Reklama
Reklama

Komentarze

2
P
piotrll Wieśniak

Na miejsce przyjechały trzy wozy straży pożarnej, karetka pogotowia i policja. Pijany został odwieziony do domu, nie zapłacił ani grosza, cała akcja na koszt podatnika. Kila dni wcześniej w Łodzi: Do chorego dziecka w nocy nie przyjechało pogotowie miało 41,5 stopnie gorączki, później jak się okazało było już za późno na ratunek dziecko zmarło (Dominika wiek 2,5 roku).

F
ferdal Master

Bo to Polska właśnie.

Reklama