się pamiętam takie atrakcje , ganianie po wykopach to była frajda nie jakaś wiesniacka karuzela, kto się w prl-u bawił ten wie że wszystko co niebezpieczne i brudne dzisiaj wtedyb było na porządku dziennym nawet guma od kolegi z buzi smakowała ;)
Przecież widać że rozkopane prawdopodobnie w celu usunięcia jakiejś awarii,nawet ogrodzenie jest zdjęte, chyba nie wierzysz autorze że to stały element krajobrazu?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wierzę w różne rzeczy a najbardziej w logikę, po ilości śm***i i ewidentnym nie wrzuceniu ich przed chwilą każe mi ona sądzić że to nie jest świeże rozkopanie.Ale logikę każdy ma inną.
Nie twierdzę że świeżo rozkopane, ale jednak w jakimś celu. Mogło być tak że ci co rozkopali "zapomnieli" zakopać (albo jeszcze nie mogą, bo nie skończyli, zarobieni są ;) ), to jedyne do czego można się przyczepić. Orliki i place zabaw nie mają nic do rzeczy.
Zajefajny plac zabaw! Każdy chłopak o takim marzy, żeby sobie na luzaku kręcić się karuzelą nad rowem, żeby w tym rowie badać rury i inne wypasy. Ogólnie jest to o wiele większa atrakcja niż jakiś frajerski, czyściutki i poukładany placyk zabaw. tą wiochę musiała dorzucić kobieta, facet nigdy by czegoś takiego nie uznał za wiochę.
budowa i wykopki to zawsze było najlepsze miejsce na zabawę, a żadne płoty nie były problemem. na zdjęciu widać, że jakieś ogrodzenie było (choć nie wygląda na solidne), choć nie wiem, jak daleki fragment jest / był ogrodzony i czy dzieci nie są już na terenie ogrodzonym.
A ja się bawiłam wśród betonowych ścian i kamieni, bo właśnie budowali obok mojego osiedla obwodnicę, właśnie w chowanego się bawiliśmy :) Nawet przejechaliśmy się raz z kierowcą betoniarki. To była dla nas frajda.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I nawet w chowanego można się bawić.. na bank nikt by mnie w tej dziurze nie znalazł :D
R O S J A.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwielbiałem za gó*****za zabawy na pobliskiej budowie wieżowca,nawet jak czasem stróż pogonił też było ok, to były czasy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwielbiałem za gó*****za zabawy na pobliskiej budowie wierzowca,nawet jak czasem stróż pogonił też było ok, to były czasy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na pewno jest wiecej pozytku z takich miejsc niz z gier komputerowych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten komen. z rosja mnie roz**bał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szczerze to ja bym się cieszył. Sam bym wlazł na taką karuzele xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
się pamiętam takie atrakcje , ganianie po wykopach to była frajda nie jakaś wiesniacka karuzela, kto się w prl-u bawił ten wie że wszystko co niebezpieczne i brudne dzisiaj wtedyb było na porządku dziennym nawet guma od kolegi z buzi smakowała ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niedługo zamiast mówić "Rosja to styl życia" , będziemy tak mówić o Polsce... 20 lat i Wa-wa będzie jak Mogadiszu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdurny temat wraz z autorem szukającym "sławy"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym się za*******e tam bawiła :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cyganski plac zabaw...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli to ciąg ciepłowniczy to wiochą może być brak izolacji cieplnej na rurach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja tam z kumplami lubiałem się bawić w takich oto miejscach, udawaliśmy że to okopy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak byłem mały to się tylko na takich bawiło :) a nie teraz - jakieś unijne przepisy i " bezpieczne " zabawki :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie Czelabińsk i krajobraz po komecie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czego się dziwisz? Made in Poland...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież widać że rozkopane prawdopodobnie w celu usunięcia jakiejś awarii,nawet ogrodzenie jest zdjęte, chyba nie wierzysz autorze że to stały element krajobrazu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wierzę w różne rzeczy a najbardziej w logikę, po ilości śm***i i ewidentnym nie wrzuceniu ich przed chwilą każe mi ona sądzić że to nie jest świeże rozkopanie.Ale logikę każdy ma inną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie twierdzę że świeżo rozkopane, ale jednak w jakimś celu. Mogło być tak że ci co rozkopali "zapomnieli" zakopać (albo jeszcze nie mogą, bo nie skończyli, zarobieni są ;) ), to jedyne do czego można się przyczepić. Orliki i place zabaw nie mają nic do rzeczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
shark7 ty de**lu!kazdy wie,ze ty masz zydowska logike,tepy ch*ju!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zajefajny plac zabaw! Każdy chłopak o takim marzy, żeby sobie na luzaku kręcić się karuzelą nad rowem, żeby w tym rowie badać rury i inne wypasy. Ogólnie jest to o wiele większa atrakcja niż jakiś frajerski, czyściutki i poukładany placyk zabaw. tą wiochę musiała dorzucić kobieta, facet nigdy by czegoś takiego nie uznał za wiochę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny demot na wiochę i tytuł że niby Polska
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i Polska wygląda tak kiepsko jak ten plac zabaw
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
budowa i wykopki to zawsze było najlepsze miejsce na zabawę, a żadne płoty nie były problemem. na zdjęciu widać, że jakieś ogrodzenie było (choć nie wygląda na solidne), choć nie wiem, jak daleki fragment jest / był ogrodzony i czy dzieci nie są już na terenie ogrodzonym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyglada, że coś się spsuło w kanale technicznym wykop świeży gdzie wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiedziałem, że u ruskich też Orliki budują
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie, że budują, ale tam zamiast wykopów, dodatkową atrakcją są kratery po meteorytach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeciez to widac ze to nie Polska tylko rosja albo białorus !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakoś Rosją mi to pachnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najlepsze miejsce na zabawę to właśnie budowa :) wykopy murki itd. tak spędzałem dzieciństwo i to jest super wspomnienie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przypomniało mi się dzieciństwo jak za komuny budowali osiedle , takie same były kanały po których się łaziło całe dnie .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja się bawiłam wśród betonowych ścian i kamieni, bo właśnie budowali obok mojego osiedla obwodnicę, właśnie w chowanego się bawiliśmy :) Nawet przejechaliśmy się raz z kierowcą betoniarki. To była dla nas frajda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I nawet w chowanego można się bawić.. na bank nikt by mnie w tej dziurze nie znalazł :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane