Oczywiście ukrywajmy, że nic się nie stało. Tylko dyrektorek zapomniał, że jako duchowny ma obowiązek świecić przykładem. Oczywiście niech sobie wypije lampkę konaku, ale niech nie siada za kierownicą! Samo tłumaczenie biskupa przez dyrektorka, żenujące!!! "przecież nic się nie stało", ciekawe co by dyrektorek powiedział kiedy biskup po kielichu wjechałby nie w słup elektryczny, a jego za przeproszeniem tyłek?
Oczywiście ukrywajmy, że nic się nie stało. Tylko dyrektorek zapomniał, że jako duchowny ma obowiązek świecić przykładem. Oczywiście niech sobie wypije lampkę konaku, ale niech nie siada za kierownicą! Samo tłumaczenie biskupa przez dyrektorka, żenujące!!! "przecież nic się nie stało", ciekawe co by dyrektorek powiedział kiedy biskup po kielichu wjechałby nie w słup elektryczny, a jego za przeproszeniem tyłek?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cieszyl by sie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja wypiłem id**to ale nie siadałem za kierownicą!!! pieprzony klecha!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jebnij się w swój beret dziadzie, jak wypił i jechał to powinien siedzieć tak jak i ty oszuście
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane