ludzie chcecie tanio to macie sprawdzcie sobie ile take samo auto kosztuje w niemcach i jaki ma przebieg. www.mobile.de a pozatym jak ktos mysli ze ponad dziesiecio letni okular ma 200tys najechane i dwie zaprawki zrobione, to dla mnie jest frajerem roku.
vv3k4i miernik to nie wszytsko!! oczywiście odkąd można miernik kupić za 200zl to znawców - lakierników w naszym kraju jest tyle co mierników - tysiące, poznasz że ktoś malował błotnik (bo mu dziecko przetarło rowerkiem) a nie poznasz wymienianej ćwiartki! Powodzenia
jeżdżę z ludźmi po auta, śmieszy mnie, że ktoś szuka diesla w kombi 10 letniego i przebieg 150tyś km to za dużo!! kur#a gdzie on tyle jeździł??!! błotnik malowany to nie weźmie, bo bite, a że ćwiartka wymieniona to się nie pozna... Polak jest taki, że żeby kupić musisz go oszukać, a on łudzi się, że kupił "PEREŁKĘ":/
mało tego, nie możesz sprzedać auta, zamontuj nawigacje fabryczną (lub chiński odpowiednik), wsiądzie klient do środka, zobaczy że navi ma Hdd 30GB i odtwarza dvd to już reszty nie ogląda, a sekret handlarza: wmówić że 3.0 w benzynie pali 7,5 litra:)
A gdzie napisałam że kieruje się opinią sprzedającego??? To właśnie jedna z rzeczy której nie należy robić przy kupnie auta. Ten Citroen był tylko przykładem, ale takich samochodów jest naprawdę wiele, a jak ktoś kieruje się opinią sprzedającego i wydaje kilkanaście tysięcy na tego typu mercedesa z filmiku " bo marka" " bo będzie mógł powiedzieć że ma mercedesa " to potem wszystko wychodzi...
vv3k4i, daruj sobie takie bzdury- od roku jakoś się nie przekonałam. Mechanik specjalizujący się w naprawach renault, przy przeglądzie nic nie stwierdził, wszystko było sprawdzane.
Także MOŻNA kupić super auto za małe pieniądze. Ale trzeba umieć kupować samochód, a nie chodzić po komisach i kupować auto jak bułki w sklepie.
A widać że jedni albo wymagają stanu auta jak z salonu i najlepiej żeby kosztowało 1000zł, albo rzucają się na mercedesy, audi bmw i potem jest płacz.
Oczywiście, jeśli tłuczące zawieszenie komuś nie przeszkadza, i kupujący kieruje się opinią sprzedającego to proszę bardzo. twój citroen z 1999 pewnie ma przebieg 170 000 km i mało pali. Jeździła nim nauczycielka do szkoły albo emeryt do apteki. Na prawdę mam nadzieję, że kupisz świetny samochód, ale dealerzy dostosowują się do rynku, a rynek oczekuje dobrego stanu wizualnego i małego przebiegu... nie zapomnij wziąć czujnika grubości lakieru na oględziny.
zbiczek, poraz kolejny pokazujesz swoją ignorancję.
Tak się składa że wczoraj byłam w komisie, szukam czegoś dla siebie.
I co?? Citroen, 1999 3500zł, stan wizualny jak i techniczny bardzo dobry, samochód nie wymaga wkładu własnego. Wyposażenie też nie najgorsze.
Twierdzisz że nie da się kupić super auta za małe pieniądze??? Nic bardziej mylnego.
Nawigacja, skóra, klimatronic, ESP ABS, automat. Marka??? Renault. Model? Vel Satis. Niemcy- 3000 euro. Rocznik 2005.Dziękuję. Do widzenia.
Tylko kr***n uwierzy, że samochód za 10k od handlarza, jest wart 10k. Handlarz musi go kupić wrak za 3k opłacić przywóz z niemiec 1k włożyć w niego 3k w odrestaurowanie i zarobić 3k. Proste? Chcesz kupować samochód, kupuj od właściciela, albo jako używany z saloonu samochodowego. Ale gwarancji nigdy nie ma.
Proste-jechac za samochodem do niemcowni,,ALE:tam sie placi za samochod w dobrym stanie duzo duzo wiecej niz w polsce:)no chyba ze u turasa albo litwinca,wtedy okazje jak w Polsce:)Ale jest jeszcze jedna rzecz:mozna w Polsce kupic auto kilkunastoletnie,zadbane,doinwestowane,z prywatnych rak i niewiele bedzie odbiegalo od tych z niemiec,ale nie po "okazyjnej" cenie.
Jak czytam tu wypowiedzi że 14 letnie auto to jest stary grat to szlag mnie trafia.
Prawda jest taka że można kupić DOBRE auto 14 LETNIE za śmieszne pieniądze, tylko trzeba WIEDZIEĆ i nie rzucać się na mercedesy, audi i BMW....
Rozumiem, ze to do mnie. Pewnie, ze mozna czasem kupic DOBRE 14-sto letnie auto, gdy nie ma sie duzych co do niego wymagan. Ale nie ma sie co oszukiwac, ani wyposazeniem, ani poziomem bezpiecznstwa, ani osiagami, ani stylistyka itd nawet w przyblizeniu nie dorownuja autom nowym/prawie nowym.
No nie chce was eksperci martwić ale w 1990 roku (czyli 23 lata temu) w mercedesach montowano klimatyzacje elektroniczną, poduszki powietrzne, ABS, Kontrole trakcji i wiele innych elementów wyposażenia o których jak widzę "Zbiczeek" nawet nie ma pojęcia, co do dynamiki i ekonomii 10s do 100km/h przy 6,5l/100km moim zdaniem świetny wynik. Pracuje w salonie fiata i nawet nie wiecie jaką mam polewkę jak klient prowadzi takie wywody jak wspomniany kolega, ludzie jak się nie znacie to kupujcie sobie nowe fiaty, ja zarobie, wy będziecie mieli co opowiadać, ale na miłość boska nie wypisujci
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ostatnio zaliczyłem trasę ponad 250 km. auto miało być w stanie "kolekcjonerskim" i faktycznie 3/4 było niestety cały tył był dospawany. gdy wróciłem kliknąłem na Allegro "kup teraz" a po 2 dniach wystawiłem negatywa z dokładnym opisem. róbcie tak oszczędzicie innym kilometrów !
super tylko teraz musisz zapłacić za auto które kupiłeś. Z tego co mi wiadomo kupując auto czy nieruchomość przez internet nie przysługuje zwrot towaru w terminie 10dni. I chyba też to nie dotyczy rzeczy używanych, oraz od osób prywatnych. Możesz się kłócić, że towar niezgodny z opisem itp. ale można spotkać się w sądzie i same kłopoty. A no i na allegro negatyw.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Celem Aukcji w kategorii "Motoryzacja" (serwis motoAllegro), w podkategoriach "Samochody", "Motocykle", "Maszyny budowlane", "Maszyny rolnicze" oraz "Inne pojazdy i łodzie" nie jest zawarcie umowy, jakiekolwiek czynności podejmowane przez Użytkowników w ramach tych Aukcji nie są wiążące, a Aukcje te mają charakter wyłącznie ogłoszeniowy.
sorry masz rację znalazłem tą samą informację. na swoją obronę powiem, iż miałem stare informacje, i pamiętam jak koleś kupił jakieś zajebiaszcze autko za grosze, a osoba sprzedająca musiała je sprzedać mimo iż cena była bodajże 1000krotnie niższa niż rzeczywista. To o czym ty piszesz weszło 24.02.2011. Mój błąd.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a co się tyczy komentarza - taki przyjmę z dumą. każdy inny użytkownik z którym w przyszłości będę miał kontakt ma swój rozum i wie co to komentarz odwetowy. przynajmniej głęboko w to wierzę :)
taa i napewno ma przebieg prawdziwy,mialem kiedys vito ,mialo najechane ponad 300tys a kiera byla jak nowa,a tu przy 200 przetarcie,,pewnie taxiarz mial twarde dlonie:)
Celem Aukcji w kategorii "Motoryzacja" (serwis motoAllegro), w podkategoriach "Samochody", "Motocykle", "Maszyny budowlane", "Maszyny rolnicze" oraz "Inne pojazdy i łodzie" nie jest zawarcie umowy, jakiekolwiek czynności podejmowane przez Użytkowników w ramach tych Aukcji nie są wiążące, a Aukcje te mają charakter wyłącznie ogłoszeniowy.
sorry masz rację znalazłem tą samą informację. na swoją obronę powiem, iż miałem stare informacje, i pamiętam jak koleś kupił jakieś zajebiaszcze autko za grosze, a osoba sprzedająca musiała je sprzedać mimo iż cena była bodajże 1000krotnie niższa niż rzeczywista. To o czym ty piszesz weszło 24.02.2011. Mój błąd.
Też mam właśnie zamiar w najbliższym czasie kupić autko. I kurde czytając po forach to aż strach wszędzie sami oszuści i złodzieje. Oglądam na allegro auta i na niemieckich stronach i wierzyć się nie chce ale w Polsce sprowadzane auta a Niemiec są tańsze niż u nich dziwna sprawa... A wydać 40k zł i w topić mnie nie bawi...
Ja sobie kupiłem autko za 37000, nowe. Dodałem takie opcje, że seryjnie nie mieli w żadnym salonie (więc muszą produkować). Czekam teraz jeszcze miesiąc (w sumie 2 miesiące), ale wiem, że będę miał autko z fabryki, z 2013 roku. Śpię spokojnie i nie muszę się bujać po jakiś obs**nych komisach, gdzie stoją kapiący śliną cwaniaki i urządzają polowania na frajerów.
No litosci, nazywajmy rzeczy po imieniu, 14-letnie auto to jest STARY GRAT. Nie mozna sie spodziewac idealnego stanu. Sprzedawca nie opisuje samochodu 2-letniego. I tak jak na ten model i ten wiek to nienajgorzej sie jeszcze trzyma.
Chyba nie zrozumiałeś przesłania filmiku. Filmik nie mówi o tym ilu letni jaki model, tylko co mówi handlarz, a jaki jest stan faktyczny. Czyli opis pojazdu nie jest zgodny ze stanem pojazdu. Widzisz różnicę?
Bajerzy troche, jak kazdy sprzedawca. Roznica jest taka, ze inaczej widzi sie pewne defekty w starym gracie, gdzie sa normalne i oczywiste, a inaczej w nowym samochodzie, gdzie drobna rzecz robi ogromna roznice.
Gościu sam powiedział że miał kilka "okularów" i sie pyta czy jest korozja ... wierzy w cuda czy coś? w tym modelu to ruda zaczynała brac po wyjechaniu z salonu
KAŻDY komisiarz to totalny kłamca. Auto ( które kupiłem ) na ogłoszeniu rok prod 2005, okazało się 2004, 1 właściciel, wynikło że jednak 3,brakowało pewnej nakładki plastikowej * warta prawie 200 zł ), juz była zamówiona już czekał na przesyłkę zarzekał się że wyśle do domu, po 3 telefonie w końcu przyznał że nie wyśle. Szkoda gadać zasrani kłamcy i tyle. Gdyby nei to że znajomy sprawdził mi auto od A do Z nigdy bym nie kupił go u takiego kłamcy.
Co prawda to prawda, ale nie oszukujmy się... Każdy sprzedając prywatnie auto też będzie zachwalał i cuda opowiadał. Wiadomo, że handlarze często ( nie wszyscy ) kupują auta pod**adłe. Przypicować i do jelenia.
nieprawda. Tylko g**j i klamca bedzie klamal zachwalajac swoj szmelc. Sprzedawalem samochod 2 razy i za kazdym razem powiedzialem od razu co nie bangla. Moze i dostalem mniej pieniedzy niz gdybym oszukal kupujacych, ale przynajmniej moge spac spokojnie.
Ja tez odwalilem 300km w jedna strone bo pan zachwalal przez telefon co to nie za cudo. Po przyjezdzie okazalo sie ze to kupa i szpelc. Unikajcie komisow i handlarzy!
ludzie chcecie tanio to macie sprawdzcie sobie ile take samo auto kosztuje w niemcach i jaki ma przebieg. www.mobile.de a pozatym jak ktos mysli ze ponad dziesiecio letni okular ma 200tys najechane i dwie zaprawki zrobione, to dla mnie jest frajerem roku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
merce to jedna wielka rdza robione jako jednorazowki wole japonce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
vv3k4i miernik to nie wszytsko!! oczywiście odkąd można miernik kupić za 200zl to znawców - lakierników w naszym kraju jest tyle co mierników - tysiące, poznasz że ktoś malował błotnik (bo mu dziecko przetarło rowerkiem) a nie poznasz wymienianej ćwiartki! Powodzenia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeżdżę z ludźmi po auta, śmieszy mnie, że ktoś szuka diesla w kombi 10 letniego i przebieg 150tyś km to za dużo!! kur#a gdzie on tyle jeździł??!! błotnik malowany to nie weźmie, bo bite, a że ćwiartka wymieniona to się nie pozna... Polak jest taki, że żeby kupić musisz go oszukać, a on łudzi się, że kupił "PEREŁKĘ":/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mało tego, nie możesz sprzedać auta, zamontuj nawigacje fabryczną (lub chiński odpowiednik), wsiądzie klient do środka, zobaczy że navi ma Hdd 30GB i odtwarza dvd to już reszty nie ogląda, a sekret handlarza: wmówić że 3.0 w benzynie pali 7,5 litra:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nowka funkiel super okazja :D nic nie stuka nic nie puka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie napisałam że kieruje się opinią sprzedającego??? To właśnie jedna z rzeczy której nie należy robić przy kupnie auta. Ten Citroen był tylko przykładem, ale takich samochodów jest naprawdę wiele, a jak ktoś kieruje się opinią sprzedającego i wydaje kilkanaście tysięcy na tego typu mercedesa z filmiku " bo marka" " bo będzie mógł powiedzieć że ma mercedesa " to potem wszystko wychodzi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
vv3k4i, daruj sobie takie bzdury- od roku jakoś się nie przekonałam. Mechanik specjalizujący się w naprawach renault, przy przeglądzie nic nie stwierdził, wszystko było sprawdzane. Także MOŻNA kupić super auto za małe pieniądze. Ale trzeba umieć kupować samochód, a nie chodzić po komisach i kupować auto jak bułki w sklepie. A widać że jedni albo wymagają stanu auta jak z salonu i najlepiej żeby kosztowało 1000zł, albo rzucają się na mercedesy, audi bmw i potem jest płacz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, jeśli tłuczące zawieszenie komuś nie przeszkadza, i kupujący kieruje się opinią sprzedającego to proszę bardzo. twój citroen z 1999 pewnie ma przebieg 170 000 km i mało pali. Jeździła nim nauczycielka do szkoły albo emeryt do apteki. Na prawdę mam nadzieję, że kupisz świetny samochód, ale dealerzy dostosowują się do rynku, a rynek oczekuje dobrego stanu wizualnego i małego przebiegu... nie zapomnij wziąć czujnika grubości lakieru na oględziny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest jakiś powód, dla którego ten samochód kosztuje tak mało, wkrótce się przekonasz jaki ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zbiczek, poraz kolejny pokazujesz swoją ignorancję. Tak się składa że wczoraj byłam w komisie, szukam czegoś dla siebie. I co?? Citroen, 1999 3500zł, stan wizualny jak i techniczny bardzo dobry, samochód nie wymaga wkładu własnego. Wyposażenie też nie najgorsze. Twierdzisz że nie da się kupić super auta za małe pieniądze??? Nic bardziej mylnego. Nawigacja, skóra, klimatronic, ESP ABS, automat. Marka??? Renault. Model? Vel Satis. Niemcy- 3000 euro. Rocznik 2005.Dziękuję. Do widzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko kr***n uwierzy, że samochód za 10k od handlarza, jest wart 10k. Handlarz musi go kupić wrak za 3k opłacić przywóz z niemiec 1k włożyć w niego 3k w odrestaurowanie i zarobić 3k. Proste? Chcesz kupować samochód, kupuj od właściciela, albo jako używany z saloonu samochodowego. Ale gwarancji nigdy nie ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proste-jechac za samochodem do niemcowni,,ALE:tam sie placi za samochod w dobrym stanie duzo duzo wiecej niz w polsce:)no chyba ze u turasa albo litwinca,wtedy okazje jak w Polsce:)Ale jest jeszcze jedna rzecz:mozna w Polsce kupic auto kilkunastoletnie,zadbane,doinwestowane,z prywatnych rak i niewiele bedzie odbiegalo od tych z niemiec,ale nie po "okazyjnej" cenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
15 tys za 99 rok samochód? Chyba kogos pogielo ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak przeglądam ogłoszenia i ktoś mi pisze "nic nie stuka, nic nie puka" wyłączam i więcej nie wracam do tego ogłoszenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak czytam tu wypowiedzi że 14 letnie auto to jest stary grat to szlag mnie trafia. Prawda jest taka że można kupić DOBRE auto 14 LETNIE za śmieszne pieniądze, tylko trzeba WIEDZIEĆ i nie rzucać się na mercedesy, audi i BMW....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem, ze to do mnie. Pewnie, ze mozna czasem kupic DOBRE 14-sto letnie auto, gdy nie ma sie duzych co do niego wymagan. Ale nie ma sie co oszukiwac, ani wyposazeniem, ani poziomem bezpiecznstwa, ani osiagami, ani stylistyka itd nawet w przyblizeniu nie dorownuja autom nowym/prawie nowym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nie chce was eksperci martwić ale w 1990 roku (czyli 23 lata temu) w mercedesach montowano klimatyzacje elektroniczną, poduszki powietrzne, ABS, Kontrole trakcji i wiele innych elementów wyposażenia o których jak widzę "Zbiczeek" nawet nie ma pojęcia, co do dynamiki i ekonomii 10s do 100km/h przy 6,5l/100km moim zdaniem świetny wynik. Pracuje w salonie fiata i nawet nie wiecie jaką mam polewkę jak klient prowadzi takie wywody jak wspomniany kolega, ludzie jak się nie znacie to kupujcie sobie nowe fiaty, ja zarobie, wy będziecie mieli co opowiadać, ale na miłość boska nie wypisujci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ostatnio zaliczyłem trasę ponad 250 km. auto miało być w stanie "kolekcjonerskim" i faktycznie 3/4 było niestety cały tył był dospawany. gdy wróciłem kliknąłem na Allegro "kup teraz" a po 2 dniach wystawiłem negatywa z dokładnym opisem. róbcie tak oszczędzicie innym kilometrów !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
super tylko teraz musisz zapłacić za auto które kupiłeś. Z tego co mi wiadomo kupując auto czy nieruchomość przez internet nie przysługuje zwrot towaru w terminie 10dni. I chyba też to nie dotyczy rzeczy używanych, oraz od osób prywatnych. Możesz się kłócić, że towar niezgodny z opisem itp. ale można spotkać się w sądzie i same kłopoty. A no i na allegro negatyw.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Celem Aukcji w kategorii "Motoryzacja" (serwis motoAllegro), w podkategoriach "Samochody", "Motocykle", "Maszyny budowlane", "Maszyny rolnicze" oraz "Inne pojazdy i łodzie" nie jest zawarcie umowy, jakiekolwiek czynności podejmowane przez Użytkowników w ramach tych Aukcji nie są wiążące, a Aukcje te mają charakter wyłącznie ogłoszeniowy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sorry masz rację znalazłem tą samą informację. na swoją obronę powiem, iż miałem stare informacje, i pamiętam jak koleś kupił jakieś zajebiaszcze autko za grosze, a osoba sprzedająca musiała je sprzedać mimo iż cena była bodajże 1000krotnie niższa niż rzeczywista. To o czym ty piszesz weszło 24.02.2011. Mój błąd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co się tyczy komentarza - taki przyjmę z dumą. każdy inny użytkownik z którym w przyszłości będę miał kontakt ma swój rozum i wie co to komentarz odwetowy. przynajmniej głęboko w to wierzę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko załóżcie do tego celu oddzielne konto, aby Wam nie zafajdali handlarzyny opinii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fotki jakiegoś mercedesa, koleś opowiada w miarę składnie i gdzie tu wilidż? rozumiem, że ohnes dał się komuś w h.... zrobić i się nudzi...?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taa i napewno ma przebieg prawdziwy,mialem kiedys vito ,mialo najechane ponad 300tys a kiera byla jak nowa,a tu przy 200 przetarcie,,pewnie taxiarz mial twarde dlonie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
-38 stopnic C :D ciekawe ;d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Celem Aukcji w kategorii "Motoryzacja" (serwis motoAllegro), w podkategoriach "Samochody", "Motocykle", "Maszyny budowlane", "Maszyny rolnicze" oraz "Inne pojazdy i łodzie" nie jest zawarcie umowy, jakiekolwiek czynności podejmowane przez Użytkowników w ramach tych Aukcji nie są wiążące, a Aukcje te mają charakter wyłącznie ogłoszeniowy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sorry masz rację znalazłem tą samą informację. na swoją obronę powiem, iż miałem stare informacje, i pamiętam jak koleś kupił jakieś zajebiaszcze autko za grosze, a osoba sprzedająca musiała je sprzedać mimo iż cena była bodajże 1000krotnie niższa niż rzeczywista. To o czym ty piszesz weszło 24.02.2011. Mój błąd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też mam właśnie zamiar w najbliższym czasie kupić autko. I kurde czytając po forach to aż strach wszędzie sami oszuści i złodzieje. Oglądam na allegro auta i na niemieckich stronach i wierzyć się nie chce ale w Polsce sprowadzane auta a Niemiec są tańsze niż u nich dziwna sprawa... A wydać 40k zł i w topić mnie nie bawi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja sobie kupiłem autko za 37000, nowe. Dodałem takie opcje, że seryjnie nie mieli w żadnym salonie (więc muszą produkować). Czekam teraz jeszcze miesiąc (w sumie 2 miesiące), ale wiem, że będę miał autko z fabryki, z 2013 roku. Śpię spokojnie i nie muszę się bujać po jakiś obs**nych komisach, gdzie stoją kapiący śliną cwaniaki i urządzają polowania na frajerów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No litosci, nazywajmy rzeczy po imieniu, 14-letnie auto to jest STARY GRAT. Nie mozna sie spodziewac idealnego stanu. Sprzedawca nie opisuje samochodu 2-letniego. I tak jak na ten model i ten wiek to nienajgorzej sie jeszcze trzyma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba nie zrozumiałeś przesłania filmiku. Filmik nie mówi o tym ilu letni jaki model, tylko co mówi handlarz, a jaki jest stan faktyczny. Czyli opis pojazdu nie jest zgodny ze stanem pojazdu. Widzisz różnicę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bajerzy troche, jak kazdy sprzedawca. Roznica jest taka, ze inaczej widzi sie pewne defekty w starym gracie, gdzie sa normalne i oczywiste, a inaczej w nowym samochodzie, gdzie drobna rzecz robi ogromna roznice.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- a skrzynia?? - skrzynia... jest super
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak bym słyszał siebie xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gościu sam powiedział że miał kilka "okularów" i sie pyta czy jest korozja ... wierzy w cuda czy coś? w tym modelu to ruda zaczynała brac po wyjechaniu z salonu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
reklama dzwignią handlu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
KAŻDY komisiarz to totalny kłamca. Auto ( które kupiłem ) na ogłoszeniu rok prod 2005, okazało się 2004, 1 właściciel, wynikło że jednak 3,brakowało pewnej nakładki plastikowej * warta prawie 200 zł ), juz była zamówiona już czekał na przesyłkę zarzekał się że wyśle do domu, po 3 telefonie w końcu przyznał że nie wyśle. Szkoda gadać zasrani kłamcy i tyle. Gdyby nei to że znajomy sprawdził mi auto od A do Z nigdy bym nie kupił go u takiego kłamcy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie niepojęte jest jak można nie sprawdzić takich rzeczy PRZED kupnem auta..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co prawda to prawda, ale nie oszukujmy się... Każdy sprzedając prywatnie auto też będzie zachwalał i cuda opowiadał. Wiadomo, że handlarze często ( nie wszyscy ) kupują auta pod**adłe. Przypicować i do jelenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nieprawda. Tylko g**j i klamca bedzie klamal zachwalajac swoj szmelc. Sprzedawalem samochod 2 razy i za kazdym razem powiedzialem od razu co nie bangla. Moze i dostalem mniej pieniedzy niz gdybym oszukal kupujacych, ale przynajmniej moge spac spokojnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tez odwalilem 300km w jedna strone bo pan zachwalal przez telefon co to nie za cudo. Po przyjezdzie okazalo sie ze to kupa i szpelc. Unikajcie komisow i handlarzy!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane