Reklama
Reklama

Komentarze

5
[Usunięty użytkownik]

Moja koleżanka adoptowała dwójkę dzieci. I niestety ale musiała udowadniać, że chodzi do kościoła i będzie wychowywała dzieci w wierze katolickiej... fajnie nie ? agencje adopcyjne najczęściej są katolickie i stąd te problemy.

[Usunięty użytkownik]

aha, czyli nieważne, że jestem dobrym człowiekiem, nie ważne, że marzę o dziecku, bo nie mogę mieć swojego, nie ważne, że mam stałą pracę i męża, ważne, że nie chodzę do kościoła... to jest Polska właśnie.

[Usunięty użytkownik]

są też ośrodki świeckie, ale są dyskryminowane i np. czeka się znacznie dłużej na dziecko. Dlatego moja znajoma zdecydowała się na ten katolicki. Cały proces trwał ponad dwa lata, łącznie z wizytami w kościele, wizytami księdza w domu, spoglądaniem w rachunek bankowy, zapłatą za zaświadczenie o byciu katolikiem itp. Na szczęście cały proces już dawno za nimi i teraz wszyscy są szczęśliwi :))

F
ferdal Master

Kolejny przykład na państwo kryptowyznaniowe

Reklama