Dlatego teraz wszedzie zainstalowano numerki ,Urzedy,Przychodnie ,zeby własnie nie było tego typu przepychanek...Kolejki na gębe zawsze były i miały takich desperatów/tki ,które chciały bez kolejki ,tylko na chwilę ...
u mnie w przychodni nie ma numerków. Na konkretną godzinę człowiek umówiony i to już od bardzo dawna. Przychodzi osoba i mówi na która ma, jak wcześniejsza od mojej to proszę bardzo przepuszczam. Nigdy nie było problemu.
system numerkowy też nic nie da ;) raz miałam nr 8 a babka 11, wkręcała mi ze ma 7, ale samego nr nie chciala pokazać i stanęła w progu, przed drzwiami gabinetu pani doktor :)
Da da, tylko lekarka za każdym razem musiała by wychodzić i sprawdzać kto ma nastepny numerek. A takich co sie wpieprzają w kolejkę grzecznie poprosić o poczekanie.
nawet jakby miała chory to trzeba więcej żreć. Koleżanka jak miała chory kręgosłup (później operacja) to chodziła wolno i nienaturalnie wyprostowana. Ostatnio byłam u specjalisty. Mówią przyjść na 9 bo od tej przyjmuje a baba przyszła z córeczką 'ja jestem umówiona na 9, nie pozwolę żeby moje dziecko czekało' a kolejka już byłą, od 8 siedziałam. A takiego wała.
Nie cierpię jak ktoś w ten sposób używa słowa 'proszę'. Tak jak na przykład 'dziękuję' czy 'przepraszam', te słowa świadczą o czyjejś kulturze i mierzi mnie kiedy takie babsko nachalnie wyciera sobie tym słowem pysk żeby się wepchnąć w kolejkę.
Jakby była ta Pani chora na kręgosłup to siedziała by na siedzeniu lub na wózku specjalnym. Nie lubię jak ktoś mówi, że go coś boli a porusza się żwawo
oj jak cie kiedys powaznie zaboli to zobaczysz ile w bolu czlowiek ma sily i agresji , poza tym chory na kregoslub wcale nie musi koniecznie poruszac sie na wozku !!!!
Jak tak się siedzi sfrustrowanym 4 godziny w dusznej poczekalni to dekiel może odwalić,ale trzeba jakoś zachować resztki godności i siedzieć z dupskiem w kolejce, a nie się rzucać z łapami na innych. Powinna się cieszyć,że wgl tam jest i nie musi czekać na wizytę 2 lata. Żeby chorować w Polsce trzeba mieć dużo zdrowia i mocne nerwy :P
przykro mi to pisac, ale tu nie doszukiwalbym sie wiochy, a raczej desperacji czlowieka wolajacego o pomoc, ci co chodza sie leczyc do publicznej sluzby zdowia ( samo okreslenie jest zabawne ) nie jeden raz juz to widzieli, terminy co pol roku albo raz na rok, lekarz sie spozni bo ma w du**e chorego, kierownik jednostki nie zareaguje bo sie cieszy ze jakikolwiek lekarz w przychodni pracuje - a ty pacjencie walcz bo inaczej cie nie przyjma - a na prywatna wizyte cie nie stac, a na publiczna opieke zdrowotna sie placi i placi i efektow nie widac ...
dzisiaj byłem w Scanmedzie i w recepcji 3 osoby rejestrowały się do lekarza przede mną na... wrzesień i październik... ten filmik można potraktować jako wiocha babki, ale także jako akt desperacji chorego obywatela, który rozpaczliwie woła o pomoc. ciekaw jestem jakby zareagował młody człowiek, wiedząc że ma np. raka a najbliższa wizyta i konsultacja u onkologa będzie za 9 miesięcy. albo się poddać i umrzeć konając w zaciszu albo publicznie robić z siebie "pośmiewisko" ale walczyć o swoje życie i zdrowie...
Pcha się jak do kibla ze s**czką
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego teraz wszedzie zainstalowano numerki ,Urzedy,Przychodnie ,zeby własnie nie było tego typu przepychanek...Kolejki na gębe zawsze były i miały takich desperatów/tki ,które chciały bez kolejki ,tylko na chwilę ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
u mnie w przychodni nie ma numerków. Na konkretną godzinę człowiek umówiony i to już od bardzo dawna. Przychodzi osoba i mówi na która ma, jak wcześniejsza od mojej to proszę bardzo przepuszczam. Nigdy nie było problemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tymczasem....czas na slownik!4hc6t
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak,ta pani ma chory kręgosłup,ale moralny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
system numerkowy też nic nie da ;) raz miałam nr 8 a babka 11, wkręcała mi ze ma 7, ale samego nr nie chciala pokazać i stanęła w progu, przed drzwiami gabinetu pani doktor :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Da da, tylko lekarka za każdym razem musiała by wychodzić i sprawdzać kto ma nastepny numerek. A takich co sie wpieprzają w kolejkę grzecznie poprosić o poczekanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chory kręgosłup ale żeby sie pchać to siła jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chory kręgosłup ale żeby sie pchać to siła i zdrowie jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nawet jakby miała chory to trzeba więcej żreć. Koleżanka jak miała chory kręgosłup (później operacja) to chodziła wolno i nienaturalnie wyprostowana. Ostatnio byłam u specjalisty. Mówią przyjść na 9 bo od tej przyjmuje a baba przyszła z córeczką 'ja jestem umówiona na 9, nie pozwolę żeby moje dziecko czekało' a kolejka już byłą, od 8 siedziałam. A takiego wała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Swoją drogą bardzo gustowną czapkę ma :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kręgosłup boli a zapi...la jak mały samochodzik
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tej czapie wygląda jakby była klonem ze Star Wars
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chociaż kulturalnie mówi "proszę" bo inne to wchodzą na chama z gorszym językiem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za babsko!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie cierpię jak ktoś w ten sposób używa słowa 'proszę'. Tak jak na przykład 'dziękuję' czy 'przepraszam', te słowa świadczą o czyjejś kulturze i mierzi mnie kiedy takie babsko nachalnie wyciera sobie tym słowem pysk żeby się wepchnąć w kolejkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kręgosłup chory, w autobusie stać nie może, a co tydzień z rynku wraca obładowana tobołami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy to nie jest szpital na nieklanskiej?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Proszę, proszę.." i szarpie za klamkę.. ciekawa forma prośby.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby była ta Pani chora na kręgosłup to siedziała by na siedzeniu lub na wózku specjalnym. Nie lubię jak ktoś mówi, że go coś boli a porusza się żwawo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
adrenalinka robi swoje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj jak cie kiedys powaznie zaboli to zobaczysz ile w bolu czlowiek ma sily i agresji , poza tym chory na kregoslub wcale nie musi koniecznie poruszac sie na wozku !!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego nie lubię siedzieć w poczekalni u lekarza. Zawsze Ci "chorzy" emeryci, którzy tylko czekają żeby wpierdzielić Ci się w kolejkę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poczekaj lebku jak osiagniesz wiek emerytalny i wszyscy beda Cie traktowac z pogarda i kpina....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak sie będzie zachowywał jak co niektórzy starzy kr***ni to sie nie dziwie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czekała kilka miesięcy na lekarza to i poczeka chwile w kolejce ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ma co się śmiać, babka jest przecież chora psychicznie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Istny cyrk z pajacem w roli głównej..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wy sie smiejecie a ja jakbym stara moja widzial naj3bana
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No szczerze współczuje, nie ma się czym chwalić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a do kościoła zapierd... codziennie tam stoi , klęka i nic nie boli stare lekomany
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tymczasem kup sobie słownik.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co to? kolejka do psychiatry??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na to wygląda :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Całkiem żwawa jak na chory kręgosłup.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyszła baba do lekarza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- Co się stało, dawno pani nie widziałem? - Aaa, chorowałam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ten lekarz co sie do niego tak pchała to pewnie psychiatra
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak tak się siedzi sfrustrowanym 4 godziny w dusznej poczekalni to dekiel może odwalić,ale trzeba jakoś zachować resztki godności i siedzieć z dupskiem w kolejce, a nie się rzucać z łapami na innych. Powinna się cieszyć,że wgl tam jest i nie musi czekać na wizytę 2 lata. Żeby chorować w Polsce trzeba mieć dużo zdrowia i mocne nerwy :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam chory kregoslup ale pcham jak plug sniezny xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przykro mi to pisac, ale tu nie doszukiwalbym sie wiochy, a raczej desperacji czlowieka wolajacego o pomoc, ci co chodza sie leczyc do publicznej sluzby zdowia ( samo okreslenie jest zabawne ) nie jeden raz juz to widzieli, terminy co pol roku albo raz na rok, lekarz sie spozni bo ma w du**e chorego, kierownik jednostki nie zareaguje bo sie cieszy ze jakikolwiek lekarz w przychodni pracuje - a ty pacjencie walcz bo inaczej cie nie przyjma - a na prywatna wizyte cie nie stac, a na publiczna opieke zdrowotna sie placi i placi i efektow nie widac ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dzisiaj byłem w Scanmedzie i w recepcji 3 osoby rejestrowały się do lekarza przede mną na... wrzesień i październik... ten filmik można potraktować jako wiocha babki, ale także jako akt desperacji chorego obywatela, który rozpaczliwie woła o pomoc. ciekaw jestem jakby zareagował młody człowiek, wiedząc że ma np. raka a najbliższa wizyta i konsultacja u onkologa będzie za 9 miesięcy. albo się poddać i umrzeć konając w zaciszu albo publicznie robić z siebie "pośmiewisko" ale walczyć o swoje życie i zdrowie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale czapkę to ma galanto :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Babka chyba pomyliła kolejki do psychiatry
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane