Reklama
Reklama

Komentarze

3
P
PapierowyKrasnal Szyderca

Wolę mieć zrobione w taki sposób w niedługim czasie niż czekać 5 lat na konkretną naprawę z użyciem ciężkiego sprzętu.

[Usunięty użytkownik]

Polski tok myślenia :/

P
PapierowyKrasnal Szyderca

Jasne. Lepiej mieć półmetrowe dziury, prostować felgi, reanimować zawieszenie (tu pozdrawiam właścicieli aluminiowego, wielowahaczowego zawieszenia by VW Group ;) ) i jeździć obserwując nawierzchnię drogi zamiast jej otoczenia. To jest dopiero genialny tok myślenia. Sęk w tym, że to ja sam płacę za naprawy zawieszenia.

Reklama