oczywiście nic za darmo ....bodajże 150zł mnie to kosztowało....ale 2 dni później a 3 miesiące u 3 tygodniowego niemowlaka....to kto by nie zapłacił??!!!
owszem tak jest ale to nie znaczy ze dzieci nie są przyjmowane do poradni. trzeba udać się do kardiologa i wyznaczyć termin. sama jestem mamą dziecka z ciężką wadą serca, które leczone było i jest kontrolowane w dsk w lublinie. Bez rejestracji (bo nie ma numerków) doktor przyjęła nas na początku stycznia. Dodam, że zawsze tak było bo nawet jeśli dzwoniło się w styczniu numerki byly na wrzesień czy pażdziernik.
u nas trzeba warować od 6 rano i mieć nadzieje że nie ma nikogo umówionego na full...to można się wbić...ale to do bardziej "nieobleganych" lekarzy
Nie tylko tam i nie tylko dla dzieci. Ja czekam na PILNĄ (kwalifikacja - pilne) operację w degi w Poznaniu od września 2012. I nadal nic, do szpitala nie idzie się dodzwonić, a jak już się z kimś porozmawia to mówią, że zadzwonią... A ogólnie na operację czekam od marca 2012, ale na początku nie była zakwalifikowana jako PILNA, więc napisano mi, że będę czekać ok 6 lat.
oczywiście nic za darmo ....bodajże 150zł mnie to kosztowało....ale 2 dni później a 3 miesiące u 3 tygodniowego niemowlaka....to kto by nie zapłacił??!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
owszem tak jest ale to nie znaczy ze dzieci nie są przyjmowane do poradni. trzeba udać się do kardiologa i wyznaczyć termin. sama jestem mamą dziecka z ciężką wadą serca, które leczone było i jest kontrolowane w dsk w lublinie. Bez rejestracji (bo nie ma numerków) doktor przyjęła nas na początku stycznia. Dodam, że zawsze tak było bo nawet jeśli dzwoniło się w styczniu numerki byly na wrzesień czy pażdziernik.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
u nas trzeba warować od 6 rano i mieć nadzieje że nie ma nikogo umówionego na full...to można się wbić...ale to do bardziej "nieobleganych" lekarzy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie tylko tam i nie tylko dla dzieci. Ja czekam na PILNĄ (kwalifikacja - pilne) operację w degi w Poznaniu od września 2012. I nadal nic, do szpitala nie idzie się dodzwonić, a jak już się z kimś porozmawia to mówią, że zadzwonią... A ogólnie na operację czekam od marca 2012, ale na początku nie była zakwalifikowana jako PILNA, więc napisano mi, że będę czekać ok 6 lat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PILNA??...to takie słowo funkconuje w medycynie??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, funkcjonuje. Dopisuje się je do operacji, które mają być wykonane jak najszybciej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane