Reklama
Reklama

Komentarze

22
A
acer326 Bóg Wiochy

A to nie religia?

E
Eclat_Lunaire Szyderca

:) na pewno jakiś zakompleksiony osobnik, żeby wymagać od kogoś niech najpierw da z siebie wszystko

C
COLLEGIUM Wieśniak

To nie chodzi od nauczyciela.

O
ogarnijto Wyjadacz

też o niego chodzi, bo jeśli nie umie tłumaczyć to jak osoba ma dostać dobą ocenę :)

M
malgolina Wyjadacz

Nauczyciel też jest ważnym ogniwem.Ja w liceum miałam matematyka,który pisał na tablicy nowe zadanie,raz wytłumaczył jak się je rozwiązuje,pisał nowe,siadał przy swoim biurku i czekał aż skończymy.Orły matematyczne najszybciej rozwiązały i się zgłaszały,że skończyły,no to pisał następne zadanie do rozwiązania.Ci którzy mieli problem z szybkim rozwiązaniem zostawali w tyle i nie nadążali nadrabiać zaległości.

S
sms1982 Wieśniak

Jakbym widział mój dziennik z j. polskiego....

S
szulcik Padawan

jak ma same głaby w klasie ,to się nie dziwię ,ze jest tylko jedna dopuszczajaca ,a reszta ndsty ! Co to za przedmiot ? Bo powiem szczerze ,ze miałem jedna pania profesor ,która uwzieła sie na mnie z angielskiego ,gdzie ja byłem o niebo lepszy od innych i wystarczyło z mojej strony znależć jeden błąd ,gdy pani profesor pisała na tablicy i od tam tej pory zaczeło sie. Wszystkie tłuczki dostawały zaliczenia na egzaminach ja nie, zadnego egzaminu nie mogłem zaliczyć. Przy biurku usłyszałem do mnie że na maturze bym zdał bezproblemowo ,a byłem wtedy w pierwszej klasie ,ale u niej nie zdam ,określi

S
szulcik Padawan

określiła to jako motywacje do cięższej pracy z mojej strony ;) hehehehe no i .. przyszedł czas na Pania profesor ,została zwolniona ,bo monity szły równiez od innych uczni *słuchaczy* i pani fruuuuuuuu poleciała.u nowego profesora miałem na koniec 4+ Mature zaliczyłem na 3+ nieucząc sie w ogóle, jeden gość dostał 4+ reszta dopuszczajace. Wiec może rzeczywiscie macie problem z wykładowcą ?? Ale zeby na wszystkich miałby sie uwziąć ? To juz przesadzista przesada chyba ??

[Usunięty użytkownik]

Szulcik... od innych uczniów*. A tak na marginesie - wszyscy angliści to niezłe pomyleńce.:)

O
ogarnijto Wyjadacz

nr 24 to moje oceny z matmy hah

B
basiaczek99 Wieśniak

kur**wa jak sie matmy nie uczy tak jest brawa dla pani łuczak

[Usunięty użytkownik]

Ahh jakbym widział swoje oceny z fizyki :) 6 jedynek w jednym semestrze, ba w tym kilka z wykrzyknikiem ;)

A
admin1944 Łowca

TAKI NAUCZYCIEL POWINIEN ZACZAC SIE LECZYC NA NOGI BO NA GLOWE JUZ ZA POZNO !!

R
Renia_400 Łowca

Miałam takiego od fizyki. Wszyscy przez cały semestr mieli jedynki, a stawiał za wszystko, wystarczyło się w ławce poruszyć albo coś szepnąć. Raz chłopak czytał zadanie idąc do tablicy, nauczyciel rzekł "co? teraz się dopiero czytać uczysz? siadaj, pała". Także nieraz nie zdążyło się dojść do tablicy. Ale pod koniec semestru wszystkich wyciągał na 2 albo 3, bo strach jednak sprawiał że każdy się uczył. Dla niektórych ten strach był za duży, jeden chłopak się powiesił. Facet miał coś z sadysty.

E
Edzia25 Szyderca

Dla mnie kiedyś "strach"mojego profesora był za "duży"...

S
St3v3n Wieśniak

Wy się wszyscy powinniście leczyć. Od siebie coś dajcie - wyraźcie chęć do nauki i zaangażowanie. Najłatwiej zwalić na nauczyciela. Miałem x lat temu taką nauczycielkę od Geografii. Wszystkim od góry do dołu lacze jak olewali. Efekt? - z żadnego przedmiotu nie byłem lepiej nauczony. A później rodzice do szkoły "to nie możliwe, że moje wspaniałe dziecko ma tyle jedynek!!!" - ta.. yhm.

W
wior Wieśniak

a może klasa de**lów i niedorozwojów co otworzyć zeszytu nie potrafią

D
dariodzi Wieśniak

A wg mnie to ściema, a czemu? bo nauczyciele maja obowiązek wpisywania ocen w pełnym brzmieniu a nie skrótami więc nie ndst tylko niedostateczny, niektórym nie ma prawa wyjść niedostateczny ponieważ np nr 6 ma przewagę ocen pozytywnych.

K
King_Midas Jedi

A może czas wziąć się za naukę ?

Reklama