Po pierwsze tam nie powinno być pieszego! a już obwiniasz kierowcę. Idioci to ci co chcą przejść na skróty, trzeba być de**le..m by przechodzić w takich miejscach.
wygląda na to że nie jesteś kierowcą / powinno, nie powinno ale był a de**lem jest ten kierowca bo jechał jak wariat i nie opanował sytuacji. a piesi byli i będą wszędzie...
Obwiniam. Tak. Widziałes z jaka predkościa jechał? Jakoś ten z prawej mógł zahamować na widok "niewygodnych" pieszych i zatrzymać się w porę? Piesi to święte krowy ale to nie znaczy,że należy w nich uderzać tylko dlatego,że "nie powinno" ich tam być. Nigdy na skróty nie szedłeś?
karina777 prawda jest taka, że ja kiedyś próbowałem iść na skróty i wlazłem w gów... ale fakt jest taki że masz całkowitą rację powinien dostosować prędkość do warunków panujących na drodze i nic go nie usprawiedliwia.(droga szybkiego ruchu w terenie zabudowanym można było się spodziewać pieszych)
Gdyby każdy tak myślał to by ku..a trzeba było jechać 60km/h po autostradzie przecież zawsze może być pieszy.
A ty widziałeś z jaką prędkością jechał? widziałeś licznik? bo ja nie.
Widziałes czy nie.... trzeba mieć naprawdę nierówno pod sufitem żeby w takich warunkach pogodowych zasuwać lewym pasem z taką prędkością i możesz mnie minusować ale ja wiem jedno. Ten wypadek to ewidentna wina kierowcy.
O matko.... odebrać prawo jazdy takiemu to mało... wsadzić na 25 lat? tez.. Id***a nie człowiek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
spokojnie karinko to był wypadek a nie morderstwo ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze tam nie powinno być pieszego! a już obwiniasz kierowcę. Idioci to ci co chcą przejść na skróty, trzeba być de**le..m by przechodzić w takich miejscach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wygląda na to że nie jesteś kierowcą / powinno, nie powinno ale był a de**lem jest ten kierowca bo jechał jak wariat i nie opanował sytuacji. a piesi byli i będą wszędzie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obwiniam. Tak. Widziałes z jaka predkościa jechał? Jakoś ten z prawej mógł zahamować na widok "niewygodnych" pieszych i zatrzymać się w porę? Piesi to święte krowy ale to nie znaczy,że należy w nich uderzać tylko dlatego,że "nie powinno" ich tam być. Nigdy na skróty nie szedłeś?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
karina777 prawda jest taka, że ja kiedyś próbowałem iść na skróty i wlazłem w gów... ale fakt jest taki że masz całkowitą rację powinien dostosować prędkość do warunków panujących na drodze i nic go nie usprawiedliwia.(droga szybkiego ruchu w terenie zabudowanym można było się spodziewać pieszych)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby każdy tak myślał to by ku..a trzeba było jechać 60km/h po autostradzie przecież zawsze może być pieszy. A ty widziałeś z jaką prędkością jechał? widziałeś licznik? bo ja nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widziałes czy nie.... trzeba mieć naprawdę nierówno pod sufitem żeby w takich warunkach pogodowych zasuwać lewym pasem z taką prędkością i możesz mnie minusować ale ja wiem jedno. Ten wypadek to ewidentna wina kierowcy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym się zgodzę wina kierowcy ale tego co się zatrzymał i przepuścił bo stworzył zagrożenie dla życia tak by było w Polsce jest współwinny wypadku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane