Przecież to jakaś podróbka, ani to skan ani zdjęcie, po drugiej stronie odbija się jakiś tekst. Po za tym nawet jeśli to prawdziwe pismo to na pewno uczniowie jej dokuczali i laska się odegrała. Dzisiaj uczniowie w szkole mogą praktycznie wszystko a całą winę zrzuca się na wychowawców bo dziecko nigdy nie jest winne, same aniołki.
To jest nic, nas osądzili na zielonej szkole o jaranie szlug, picie alko, i palenie mary jane. Zrobili nam kipisz pokoju, doszczetnie roz**baly lozka stoliki i poszly. 2 Pi****lniete nauczycielki, ale zrobilismy zdjecie i nagranie z rozmow mamy i juz dawno sie toczy proces :)
Drogi autorze tej "wiochy"nightriders87". Zjawisko wrzucania czego popadnie bez uprzedniej wiedzy na ten temat robi wiochę z Ciebie. był obszerny artykuł w Wprost lub Neewsweeku własnie o tym (z miesiąc temu). jak przeczytasz to daj znać i sam sobie daj minusa. Wg wielu rodziców zachowanie nauczycielki było najbardziej w porządku. Najbardziej oburzeni byli Ci, których ta sprawa nie tyczyła. Wiedza jednak wymaga czytania czegoś więcej niż newsów z internetu (np. książek, czasopism tematycznych itp). Polecam dowiedzieć się więcej na ten temat, potem robić wiochę.Pozdrawiam
Zastanawiające jest, że zawsze najwięcej ocen krytycznych w stosunku do nauczycieli mają takie osoby, które (jak by to powiedzieć, żeby nie było zbyt kolokwialnie) do najpilniejszych nie należeli. Składnia pisma potwierdza tę tezę?
Ten z radny miasta, który pisał to oficjalne pismo, sam powinien się wrócić do IV klasy. Zdań w pismach urzędowych nie zaczyna od "otóż", pisze się również "uczniów" a nie uczni, jak w zd. trzecim drugiego akapitu. Składnia i gramatyka ledwie na dwóję i ośla ławka dla tego pana.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
tak samo jak "niecodziennego zachowania się" - po co "się"?? masakra językowa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
no a co się dziwić, kończą jakieś wyższe szkoły albo nauczycielskie kolegia, a potem po znajomości "uczą" te biedne dzieci... w Holandii, żeby uczyć w szkole trzeba przejść takie studia i takie staże, że u nas ani 1/10 tych co teraz uczą by tego nie przeszła
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Moj tata jest nauczycielem od 35 lat, uczył w podstawówce, gimnazjum, miał propozycję wykładania na Politechnice ale uważał, że jeśli ma kogoś czegoś nauczyć to od najmłodszych lat, bo studenci czy licealiści w dużym stopniu sa już zniszczeni. Jest najbardziej znanym nauczycielem w Ożarowie Mazowieckim w pozytywny sposób oczywiście. Sam naukę skończył w wieku 30 -stu paru lat , więc nie pisz w ten sposób tylko o Holenderskich nauczycielach, bo w Polsce sa równie dobrzy , tylko naszą wadą jest cudze chwalić a własnego nie doceniać.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
pewnie, ze są! sama miałam paru, którzy zasługiwali na nobla. Ale zauważ, że u nas kształci się nauczycieli masowo i na dobrą sprawę każdy może nim zostać. W takim wyższych szkołach poza minimum programowym nie ma rozbudowanej pedagogiki i psychologii (wiem bo moja koleżanka kończyła jakieś kolegium językowe), a potem oni trafiają do różnych szkół i trudno jest tak samo w podstawówce jak i w liceum. Uważam, że nauczyciel to jeden z trudniejszych zawodów, pod warunkiem, że jest dobrze wykonywany, a ja mam do nich osobisty uraz przez to, że
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
miałam kontakt ze "świętymi krowami", które robiły to co musiały i jeszcze narzekały, jaką to ciężką mają pracę, bo w hałasie pracują, albo, że je nogi bolą...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ilość nauczycieli zalezy od tego ile osób pójdzie na studia w tym kierunku. Uważam , że na bycie nauczycielem trzeba ciężko zapracować, wiem bo cała moja rodzina to nauczyciele, tylko ja sie nie udałam :(
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
może właśnie dlatego, że nim nie zostałaś się udałaś:) zgadzam się i mało z tego, uważam, ze powinny być oddzielne ścieżki kształcenia dla podstawówki, inne dla liceum. Nauczyciele chcący pracować z dziećmi powinni kształcić się właśnie w tym kierunku, a nauczyciele idący do liceum, zamiast praktyk pedagogicznych powinni być kształceni tylko w przygotowywaniach do matur i olimpiad. To by wiele ułatwiło i uczniom i nauczycielom.
Miałem jedna Pania profesor w ogólniaku , wprost genialna ! potrafiła strescić pół ksiazki w 1,5h i przekazac to słuchaczom. Genialna Kobieta !! ale miałem takze taka zołzę z angileskiego ,której zwróciłem tylko raz ze jest bląd na tablicy i od tego sie zaczeło ... Mimo ze angielski znam to na zadnym z testów u niej nie zaliczałem ,miałem raz semestr niezaliczony ,a inni którzy byli no masakra mieli zaliczone ;) taka mała paranoja ;) hehehe na szczescie Pani profesor poleciała ze swoimi ambicjami na bruk po wielu moich i innych interwencji u Pani Dyrektor.
Raz juz miałem kryzys i chciałem zmienic na rosyjski ,ale byłem stanowczy w tym co postanowiłem.Walczyłem do konca ,bo mam zaciety charakter i jak mam o co walczyc to walcze!
lucy ale to nie prawda ze ile pojdzie na studia tyle bedzie nauczycieli. to zalezy od ilosci miejsc na danym kierunku, a ze wiecej studentow = wiecej kasy to tak sie wlasnie dzieje, przyjmuja ciemna mase i zatrudnia najgorszych absolwentow za marne grosze ktorzy sa swiadomi tego ze na wiecej z takimi kompetencjami nie maja co liczyc!
talita wybacz ale gów.no się znasz, jeśli nie masz bladego pojęcia o tej pracy to się nie wypowiadaj,
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mam pojęcie, bo chodziłam do szkoły:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Arigold, studentów , owszem może być dużo, ale do pracy chyba przyjmą lepszego niż gorszego. Co prawda moi rodzice uczyli się 30 - 40 lat temu, to były inne czasy, ale nie uważam aby teraz kazdy nauczyciel był zły. Choć wiadomo lepszą skuteczność mają nauczyciele z dawnych lat, wiekowi niż młodziaki 30 letnie
szkoda slow na polska edukacje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a mnie się najbardziej podobały "troczące sprawy" XD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to jakaś podróbka, ani to skan ani zdjęcie, po drugiej stronie odbija się jakiś tekst. Po za tym nawet jeśli to prawdziwe pismo to na pewno uczniowie jej dokuczali i laska się odegrała. Dzisiaj uczniowie w szkole mogą praktycznie wszystko a całą winę zrzuca się na wychowawców bo dziecko nigdy nie jest winne, same aniołki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest nic, nas osądzili na zielonej szkole o jaranie szlug, picie alko, i palenie mary jane. Zrobili nam kipisz pokoju, doszczetnie roz**baly lozka stoliki i poszly. 2 Pi****lniete nauczycielki, ale zrobilismy zdjecie i nagranie z rozmow mamy i juz dawno sie toczy proces :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i taki nieuk jest posłem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drogi autorze tej "wiochy"nightriders87". Zjawisko wrzucania czego popadnie bez uprzedniej wiedzy na ten temat robi wiochę z Ciebie. był obszerny artykuł w Wprost lub Neewsweeku własnie o tym (z miesiąc temu). jak przeczytasz to daj znać i sam sobie daj minusa. Wg wielu rodziców zachowanie nauczycielki było najbardziej w porządku. Najbardziej oburzeni byli Ci, których ta sprawa nie tyczyła. Wiedza jednak wymaga czytania czegoś więcej niż newsów z internetu (np. książek, czasopism tematycznych itp). Polecam dowiedzieć się więcej na ten temat, potem robić wiochę.Pozdrawiam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zastanawiające jest, że zawsze najwięcej ocen krytycznych w stosunku do nauczycieli mają takie osoby, które (jak by to powiedzieć, żeby nie było zbyt kolokwialnie) do najpilniejszych nie należeli. Składnia pisma potwierdza tę tezę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mnie załamuje przede wszystkim składnia tego pisma. wstyd, wstyd i hańba!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Radny Bogdan "Musiał" mieć same piz.. w szkole.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
skąd dziewczynka z IV klasy wie jak wygladaja meskie genitalia? :p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z internetu :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z buta kolegi :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chwdn
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak na urzędnika ubogie to słownictwo oj ubogie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten z radny miasta, który pisał to oficjalne pismo, sam powinien się wrócić do IV klasy. Zdań w pismach urzędowych nie zaczyna od "otóż", pisze się również "uczniów" a nie uczni, jak w zd. trzecim drugiego akapitu. Składnia i gramatyka ledwie na dwóję i ośla ławka dla tego pana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak samo jak "niecodziennego zachowania się" - po co "się"?? masakra językowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no a co się dziwić, kończą jakieś wyższe szkoły albo nauczycielskie kolegia, a potem po znajomości "uczą" te biedne dzieci... w Holandii, żeby uczyć w szkole trzeba przejść takie studia i takie staże, że u nas ani 1/10 tych co teraz uczą by tego nie przeszła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moj tata jest nauczycielem od 35 lat, uczył w podstawówce, gimnazjum, miał propozycję wykładania na Politechnice ale uważał, że jeśli ma kogoś czegoś nauczyć to od najmłodszych lat, bo studenci czy licealiści w dużym stopniu sa już zniszczeni. Jest najbardziej znanym nauczycielem w Ożarowie Mazowieckim w pozytywny sposób oczywiście. Sam naukę skończył w wieku 30 -stu paru lat , więc nie pisz w ten sposób tylko o Holenderskich nauczycielach, bo w Polsce sa równie dobrzy , tylko naszą wadą jest cudze chwalić a własnego nie doceniać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie, ze są! sama miałam paru, którzy zasługiwali na nobla. Ale zauważ, że u nas kształci się nauczycieli masowo i na dobrą sprawę każdy może nim zostać. W takim wyższych szkołach poza minimum programowym nie ma rozbudowanej pedagogiki i psychologii (wiem bo moja koleżanka kończyła jakieś kolegium językowe), a potem oni trafiają do różnych szkół i trudno jest tak samo w podstawówce jak i w liceum. Uważam, że nauczyciel to jeden z trudniejszych zawodów, pod warunkiem, że jest dobrze wykonywany, a ja mam do nich osobisty uraz przez to, że
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
miałam kontakt ze "świętymi krowami", które robiły to co musiały i jeszcze narzekały, jaką to ciężką mają pracę, bo w hałasie pracują, albo, że je nogi bolą...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ilość nauczycieli zalezy od tego ile osób pójdzie na studia w tym kierunku. Uważam , że na bycie nauczycielem trzeba ciężko zapracować, wiem bo cała moja rodzina to nauczyciele, tylko ja sie nie udałam :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może właśnie dlatego, że nim nie zostałaś się udałaś:) zgadzam się i mało z tego, uważam, ze powinny być oddzielne ścieżki kształcenia dla podstawówki, inne dla liceum. Nauczyciele chcący pracować z dziećmi powinni kształcić się właśnie w tym kierunku, a nauczyciele idący do liceum, zamiast praktyk pedagogicznych powinni być kształceni tylko w przygotowywaniach do matur i olimpiad. To by wiele ułatwiło i uczniom i nauczycielom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałem jedna Pania profesor w ogólniaku , wprost genialna ! potrafiła strescić pół ksiazki w 1,5h i przekazac to słuchaczom. Genialna Kobieta !! ale miałem takze taka zołzę z angileskiego ,której zwróciłem tylko raz ze jest bląd na tablicy i od tego sie zaczeło ... Mimo ze angielski znam to na zadnym z testów u niej nie zaliczałem ,miałem raz semestr niezaliczony ,a inni którzy byli no masakra mieli zaliczone ;) taka mała paranoja ;) hehehe na szczescie Pani profesor poleciała ze swoimi ambicjami na bruk po wielu moich i innych interwencji u Pani Dyrektor.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raz juz miałem kryzys i chciałem zmienic na rosyjski ,ale byłem stanowczy w tym co postanowiłem.Walczyłem do konca ,bo mam zaciety charakter i jak mam o co walczyc to walcze!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a z takimi właśnie tak trzeba!:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lucy ale to nie prawda ze ile pojdzie na studia tyle bedzie nauczycieli. to zalezy od ilosci miejsc na danym kierunku, a ze wiecej studentow = wiecej kasy to tak sie wlasnie dzieje, przyjmuja ciemna mase i zatrudnia najgorszych absolwentow za marne grosze ktorzy sa swiadomi tego ze na wiecej z takimi kompetencjami nie maja co liczyc!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
talita wybacz ale gów.no się znasz, jeśli nie masz bladego pojęcia o tej pracy to się nie wypowiadaj,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam pojęcie, bo chodziłam do szkoły:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Arigold, studentów , owszem może być dużo, ale do pracy chyba przyjmą lepszego niż gorszego. Co prawda moi rodzice uczyli się 30 - 40 lat temu, to były inne czasy, ale nie uważam aby teraz kazdy nauczyciel był zły. Choć wiadomo lepszą skuteczność mają nauczyciele z dawnych lat, wiekowi niż młodziaki 30 letnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Talita to tak jak mówię nie znasz tej pracy, nie byłaś nauczycielem więc się gów.no znasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale mam nauczycieli w rodzinie i znam tą pracę od podszewki:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie będę rozmawiać ze ślepym o kolorach bo to nie ma sensu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ten uczeń któremu namalowali to na butach był szczęśliwy z tego powodu? Dobrze tak tej małej gó*****ze, a nauczycielka miała bardzo dobry pomysł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Córeczko, co robiłaś dziś w szkole? Nic takiego, mamusiu, rysowałam ch...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
*wielu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane