Reklama
Reklama

Komentarze

1
M
mbdl Wieśniak

Neee, ja stosuję podryw "na Janusza". Podchodzę do laski (mam minę "na Janusza"), patrzę jej przez chwilę w oczy, po czym pytam: - Jakieś lody, seks, coś tego?

Reklama