Tekst świetny, ale dla płacącego, rzeczywistym kosztem jest właśnie pensja brutto. Z jego punktu widzenia pensja netto to długość samej żołędzi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
tylko jego zadaniem jest sobie takie rzeczy policzyc, to nie znaczy ze ma wprowadzac wszystkich w blad podajac zawyzone sumy zeby kolejnego polaka wciagnac do pracy za minimum
Pensje podaje się brutto. Jak sobie wyobrażasz podawanie netto ? Skąd pracodawca ma wiedzieć jakie masz inne dochody ? W którym progu podatkowym jesteś ? Z jakich ulg korzystasz i czy nie rozliczasz się wspólnie z małżonką/małżonkiem ?
Tekst świetny, ale dla płacącego, rzeczywistym kosztem jest właśnie pensja brutto. Z jego punktu widzenia pensja netto to długość samej żołędzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko jego zadaniem jest sobie takie rzeczy policzyc, to nie znaczy ze ma wprowadzac wszystkich w blad podajac zawyzone sumy zeby kolejnego polaka wciagnac do pracy za minimum
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pensje podaje się brutto. Jak sobie wyobrażasz podawanie netto ? Skąd pracodawca ma wiedzieć jakie masz inne dochody ? W którym progu podatkowym jesteś ? Z jakich ulg korzystasz i czy nie rozliczasz się wspólnie z małżonką/małżonkiem ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane