Reklama
Reklama

Komentarze

3
[Usunięty użytkownik]

Kojarzy mi się to z filmem "W krzywym zwierciadle: Witaj, Święty Mikołaju" z Chevym Chasem

[Usunięty użytkownik]

I problem z dosięgnięciem do czubka rozwiązany;)

A
alex12168 Wieśniak

Za każdym razem jak to widzę śmiać mi się chce. Wyobraźcie sobie że to jest jedyna drabina w domu, nagle coś się dzieje i potrzebna jest drabina (np: sąsiad przyjdzie pożyczyć) i co wtedy damy mu te naszą choinko drabinę? Boże... co za ludzie pomiędzy nogi drabiny prezenty włożyli.

Reklama