Sanele Masilela, 8-letni chłopiec z Tshwane (RPA), poślubił 61-letnią Helen Shabangu, kobietę, która ma już męża. I pięcioro dzieci.
Rodzina młodzieńca zaaranżowała wesele, na które zaproszono około stu gości. Oczywiście nie były to prawdziwe zaślubiny, a pewien rytuał mający na celu zadowolić przodków młodego Sanele. Jak mówił to zmarli pradziadowie nakazali mu zawrzeć to małżeństwo. Matka chłopca również nie chciała ich rozgniewać i wzięła na poważnie słowa nieletniego syna. - Gdyby do tego nie doszło, naszą rodzi
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To mlody musi miec sporego kabana zeby ogarnac taki kaliber baby :)
Taka kobitka to juz nie przelewki :)
przynajmniej zarucha szybciej niż większość "facetów"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taka babulenke??? Sama przyjemnosc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mogę tego pie...lenia, jaka tardycja afrykanòw?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znalazłem to na WP. Lewackie komentarze, tego typu, że to tradycja, trzeba to uszanować itp. były najlepiej oceniane. Stąd mój opis.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sanele Masilela, 8-letni chłopiec z Tshwane (RPA), poślubił 61-letnią Helen Shabangu, kobietę, która ma już męża. I pięcioro dzieci. Rodzina młodzieńca zaaranżowała wesele, na które zaproszono około stu gości. Oczywiście nie były to prawdziwe zaślubiny, a pewien rytuał mający na celu zadowolić przodków młodego Sanele. Jak mówił to zmarli pradziadowie nakazali mu zawrzeć to małżeństwo. Matka chłopca również nie chciała ich rozgniewać i wzięła na poważnie słowa nieletniego syna. - Gdyby do tego nie doszło, naszą rodzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To mlody musi miec sporego kabana zeby ogarnac taki kaliber baby :) Taka kobitka to juz nie przelewki :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane