Jak mogą być ziemniaki w mundurkach to może być też indor. To jest przepis na skacowanego indyka w mundurze;) gotuj z okrasą nie oglądacie czy co hehe ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Weźcie się ogarnijcie. Widać, że nieczęsto gotujecie. To jest koperek. Może nieapetycznie wygląda, ale jest oskubane...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To ty się ogarnij. Widać, żeś w życiu kopru na oczy nie widziała.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ta, ŻEM nie widziała. Ale na pewno ŻEM widziała już mnóstwo takich buraków jak Ty.
To juz przesada ze zostało to opublikowane,co niektórzy maja słabe żołądki.....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wchodzi 4 letnia córka do łazienki, a tam nagi shark7. "Tato, tato! Kiedy będę miała coś takiego jak ty między nóżkami?" "Jak będziesz grzeczna to może za chwilkę." -Odpowiada shark7. AAAA hahahahha
ajć foch przybrał gigarozmiary:) rzucam gotowanie, nie nadaję się. salceson?? nawet za karę,nie!! pasztet obleci, znicze zostaw jak prądu braknie przy końcu świata, to już za miesiąc;)
oojjj tam, źle nie było, zresztą niebieski jesteś cały;P więc lekki, fioletowawy odcień nie rzucał się w oczy tak bardzo:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Może gotowanie nie jest moją pasją ale też gotuję, dużo ziół bo kuchnia ma pachnieć i smakować a wszelkie jadłodajnie i restauracje z daleka omijam :) Właśnie ten fiolet rzucił mi się w oczy a właściwie wokół oczu.Jakaś odmiana od tego stereotypu przesalanych zup :)
powiedzenie,ze pisarza pioro swierzbi nabralo nowego znaczenia...byc moze ich dieta tak wyglada?Pisza swoje wypociny pomiedzy jednym a drugim podejsciem do sedesu,dlatego sa tak produktywni...
przyznac sie czyj to obiad ??? :) hehhehehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tensora :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hehehehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahaha:D Koperek:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
koperek to ty masz pod noskiem...;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak mogą być ziemniaki w mundurkach to może być też indor. To jest przepis na skacowanego indyka w mundurze;) gotuj z okrasą nie oglądacie czy co hehe ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Weźcie się ogarnijcie. Widać, że nieczęsto gotujecie. To jest koperek. Może nieapetycznie wygląda, ale jest oskubane...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ty się ogarnij. Widać, żeś w życiu kopru na oczy nie widziała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta, ŻEM nie widziała. Ale na pewno ŻEM widziała już mnóstwo takich buraków jak Ty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kopro-filia?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A te flaki z boku to @rwa co? wypłynęły jabłka? Ty serio taka głupia jesteś czy udajesz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakoś dziwnie ten koperek w skórę wrósł tej kaczce.. ale dobra niech Ci będzie. Jak jadasz takie rarytasy to powodzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czarnetka, jesteś ty tępa i w dodatku prostaczka. Szkoda czasu na rozmowy z Tobą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To juz przesada ze zostało to opublikowane,co niektórzy maja słabe żołądki.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wchodzi 4 letnia córka do łazienki, a tam nagi shark7. "Tato, tato! Kiedy będę miała coś takiego jak ty między nóżkami?" "Jak będziesz grzeczna to może za chwilkę." -Odpowiada shark7. AAAA hahahahha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie takie obiady podają ?xD. Podobno je sie też oczami a to nie smacznie wygląda fuj! xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta kura nie dawno jeszcze biegała po Polskiej ziemi :):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ooo f*ck, zapomniałam...:) wiedziałam,że coś nie tak:):):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja wciąż się zastanawiam czemu piórami mnie karmiłaś...a krytykować kuchni nie ośmieliłem się.Nie po tych ostatnich bęckach ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przecież przepraszałam pół tygodnia i za pióra i za bęcki, ale jak widzę klasyczny foch nadal się utrzymuje:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Klasyka zawsze jest pożądana, zwłaszcza gdy chodzi o dąsy...męskie dąsy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ok :) ale co za dużo to nie zdrowo:) a skoro kura nie wypaliła;P to na drugi raz może rybka?? :) albo Ty robisz kolację oki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oki..kolacja przy zniczach będzie bo mi zostały po 1 listopada ale reszta będzie świeża i lekkostrawna.Salceson i pasztetowa...może być? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ajć foch przybrał gigarozmiary:) rzucam gotowanie, nie nadaję się. salceson?? nawet za karę,nie!! pasztet obleci, znicze zostaw jak prądu braknie przy końcu świata, to już za miesiąc;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aczkolwiek jak najbardziej w sosie własnym...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drobiu się nie skubie tylko opala nad ogniem. Jest o wiele mniej roboty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Grube pióra trzeba wyskubać, opala się tylko delikatny meszek, który na koniec zostaje, żeby nie siedzieć ze dwie godziny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
umierała bym z głodu a bym tego nie tkneła fuj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Innowacja w kuchni, to się ceni xD Ale Gesslerowa i tak by wybrzydzała i nie doceniła^^
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mogę na to patrzeć...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie mogłem znacznie później ale to już jest inna, znacznie mniej estetyczna wizualnie historia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gotowanie to moja pasja... i szczerze klikam Błękitny! Okropieństwo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oojjj tam, źle nie było, zresztą niebieski jesteś cały;P więc lekki, fioletowawy odcień nie rzucał się w oczy tak bardzo:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może gotowanie nie jest moją pasją ale też gotuję, dużo ziół bo kuchnia ma pachnieć i smakować a wszelkie jadłodajnie i restauracje z daleka omijam :) Właśnie ten fiolet rzucił mi się w oczy a właściwie wokół oczu.Jakaś odmiana od tego stereotypu przesalanych zup :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja zioła też lubię :) zwłaszcza w kuchni ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powiedzenie,ze pisarza pioro swierzbi nabralo nowego znaczenia...byc moze ich dieta tak wyglada?Pisza swoje wypociny pomiedzy jednym a drugim podejsciem do sedesu,dlatego sa tak produktywni...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a nikt nikomu skory nie kaze szamac ;) miesko jedzcie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skorka jest najlepsza:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I patroszy.A tu widzę,że kichy wyszły bokiem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może jeszcze zapomnieli zabić przed pieczeniem? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głowka też jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aż się boję pomyśleć od czego te kichy wyszły.(a może dlatego, że cały czas widzę orgię Murina w stajni)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W żłóbku :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Murin nie podpuszczaj, bo święta idą i zaraz ktoś szopkę odstawi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane