Reklama
Reklama

Komentarze

12
B
Bolexy

true :) znajomy mi gość ma 1600 znajomych na fb tyle że na jego 18 przyszedłem ja sam

[Usunięty użytkownik]

prawdziwa rzeczywistość - dziwnie to brzmi :)

[Usunięty użytkownik]

To jest takie prawdziwe, jak akcja w "Trudne Sprawy", bez kitu kiedyś będzie o tym wątek jak jakiś Jaś kowalski ma setki znajomych na portalu społecznościowym, a nikt nie chce się z nim bawić na boisku szkolnym. Rozwczieczona matka idzie na skargę do dyrektora..."

M
maryska2112 Łowca

Prawdziwi przyjaciele sa naprawde w realnym swiecie a nie na jakims portalu spolecznosciowym Facebooku.. Kazdy moze miec z 2000 znajomych. ale co z tego jak polowe sie nie zna a polowa z drugiej polowki to znajomi znajomych

[Usunięty użytkownik]

Facebook to w swego rodzaju elektroniczna smycz w którą ludzie sami wchodzą.

[Usunięty użytkownik]

Są dwa różne światy wirtualny i realny. Niektórzy jednak nie rozróżniają tych dwóch światów.

B
BoRii Wieśniak

Tak to jest jak dzieci zapraszają kogo popadnie, nawet konta fikcyjne. ; )

G
grave79 Wieśniak

Bolexy a byłeś chociarz zaproszony?

P
ptasiemleczko123 Wieśniak

Dziś byłem na pogrzebie 22 letniego kolegi co prawda nie miał faceboook ale miał wielu znajomych sąsiadów.... i co sie okazało na pogrzebie była cała rodzina i garstka znajomych 20 osób... Co robiła reszta znajomych miała wyje**** po całości woleli np spędzić ten czas pod sklepem na piwku niż pożegnać kolege! chamstwo w państwie...

M
Maciek256 Łowca

a ja nie mam facebook'a i dobrze mi z tym

M
mamut360 Łowca

To akurat gó**o prawda. Jak na fejsie się zrobi wydarzenie to wszyscy przyjdą. Gdy zmarł mój kolega z klasy w wieku 18 lat to wszyscy sie zbiegli na pogrzeb, po tym jak zobaczyli info na fejsie. Ludzie z innych szkół którzy nie byli pewni nawet czy go znali się zgromadzili. Nie wiem szczerze czy to dobrze, ale z pewnością zaprzecza temu obrazkowi.

S
sinponadskale Wieśniak

ja mam 3500

Reklama