconych skoro mają taki wybór wykształconych. Z tego co wiem technika zapewniają praktyki po których bardzo łatwo się załapać do pracy. A dla reszty miejsce przy łopacie zawsze się znajdzie. A jak nie to kurs spawacza i do Holandii.
Owszem, tak działa kapitalizm, tak działa rynek pracy przy zwiększonym popycie. Jasne, masz racje. Ale jedno nie wyklucza drugiego, to nadal jest wyzysk. Odsyłam do wikipedii po definicję, bo najwyraźniej nie znasz.
Żerowanie na ludziach, wyzyskiwanie ich, płacenie groszy za ciężką pracę, tylko dlatego, że z racji ciężkiej sytuacji się jej podejmują, jest niemoralne i jest wiochą. Zwał jak zwał, kapitalizm czy nie, wiocha.
Czyli według Ciebie wyzysk to każda praca, no bo przecież prezes zarabia 150 tys miesięcznie a Ty tylko 5 tak? Wyzysk zaczyna się wtedy kiedy płaca jest poniżej minimalnej krajowej i wtedy jest to przestępstwo. Praca za 6 czy 8 zł to nie wyzysk.
Wiadomo, że założyciel, który daje miejsca pracy zarabia więcej, bo przecież to jego firma. Mylisz pojęcia. Wyzyskiem jest podnoszenie poprzeczki wymagań po obniżonej płatności, często na śm***iową umowę, tylko dlatego, że chętnych jest dużo i albo zdechną albo ktoś to w końcu weźmie.
Odsyłasz mnie do wikipedii, potem twierdzisz, że ja mylę pojęcia. To, że jest za dużo rąk do pracy to nie jest trudna sytuacja (z punktu widzenia prawa i ekonomii) dla szukających pracy. Wyzysk występuje wtedy gdy pracodawca wiedząc o tym że pracownik jest zdesperowany da mu pracę
za płacę poniżej minimalnej w skandalicznych warunkach pracy. Wyzysk jest w chinach, w afryce, był w XIX wiecznej Anglii ale nie tutaj i nie teraz. To że wszyscy chcieliby zarabiać miliony bo mają wygórowane ambicje nie znaczy, że pracodawcy nas wyzyskują.
Poza tym to Ty mylisz pojęcia "prawa rynku pracy" z wyzyskiem. Ale ta dyskusja nie ma sensu bo ani Ty ani ja nie zmienimy swojego stanowiska.
Przez trudną sytuację nie miałam na myśli dużo rąk do pracy, tylko jej brak= brak pieniędzy. Dajmy na to już tego studenta, który nie ma się za co utrzymać, więc albo weźmie pracę za 1200 zł miesięcznie, na umowę śm***iową, albo nie będzie miał za co żyć.
I nie mów mi, że zbytnią ambicją jest chęć pracy za conajmniej 2000 miesięcznie, na umowę o pracę, ze składkami emerytalnymi i ubezpieczeniem zdrowotnym. Przecież nie jest tak, że chodzi o podwyższenie zarobku z 5000 na 10 000...
siema Boreko :D ciagle sie osmieszasz :D powiadasz ze po ekonomii masz miales dobry staz? 1000zl/miesiac to szczyt Twoich marzen? ja studiuje budownictwo i wiem ze po studiach zmykam za granice bo w polsce jest WYZYSK! 5 lat ciezkich studiow zeby dostac 1,5-2tys?
owszem to nie wina pracodawcy bo kazdy normalny majac 300cv na biurku nie wezmie typa ktory stawia zadania ze on chce 5tys bo nawet za 1tys ktos wykona ta sama robote, to wina panstwa i uczelni ze produkuja zbyt duzo mgrow ktorzy dostali sie na studia z matura z matmy na 30% i sa swiadomi ze takie
niedouczone de**le nie maja co liczyc na wiecej to sie lapia za robote za byle pieniadze a ranga izn mgr spada w dol... ale wyzysk jest wszedzie, dajmy na to fabryka zachodniej firmy (dajmy na to niemcy) to wlasciciel firmy niemcowi wyplaci 2tys eu a polakowi 1,2tys PLN a polak wydajniej pracuje
Boreko91 może wypowiesz się jak już skończysz studia. Wnioskując po wpisanym przez Ciebie wieku- 21, to raczej jeszcze studiujesz. I proszę Cię... chwalisz się ekonomią?? o_O
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ktoś sobie dla beki tego ogłoszenie zamieścił ale dobre ;D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ktoś sobie dla beki to ogłoszenie zamieścił ale dobre ;D
Znam to z autopsji...Moja żona pracuje za najniższą krajową i jak czapka stanie szefowej to jej usra trochę premii...Pogawędki że kryzys,że ciężko...Opowiastki z zielonego lasu!
za taką sytuację podziękujcie rządowi.. to nie pracodawca nie chce dać więcej.. nie ma jak, skoro podatki, zus'y, srusy i milion innych zaostrzeń finansowych w naszym państwie nie pozwala się rozwijać na równej płaszczyźnie finansowej.. oni mają i zarabiają, a my co? codzienna walka z wiatrakami..
Jeszcze dodajmy fakt, że jak nie dasz w łapę, to będziesz miał 2 kontrole skarbowe i 4 sanepidowskie rocznie, co doprowadzi do rozstroju nerwowego nawet - a właściwie szczególnie - jeśli jesteś czysty jak łza.
Rząd rządem, zusy zusami, ale są firmy, które chociaż dają umowę o pracę, a tak nie dość, że marny grosz, to jeszcze brak umowy, świadczeń, urlopu, a jak się pójdzie na macierzyńskie albo dłuższe chorobowe, to często nie ma już do czego wracać.
Święta prawda. Ale niestety większość (oczywiście nie wszyscy) absolwentów studiów dziennych, którzy non stop imprezowali i nie przyszło im do głowy iść do pracy chociażby jako kelner czy do call center oczekuje, że otrzymując dyplom dostaną od razu 3500 na rękę. Niestety, takie czasy...
Takie są realia przez de**li, którzy żyją według tego k*rwa przysłowia: "Ch*j z wypłatą, ważne, że robota jest" To przez was niedługo będziemy zarabiać 300zł na rękę! Jak gadacie z szefami, to mówcie do k*rwy nędzy, że chcecie minimum chociaż te żałosne 2500 a nie ku**a "mi wystarczy
Prawda jest, ze Tragikomedia to nie sa wymagania pracodawcy, ale studiowanie nizej wymienionych kierunkow. Ja jestem na studiach inzynierskich, na dobrej uczelni wiele pracy musialem wlozyc w moja edukacje, a jakos nie mialem problemu ze znalezieniem dobrze płatnej, normalnej pracy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie, mam to samo. Pracuję za 7 zł/h na zleceniu. Żadnych praw, żadnych świadczeń. Największą wiochą w tym kraju są legalne "umowy" śm***iowe. Co za c**j to wymyślił? Nie mam znajomości, ot cały mój problem ze znalezieniem godnej pracy. I nie ma co wrzucać studentów do 1 worka, kazdy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dawniej nie mieli komorek i potrafili sie skrzyknac i obalic komune, dzisiaj jest latwiej i nie funkcjonuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kupa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To bądź pierwsza. Załóż firmę, płać krocie i niczego nie wymagaj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy na potrzeby wiocha.pl żeby mieć jakiś absurd na głównej takowe ogłoszenie może zrobić na każdym podobnym portalu. Fake, daliście się ztrollować nic więcej. Nie ma to jak wymuszana wiocha, minusujcie ale i tak daliście się nabrać!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapraszam na gumtree, do działu praca, a odnajdziesz ogrom nawoływań tego człowieka, a potem się wypowiadaj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po przeczytaniu w całości tego ogłoszenia po prostu stwierdzam że ktoś sobie zrobił żart z tego kraju, bo faktycznie człowiek z wykształceniem dostaje mniesze wynagrodzenie niż ten co pracuje przy łopacie, gdzie na swoją wiedzę przypłacił nie jednym stresem i wielko nieprzespanymi godz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za 1000 zł.... heh nie wiem jak u Was, ale w moim rejonie zarabiać 1000 zł to wcale nie jest źle. Przez rok byłam na bezrobociu, więc teraz pracuję za najniższą krajową bez żadnych wyrzutów... co prawda mam umowe o prace, ale na zleceniówce i tak bym pracowała... takie czasy, że nie ma co wybrzydzać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i widzisz, chodzi o podejście. Twoje jest złe bo nawet jak bys miał pracować za 300ł miesięcznie to bys poszedł grzeczniutko jak pier*oloy kitajec na polu ryżowym i robił za grosze i jeszcze bys mówił, że nie ma co wybrzydzać bo lpiej mieć te 300zł niż nic. mi za 1000zł to by się z domu wychodzić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie chciało. Spoko, dobrze, lepiej mieć te 300zł niz ich nie mieć no ale do kur*y nędzy, jest tez coś takiego jak szacunek do samego siebie. Ja na pewno nie będę zapier*alał za grosze jak niewolnik. Dzieci nie mam więc na nie nie musze pracować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cała prawda !! Polsko Obudż się !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i co w zwiazku z tym, ze dosc niewolnictwa? Co zrobisz?? Mozesz tylko sie zwolnic i tyle. Jeszcze uslyszysz, ze na twoje miejsce jest 354465 innych. W tym chory zascanku NIGDY sie nic nie zmieni. Zawsze cwaniacy, wyzyskiwacze i "ci po znajomosci" beda na gorze, a reszta: won! Szczerze p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i weź się człowieku utrzymaj za 1000zł w dużym mieście :/ ceny rosną (w Gdańsku po Euro już chyba nie wrócą do normy), a człowiek tyra za grosze... i dziwią się potem, że ludzie na zachód emigrują.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę że sporo osób nie rozumie źródła problemu. Mianowicie za ch*jowe warunki pracy w Polsce, to nie pracodawca ponosi odpowiedzialność, chociaż mogło by się tak wydawać, bo to on bezpośrednio daje prace. Winnym zaś jest rząd nad regulując rynek pracy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co prowadzi do wypchnięcia z rynku, osób o nieuregulowanych zdolnościach. Jedynym rozwiązaniem jest wyj*banie kodeksu pracy i obniżenie podatków, tak jak robiono na zachodzie jeszcze kilkadziesiąt lat temu, a teraz jak zachód od tego odszedł, tonie w długach, co empirycznie potwierdza tą tezę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I ch*j z tego że się lepiej tam teraz pracuje bo 1500 różnych udogodnień socjalnych, skoro tonie w długach. Nie ma drogi po środku albo się ma uregulowany rynek pracy, który na siebie nie zarabia, ale fajnie się pracuje, albo ma się zdrową gospodarkę w której za ciężką pracę dostaje się cieżką kasę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziewczyny jak konczycie resocjalizacje, pedagogike, socjologie, politologie lub inne go**a,a macie ladne buzki to nie dziwcie sie, ze pracodawca chce was wyruchac, w doslownym tego slowa znaczeniu. Same podczas studiow, mowicie ze nie znajdziecie po tym pracy, wiec po co to studiujecie i narzekacie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo jest moda na studiowanie, nie ważne co, nie ważne gdzie - byleby być studencikiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
6 zl brutto i brak jakich kolwiek skladek wytlumaczy mi to ktos?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chcesz znać szczegóły :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda jest, ze Tragikomedia to nie sa wymagania pracodawcy, ale studiowanie nizej wymienionych kierunkow. Ja jestem na studiach inzynierskich, na dobrej uczelni wiele pracy musialem wlozyc w moja edukacje, a jakos nie mialem problemu ze znalezieniem dobrze płatnej, normalnej pracy w zawodzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem w szkole policealnej zaocznie, ponieważ moje technikum się nie sprawdziło. Mam na kierunku inżynierkę-magistra z geodezji i kartografii, co nie jest powszechnym kierunkiem. Wybrała szkołę policealną zaoczną, bo nie było dla niej pracy. Zapotrzebowanie nie jest nieskończone.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinni sie ludzie zgadac - zrobic bojkot i nie pracowac za 1080zl na reke. Psie pieniadze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
!!! znam wyjście z tej sytuacji - po prostu wyjedz z Polski...mnie juz dawno tam nie ma. Godnie zarabiam i godnie żyje !!! w Pl to nie możliwe np za jedną tygodniówke stać mnie kupić samochód a w Pl ile lat trzeba oszczędzać ???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
siema Boreko :D ciagle sie osmieszasz :D powiadasz ze po ekonomii masz miales dobry staz? 1000zl/miesiac to szczyt Twoich marzen? ja studiuje budownictwo i wiem ze po studiach zmykam za granice bo w polsce jest WYZYSK! 5 lat ciezkich studiow zeby dostac 1,5-2tys?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
owszem to nie wina pracodawcy bo kazdy normalny majac 300cv na biurku nie wezmie typa ktory stawia zadania ze on chce 5tys bo nawet za 1tys ktos wykona ta sama robote, to wina panstwa i uczelni ze produkuja zbyt duzo mgrow ktorzy dostali sie na studia z matura z matmy na 30% i sa swiadomi ze takie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niedouczone de**le nie maja co liczyc na wiecej to sie lapia za robote za byle pieniadze a ranga izn mgr spada w dol... ale wyzysk jest wszedzie, dajmy na to fabryka zachodniej firmy (dajmy na to niemcy) to wlasciciel firmy niemcowi wyplaci 2tys eu a polakowi 1,2tys PLN a polak wydajniej pracuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiec nie chrzan tu glupot bo w polsce jest wyzysk a ten papierek po ekonomi wiesz gdzie mozesz wsadzic :) pozdrawiam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Studia dzienne czy zaoczne?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dzienne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
-Zwalniam pana !! -ZWALNIAM ?? Szefie, jestem mile zaskoczony takim obrotem sprawy, gdyż zawsze myślałem, że swoich NIEWOLNIKÓW się sprzedaje, a nie zwalnia !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proponuje temu bolkowi co to tak odważnie nawołuje do bojkotu, by finansował tych, ktorzy nie mogą znaleźć lepszej pracy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta... w 100% zgadza się z moją robotą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Koleś napisał prawdę niestety takie są nasze realia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cos mi to mowi w firmie ktorej pracowalam szef nie odprowadzal pelnych skladek do Zusu zarabialam 1200zl i mial nas za smieci -jak to powiaedzial -jestescie tania sila robacza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo jesteście, jeśli godzisz się za tyle pracować to znaczy, że tyle jesteś wart
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Racja!!!!!! mam wrażenie, że niewolnicy w Starożytnym Rzymie mieli lepiej. I co z tego, że pan mógł ich bezkarnie zabić (co z czasem się zmieniło), ale mieli dach nad głową i wyżywienie. Za je**** 1000zł nie masz co liczyć po opłaceniu rachunków i kupieniu żarcia z biedronki na wiele więcej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kaczynski nazywa emigrujacych polakow nieudacznikami,ale ci maja co do gara wrzucic, a ciekawe jakie ma zdanie o polakach co nie emigruja i nie maja co do gara wrzucic.? jakies propozycje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale co to da?jak ktos ma nóż na gardle to i za te 8 zeta robote wezmie,nie oszukujmy sie,takie sa realia w naszym cudownym kraju:(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chciales napisac 6
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeczytałeś do końca, czy tak ci się we łbie zakręciło od betoniarki, że nie dałeś rady?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Osoba, która wrzuciła tę "propozycję pracy" na gumtree ma w pewnym sensie rację. Przesadnie wysokie wymagania pracodawców, połączone z uwielbianą przez nich praktyką "zatrudniania" na zlecenie za (często) psi grosz jest godna pożałowania, a społeczne przyzwolenie na to powoduje t
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
*tylko zwiększoną ilość takich ofert. Pracodawcy zamiast próbować zwerbować pracownika wyższymi zarobkami i całą gamą profitów prześcigają się w wyścigu "kto bardziej obniży poprzeczkę".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie jest wyzysk. To jest prawo rynku i tak działa kapitalizm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Długo ci zajęło napisanie tego na gumtree?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ja pisałam. A uwierz, że ktoś kto to pisze, zamieszcza codziennie podobne teksty, więc chyba ma na to czas ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie ktoś od dłuższego czasu szuka pracy i nerwy mu puściły:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie dziwię się, bo sama jestem w podobnej sytuacji :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W przerwie między LO i studiami pracowałam w pewnej firmie, gdzie starsza koleżanka bała się iść na L4. Była praktyka, że po powrocie idziesz na najgorsze stanowisko:/ Ot, taka forma kary. No cóż, pracę niewolniczą łatwo znaleźć, ale chyba nie o to chodzi:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zwykly syf FAKE i chec zaistnienia nw wiocha.pl .... wiocha dla dodajacego i admina...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To raczej forma apelu i zwrócenie uwagi na pewien paradoks.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeśli jesteś taki tępy/tępa że nie rozumiesz tego przesłania to się nie udzielaj bo tracę wiarę w inteligencje ludzi!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak to nie wina pracodawców, a kto pisze w ofertach pracy ,,wymagane: wyąsze wykształcenie" nie ważne jakie byle było wyższe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie dziwię się, bo jestem w podobnej sytuacji :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żałosne- dać się tak wykorzystywać ale tylko nieudacznicy życiowi tak robią. Większość studentów to idioci pracują za marne grosze i studiują, a gdzie czas na rozrywkę, miłość, wycieczki ? Ja już dawno otworzyłem swój biznes i świetnie na tym wychodzę. Wystarczy tylko trochę kreatywności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co studenciaki ? Minusujecie haha. Minusujcie i pracujcie za marne 1000zł frajerzy. Nigdy się niczego nie dorobicie bo jesteście nieudacznikami życiowymi i tyle. Jak widzę masę studentów idących z uczelni to sobie myślę- będę nimi pomiatał jak czarnuchami hiszpańscy konkwistadorzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a po co ta ahresja ..masz jakies kompeksy odnosnie wyksztalcenia ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@wiejski - trzeba bylo sie uczyc/studiowac, moze nawet bys wiedzial gdzie i czym zajmowali sie hiszpanscy konkwistadorzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pokazałeś w tym momencie jak postępuje 90% pracodawców. Jesteś życiowym zerem traktując ludzi mądrzejszych od siebie jak śm***i, dzięki tym śm***iom masz co do gara włożyć, ubrać się w markowe ciuchy, walić po kątach swoją dziewczynę/żonę, masz na piwo i imprezy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyjdzie jeszcze kiedyś czas gdy spotka Ciebie jakieś nieszczęście i role się odwrócą i to ty będziesz kopany w d**ę przez studenta którego nazwałeś śm***iem. Zdziwisz się jaki los potrafi byc przewrotny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@wistblade wierzysz temu trolowi? go rodzice do dzis karmia z procy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moim zdaniem ten tu po za prowadzeniem zbierania puszek pod akademikiem nic nie prowadzi pic na wode chciał sie popisać ale mu nie pykło niech poczyta o Mobingu wystarczy nagrać i zaraz straci prawo do kierowania zespołem nie bójcie sie nie m czego ja wygrałem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co w związku z tym?? Bo mimo tego apelu innego rozwiązania dalej nie widzę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziurawe dachy, brak pracy,mordercy-celebryci, trzyletnie kolejki na operacje... Jednym słowem: POLSKA.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kłania się POK TARGÓWEK RHENUS w Ikea tam jest prawie tak samo tyle ze dyche na godzine daja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda jest taka, że gdyby ktoś miał się utrzymać tylko z najniższej krajowej, to mało kto by się na to zgodził. W Polsce jest tak, że się po prostu mieszka z rodzicami do 30 roku życia. Oczywiście nic się z tego nie odłoży, ale w ten sposób na przeżycie starczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No na pewno prawdziwe. Jeżeli ktoś w to wierzy to zamiast kołyski miał betoniarkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeczytałeś do końca, czy kręci ci się we łbie od tej betoniarki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli nie potrafisz sobie radzić sobie w życiu to kończysz jako niewolnik. Zawsze tak było i będzie. Wszyscy potrafią tylko marudzić jak im źle i jak ich wykorzystują. Każda lepsza uczelnia w Polsce ma podpisane umowy o staże i dostanie pracy nie jest tak wielkim problemem. Dla chcącego nic trudneg
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba sobie kpisz z tym, że dostanie pracy nie jest problemem (chyba, że twoje aspiracje to obracanie kotletów w Macu). Ile osób z uczelni, które kończą dobre kierunki, cieszy się pracą? Coraz mniej, bo ilość stanowisk jest mniejsza niż ilość pracowników.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale to nie jest kwestia nieradzenia sobie. Obecnie na jedno miejsce pracy jest tak wielu chętnych, że w końcu i tak ktoś podejmie się tej roboty, bo nie ma wyboru i w ten sposób pracodawcy coraz bardziej wyzyskują, bo mogą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I uważasz, że to wina pracodawców, że ludzie idą na studia po których mają problem? U mnie na uczelni nie było najmniejszego problemu żeby po ekonomii dostać dobry staż. Skoro produkuje się coraz więcej studentów to logiczne że jest taka sytuacja. Ale to wina uczelni (za niskie progi) a nie pracodaw
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oraz licea bo produkują nic nieumiejących im****li, którzy muszą iść na studia bo inaczej nie da rady. Pracodawca zatrudni tyle osób ile musi, dlaczego ma go obchodzić to że jest tak dużo bezrobotnych studentów? Konkurencja na rynku pracy jest tak silna, że to oni dyktują warunki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co z ludźmi, którzy nie są studentami? W miastach "studenckich" większość ogłoszeń w wymaganiach podaje "status studenta", a inni? Wykształceni, ale nie będący studentami? Nie mający również wielu lat doświadczenia w branży, bo nie ma gdzie go zdobyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiadomo, że to nie wina pracodawców, że jest coraz więcej ludzi po liceum idących na studia. Ale wiedząc, że na jedno miejsce przypada 100 osób, a nie 2 wiedzą, że jak obniżą stawkę na te 6 zł, to i tak ktoś głupi się znajdzie. A to wyzysk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale dlaczego mają zatrudniać niewykształconych skoro mają taki wybór wykształconych. Z tego co wiem technika zapewniają praktyki po których bardzo łatwo się załapać do pracy. A dla reszty miejsce przy łopacie zawsze się znajdzie. A jak nie to kurs spawacza i do Holandii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie jest wyzysk. Takie są prawa rynku, przy takim popycie na pracę logiczne jest obniżanie warunków. Tak działa kapitalizm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem, tak działa kapitalizm, tak działa rynek pracy przy zwiększonym popycie. Jasne, masz racje. Ale jedno nie wyklucza drugiego, to nadal jest wyzysk. Odsyłam do wikipedii po definicję, bo najwyraźniej nie znasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żerowanie na ludziach, wyzyskiwanie ich, płacenie groszy za ciężką pracę, tylko dlatego, że z racji ciężkiej sytuacji się jej podejmują, jest niemoralne i jest wiochą. Zwał jak zwał, kapitalizm czy nie, wiocha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli według Ciebie wyzysk to każda praca, no bo przecież prezes zarabia 150 tys miesięcznie a Ty tylko 5 tak? Wyzysk zaczyna się wtedy kiedy płaca jest poniżej minimalnej krajowej i wtedy jest to przestępstwo. Praca za 6 czy 8 zł to nie wyzysk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiadomo, że założyciel, który daje miejsca pracy zarabia więcej, bo przecież to jego firma. Mylisz pojęcia. Wyzyskiem jest podnoszenie poprzeczki wymagań po obniżonej płatności, często na śm***iową umowę, tylko dlatego, że chętnych jest dużo i albo zdechną albo ktoś to w końcu weźmie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odsyłasz mnie do wikipedii, potem twierdzisz, że ja mylę pojęcia. To, że jest za dużo rąk do pracy to nie jest trudna sytuacja (z punktu widzenia prawa i ekonomii) dla szukających pracy. Wyzysk występuje wtedy gdy pracodawca wiedząc o tym że pracownik jest zdesperowany da mu pracę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za płacę poniżej minimalnej w skandalicznych warunkach pracy. Wyzysk jest w chinach, w afryce, był w XIX wiecznej Anglii ale nie tutaj i nie teraz. To że wszyscy chcieliby zarabiać miliony bo mają wygórowane ambicje nie znaczy, że pracodawcy nas wyzyskują.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poza tym to Ty mylisz pojęcia "prawa rynku pracy" z wyzyskiem. Ale ta dyskusja nie ma sensu bo ani Ty ani ja nie zmienimy swojego stanowiska.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przez trudną sytuację nie miałam na myśli dużo rąk do pracy, tylko jej brak= brak pieniędzy. Dajmy na to już tego studenta, który nie ma się za co utrzymać, więc albo weźmie pracę za 1200 zł miesięcznie, na umowę śm***iową, albo nie będzie miał za co żyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I nie mów mi, że zbytnią ambicją jest chęć pracy za conajmniej 2000 miesięcznie, na umowę o pracę, ze składkami emerytalnymi i ubezpieczeniem zdrowotnym. Przecież nie jest tak, że chodzi o podwyższenie zarobku z 5000 na 10 000...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
siema Boreko :D ciagle sie osmieszasz :D powiadasz ze po ekonomii masz miales dobry staz? 1000zl/miesiac to szczyt Twoich marzen? ja studiuje budownictwo i wiem ze po studiach zmykam za granice bo w polsce jest WYZYSK! 5 lat ciezkich studiow zeby dostac 1,5-2tys?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
owszem to nie wina pracodawcy bo kazdy normalny majac 300cv na biurku nie wezmie typa ktory stawia zadania ze on chce 5tys bo nawet za 1tys ktos wykona ta sama robote, to wina panstwa i uczelni ze produkuja zbyt duzo mgrow ktorzy dostali sie na studia z matura z matmy na 30% i sa swiadomi ze takie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niedouczone de**le nie maja co liczyc na wiecej to sie lapia za robote za byle pieniadze a ranga izn mgr spada w dol... ale wyzysk jest wszedzie, dajmy na to fabryka zachodniej firmy (dajmy na to niemcy) to wlasciciel firmy niemcowi wyplaci 2tys eu a polakowi 1,2tys PLN a polak wydajniej pracuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiec nie chrzan tu glupot bo w polsce jest wyzysk a ten papierek po ekonomi wiesz gdzie mozesz wsadzic :) pozdrawiam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boreko91 może wypowiesz się jak już skończysz studia. Wnioskując po wpisanym przez Ciebie wieku- 21, to raczej jeszcze studiujesz. I proszę Cię... chwalisz się ekonomią?? o_O
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś sobie dla beki tego ogłoszenie zamieścił ale dobre ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś sobie dla beki to ogłoszenie zamieścił ale dobre ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cholera jasna, wygląda to jak prawdziwa oferta pracy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam to z autopsji...Moja żona pracuje za najniższą krajową i jak czapka stanie szefowej to jej usra trochę premii...Pogawędki że kryzys,że ciężko...Opowiastki z zielonego lasu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pod publikę to napisane porażka że ludzie wierzą w takie bujdy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czytaj ze zrozumieniem!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hah...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za taką sytuację podziękujcie rządowi.. to nie pracodawca nie chce dać więcej.. nie ma jak, skoro podatki, zus'y, srusy i milion innych zaostrzeń finansowych w naszym państwie nie pozwala się rozwijać na równej płaszczyźnie finansowej.. oni mają i zarabiają, a my co? codzienna walka z wiatrakami..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze dodajmy fakt, że jak nie dasz w łapę, to będziesz miał 2 kontrole skarbowe i 4 sanepidowskie rocznie, co doprowadzi do rozstroju nerwowego nawet - a właściwie szczególnie - jeśli jesteś czysty jak łza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rząd rządem, zusy zusami, ale są firmy, które chociaż dają umowę o pracę, a tak nie dość, że marny grosz, to jeszcze brak umowy, świadczeń, urlopu, a jak się pójdzie na macierzyńskie albo dłuższe chorobowe, to często nie ma już do czego wracać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez kitu sam zarabiem nieco więcej robisz żeby żyć zyjesz żeby robić chory kraj!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"-Brak umowy -Możliwość rozwiązania umowy z dnia na dzień..." Piszący ten tekst mógł troszkę pomyśleć :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I kto się teraz dziwi że tyle osób spie*dala "na zmywak"? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy jest kowalem swojego losu. Zamiast narzekać to trzeba zmienić pracę albo założyć własną firmę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Święta prawda. Ale niestety większość (oczywiście nie wszyscy) absolwentów studiów dziennych, którzy non stop imprezowali i nie przyszło im do głowy iść do pracy chociażby jako kelner czy do call center oczekuje, że otrzymując dyplom dostaną od razu 3500 na rękę. Niestety, takie czasy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie są realia przez de**li, którzy żyją według tego k*rwa przysłowia: "Ch*j z wypłatą, ważne, że robota jest" To przez was niedługo będziemy zarabiać 300zł na rękę! Jak gadacie z szefami, to mówcie do k*rwy nędzy, że chcecie minimum chociaż te żałosne 2500 a nie ku**a "mi wystarczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane