Te 2 egzemplarze pochodzą z UJ: "Uniwersytet Jagielloński w Krakowie przechowuje niecodzienną kolekcję więziennych tatuaży na kawałkach ludzkiej skóry, zakonserwowanych w słoikach z formaliną. Kolekcja liczy ok. 60 sztuk różnego rodzaju wzorów, a utworzona została z myślą o rozszyfrowaniu kodu wykorzystywanego przez więźniów do komunikacji pomiędzy sobą, właśnie przy pomocy tatuaży."
A Franek pisał że udało mu się uciec do USA dziwne.Masakra.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może uciekł już z usunięteym laserowo tatuażem w obozowym gabinecie kosmetycznym ? ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja myślę że reszta Franka doskonale namydlała piękne ciało Helgi:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli Helga miała przez chwilę na sobie Franka ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Że tak powiem ,wszendobylski Franek:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszędobylski Franek:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tego okresu to nie "antyki". Po za tym skąd wiadomo,że zdjęcie pochodzi z niem.aukcji,a strzępy ciał z obozu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te 2 egzemplarze pochodzą z UJ: "Uniwersytet Jagielloński w Krakowie przechowuje niecodzienną kolekcję więziennych tatuaży na kawałkach ludzkiej skóry, zakonserwowanych w słoikach z formaliną. Kolekcja liczy ok. 60 sztuk różnego rodzaju wzorów, a utworzona została z myślą o rozszyfrowaniu kodu wykorzystywanego przez więźniów do komunikacji pomiędzy sobą, właśnie przy pomocy tatuaży."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy zaginęły i pojawiły się na aukcji - to już pytanie do autora absurdu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane