Niech ona lepiej wraca do nalewania piwa i drinków w knajpie, bo do niczego więcej się nie nadaje. W teledysku Weekendu była przynajmniej jedna dużo bardziej efektowna brunetka a nie to stare próchno, które wymaga 6 godzin pracy charakteryzatorki, żeby w ogóle mogła wyjść i pokazać się przed kamerą.
Niech ona lepiej wraca do nalewania piwa i drinków w knajpie, bo do niczego więcej się nie nadaje. W teledysku Weekendu była przynajmniej jedna dużo bardziej efektowna brunetka a nie to stare próchno, które wymaga 6 godzin pracy charakteryzatorki, żeby w ogóle mogła wyjść i pokazać się przed kamerą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane