Wszyscy tacy mądrzy jesteście.. a na pewno każdy z was swoje dziecko ochrzcił.. ja ochrzciłam.. nawet jeśli w przyszłości zapragną zmienić swoją wiarę ... to chrzest w niczym nie koliduję.. więc po co się pocicie i spinacie? :)
No jeżeli dla ciebie chrzest jest tak nic nie znaczącym wydarzeniem to gratuluje twojej religii takich wyznawców.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czepiasz się teraz religii? czy mnie?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jurek.. chciałam Ci tylko powiedzieć.. że żyjemy w Polsce! Tu każdy był wychowywany tak z dziada pradziada.. (bynajmniej ja).. bo czuje i wiem, że tak ma być.. A co oni z tym zrobią w przyszłości to ich sprawa.. wpierdzielać się nie będę.
Widać że jako ateista mam za dużo szacunku do pewnych spraw wiary. Ale to w sumie dobrze że dla wielu taki chrzest to nic nie znacząca szopka.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ochrzciłam bo chciałam.. i tyle. A ty ateistą w cale nie jesteś.. raczej zagubioną owieczką...są tu tacy ateiści.. którzy o tym trąbią by być na czasie.. a w prawdzie, całkiem przez przypadek.. przyznają się, że gdy są świąta, jedzą świąteczną sałatkę.. więc jak to nazwiesz? mój drogi? Ty też obchodzisz chrześcijańskie święta prawda? :)
Uwielbiam potrawy wigilijne i ubieram choinkę :) Ale to nic z wiarą wspólnego niema. Są pewne tradycje które mimo że katolickie są bardzo fajne.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A ja nie ubieram choinki, nie jem karpia. A w czasie gdy wszyscy ida na pasterke ja zazwyczaj siedze w knajpie, w ktorej jest wyjatkowy klimat w czasie swiat:D
Freedom - jeśli w czasie pasterki znajdujesz w swojej okolicy otwartą knajpę to Ci zazdroszczę :) Klimat zapewne jest niepodważalny. Jeśli o choinki chodzi i ich ubieranie, to zwyczaj ten został "przejęty" i wypaczony przez KK (niemiecki), zresztą jak i inne (np. Wielkanoc), z wiary naszych przodków. Nawet taki niewinny symbol jak dodatkowe nakrycie na wigilijnym stole czy siano pod obrusem został skradziony przez KK. Poczytaj o Godowym Święcie, Szczodrym wieczorze, co to jest diduch, podłaźniczka. Kiedyś te słowa oznaczały coś wielkiego, niemal symbiozę człowiek-ziemia. Dzisiaj są j
uż niczym. Zostały sponiewierane przez KK. Poczytaj, a zrozumiesz jakie zniszczenia w naszym narodzie, naszej kulturze i tożsamości poczynił KK. Dzisiaj są już ludzie, którzy to zrozumieli i zaczęli działać. Praktykują tzw. Rodzimowierstwo słowiańskie. Nie jest to w zasadzie religia, a bardziej filozofia. W Polsce istnieje jedna organizacja skupiająca tych ludzi (nie mylić z sekciarskimi kościołami) i jest ich kilka tysięcy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
zwierzak, nie wiem skąd Twoje zdziwienie. Na moim osiedlu są dwie knajpy otwierane w tym czasie i zawsze jest full ludzi. Jeśli chodzi o zwyczaje i "symbole" to jestem na nie odporna. Przyznaję jednak, że robią miły klimat.
Spoko freedom, nie miałem nic złego na myśli. Co do symboli, chodzi mi o to, że są one częścią NASZEJ tradycji i NASZEJ historii, a nie Kościoła Kato. Co do lokali publicznych otwartych w czasie świat, taka mała hardcorowa anegdotka: spotkałem kiedyś człowieka, który był zrozpaczony ponieważ zamknęli mu Afrodytę - taki burdel (Wrocław-Strachocin) w czasie świąt bożego narodzenia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Każdy spędza święta po swojemu :) opcja z burdelem to dla mnie nowość :)
Rexik a jaka to jest ta świąteczna sałatka? Rozumiem, że w święta prawo do jedzenia mają tylko katolicy? A poza tym to nie są święta katolickie tylko dawne pogańskie które kościół pozmieniał na swoje.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A Ja święta pewnnie spędze w samotności Moja kobieta mnie zostawiła Ciekawe czy to byłem spi*******y ja czy ona ?
Rexik, ja nie byłam chrzczona. Urodziłam się w ateistycznej rodzinie. Dla mnie chrzest to durna pomyłeczka. Ty ochrzciłaś swoje dziecię, dlatego TY już mu nie dajesz wyboru do religii, ponieważ się "przywiązał" do tego waszego Boga.
Oczywiście można zmienic religię, mój ojciec tak zrobił. Ale on nie był chrzczony. Katole mają dziwną tą "religię" chrzest i komunia... może tego nie rozumiem...
Dam Ci kilka lekcji religii muzułmańskiej
Kobiety które są zakryte przypominające "sarrandów" uczą dzieci tej religii za darmo. Religia Islamu nie nakazuje noszenia takich chust i czarnych ubiorów, lecz to jest hołd za wczesnych kalifów. Zakonnice się podobnie ubierają uczą religii katolickiej ale za kasę.
Ciekawe... pierwszy raz slysze. A do tych z Maroka? !bo we Francji to glownie Marokanki w burkach chodza; i jeszcze mi powiedz, czy to raczej sunnici, czy moze szici maja racje z prawdziwoscia
To tak samo jak myślą o katolikach, że wszyscy to ciemnogród nienawidzący inaczej myślących. Muzułmanów nie należy pakować do jednego wora a katolików tak?
mandolino a czy ja cię pakuje do jednego wora z numą czy opuncją ?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
tak czytając te komentarze poniżej naszła mnie refleksja, że Polska to kraj sprzeczności. Piszecie, że dziecko, które nie poszłoby z innymi do komunii zostałoby wyśmiane przez inne dzieci, ale wyobraźcie sobie, co by te same dzieci zrobiły, gdyby jedno z nich publicznie zaczęło się modlić albo odśpiewywać litanię loretańksą, myślę, że zostałoby wyśmiane jeszcze gorzej, co oznacza, że jako naród nie jesteśmy wychowywani ani jako katolicy ani jako ateiści...
Mój syn nie poszedł do komunii a rówieśnicy wprost mu zazdrościli. Raczej bardziej naturalne jest dla 9 latka latanie za piłką niż klęczenie przed krzyżem.
Doniczka ma małe znaczenie. Ważne co się w niej zasieje :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jurek, to bardzo dobry znak, ale chciałam tylko powiedzieć, że krzyczymy jako naród naokoło o bogu i kościele, a jak przyjdzie pokazać wiarę to nagle nie ma chętnych. Pamiętam, że parę lat temu, na jakiś praktykach, wieczorem jeden z naszych kolegów nie chciał już pić i kładł się spać, ale wcześniej uklęknął i zaczął się modlić, dorośli ludzie, a zaczęli dogadywać jak dzieci, i ja jako ateistka musiałam go bronić, smutne to;/
Chrzest to nie jest obligujący do bycia członkiem danej religii i napewno nie jest równoznaczny z np. z zapisaniem do partii politycznej, choć rozumiem jaki był przekaz tego filmiku.Też uważam, że w KK, błędem jest chrzczenie dzieci, mimo że wiadomo, iż w żaden sposób ich to nie krzywdzi.Lecz Nawet w Biblii, Jan Chrzciciel chrzcił dorosłych, świadomych i co najważniejsze chcących tego ludzi i tak dla samej zasady powinno być w KK.
Chrzest symbolizuje włączenie nowego członka do jakiejś wspólnoty.Zaznaczam, tu że ten symboliczny obrzęd nie nakazuje ani nie wymusza w żaden sposób w niej pozostania, ani respektowania jej praw, nie czyni też żadnej krzywdy i sam w sobie nie ma żadnego wpływu na dalsze życie ochrzczonego dziecka.Oczywiście mówimy tu o chrzcie w obrządku katolickim, bo obcinanie napleta w np. w judaiźmie już takowy wpływ ma.
No przecież po chrzcie stajesz się chrześcijaninem. Przynajmniej ja to tak rozumiem. Jeśli zapiszę się do harcerstwa to jestem harcerzem.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No ale chrzest wpisuje Cię w kościół. Poprzez chrzest stajesz się katolikiem i dzięki temu mamy 98% katolików w kraju... I niby nie musisz uczestniczyć w życiu kościoła, ale jednak w jakiś dziwny sposób jesteś z nim związany.
Powiem wam tak:Ja byłem ochrzczony, a nie jestem ani chrześcijaninem, ani nie czuję się z nim w żaden sposób związany.A ilość katolików nie liczy się sprawdzając ilu ludzi zostało ochrzczonych, tylko prowadzi się sondaż ilu ludzi deklaruje dane wyznanie, bądź jego brak, więc nie przekręcaj, freedom.
A taki chrzest można porównać bardziej do nadania komuś honorowego obywatelstwa, które tylko coś tam symbolizuje, aniżeli zapisania do partii politycznej, której będąc członkiem, jesteśmy zobligowani do danych działań, poglądów i podporządkowania się szefostwu.Chrzest do niczego takiego nie obliguje.
A dla mnie logiczne jest to, że jeśli jest się z czymś na siłę związanym, tak jak próbujecie to tu pokazać, to taki związek ma ewidentny wpływ na nasze dalsze życie i wprowadza w nim jakieś tam zmiany, których normalnie by nie było.Chrzest tego nie czyni, jednak zgadzam się, że dla zasady powinni go przyjmować dorośli i świadomi tego ludzie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Może nie ma jakiegoś wielkiego wpływu na dalsze życie, ale wiąże z wyznaniem i to akurat dyskusji nie podlega. Fantazyja, tak. Niestety byłam.
mam kolegę, który mnie od katoliczek wyzywa przez to :)) tak, czuję się związana i dlatego poddam się apostazji. Tylko mam nie po drodze do kościoła w którym miałam chrzest - niestety firma KK w XXI wieku nie jest zorganizowana i nie załatwisz aktu chrztu w innej placówce, niż ta w której byłaś chrzczona :(
skoro czujesz się związana z KK to nie jesteś ateistką, jesteś jedynie obrażona na kościół, Ateista ma głęboko w aszy i nie czuje się związany z czymś, czego jego zdaniem nie ma:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja nie mówię o związku z Bogiem ( w którego nie wierzę) tylko KK jako instytucją. Maja moje dane, widnieje u nich jako osoba przynależąca do wspólnoty, co roku odznaczają, ze nie wpuszczam kolędy. Jeśli umrę, a nikt z bliskich nie zareaguje odpowiednio to grozi mi pogrzeb kościelny. Podatek na kościół też pewnie ze mnie ściągną bo wstąpiłam w tą sektę w momencie chrztu. Zatem mam prawo czuć się związana z tą instytucją i chcę się z niej wypisać.
:)nie ściągną z Ciebie podatku jeżeli nie zdeklarujesz się do przynależności wyznaniowej. Mnie nie odznaczają że nie przyjmuję kolędy bo niby skąd mają wiedzieć gdzie mieszkam, skoro nie poszłam zapisać się do parafii, chyba że ty poszłaś tak na przekór:D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ksiądz zawsze zaznacza w jakim mieszkaniu/domu odmówiono kolędy, zatem ma to odnotowane. To zresztą jest jeden z głównym argumentów gdy komuś odmawiają udzielania chrztu, ślubu, pogrzebu itp. A z tym podatkiem to nie mów hop. Kościół przeliczył, że za mało kasy dostanie, więc byłoby im na rękę gdyby ściągali od każdego kto przynależy poprzez chrzest :) bynajmniej nie zdziwi mnie jeśli tak będzie :))
hahah patrz freedom skoro Cię odznaczają to nie musisz się martwić o kolejny problem, a mianowicie katolicki pogrzeb Ci nie grozi :) problem sam się rozwiązał:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ale przyznaj, że związek istnieje. Poza tym nie zapominaj, że za odpowiednią kasę oznaczenia o niewpuszczaniu kolędy magicznie znikną :)) to są chore metody i nie o nich tu rozmawiamy. Chodzi o to, że chrzest mniej lub bardziej, ale jednak związuje z KK. Bo związek z Bogiem urywa się kiedy przestajesz wierzyć, ale z KK pozostaje znacznie dłużej, nawet po apostazji bywa ciężko zerwać z KK - był ksiądz który na stronie parafii udostępniał świadectwa wystąpienia. Ma teraz do czynienia z GIODO :D
A dla tych co tak minusują..freedom ma jaja żeby dyskutować, a wy tylko minusika przyklepać, dlatego ją szanuję:P Dla mnie te minusy to czysta przyjemność pokazują tylko ilu ateistów nie ma jaj by wchodzić w polemikę:)
A ja ze spamem sobie łatwiej radzę niż z moim związkiem z KK :) chociaż i jedno i drugie to syf :) tak to już bywa, każdy jest wyczulony na coś innego. A związek istnieje, prawda? Przyznaj to wreszcie :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
fantazyja, te minusy to nie ode mnie - żeby była jasność :) minusy walę tylko mundziowi i pająkowi :))) ogólnie wolę nagradzać, więc raczej skupiam się tylko na plusach :))
EEeeee freedom, chcesz tylko żebym Ci rację przyznała, strasznie Cię to drażni:) Znam wiele osób chrzczonych bierzmowanych itd którzy nie czują się w żaden sposób związani, w najmniejszym stopniu, przestali wierzyć i tyle, nie interesują ich sprawy kościelne:)
Ja wiem o co Fantazyji chodzi. Póki człowiek nie zaczyna się nad tym zastanawiać to rzeczywiście nie przywiązuje do tego wagi. Ja kupę lat też tak miałam. U mnie zaczęło się od tego, że znajomi poprosili mnie na chrzestną. Odmówiłam ( niby się nie powinno ) bo pójście do spowiedzi było dla mnie nie do przejścia. To był taki moment, w którym zaczęłam się zastanawiać.
Ja ma w sąsiedztwie też wielu meneli którzy budzą się tylko po to by nalewkę w bramie obalić. Oni też są szczęśliwi i mają wszystko gdzieś. Tylko im pozazdrościć ...
Dlaczego zakłamanych? Jurek wkurza mnie że zawsze dopowiadasz coś czego nie miałam zamiaru napisać. Czyli freedom jest zakłamana? Była chrzczona, przestała wierzyć, nie chodzi do kościoła itd.. o co Ci chodzi? Wytłumacz łaskawie, zarzucasz innym najgorsze cechy.
Ty jurek potrafisz odpychać nawet ludzi którzy są Ci życzliwi. Powodzenia z takim podejściem, ja katoliczka, nie mam w naturze oceniać ludzi przez pryzmat czegokolwiek poza czynami, Ty czujesz się lepszy od każdego, patrzysz z góry na innych i szydzisz, nie przyjmujesz do wiadomości że nie każdy jest Tobą, życie każdego potoczyło się inaczej, jest z innej rodziny itd..Jesteś najlepszy jurek. Tylko twoje poglądy się liczą.
dlaczego się z tym zgadzasz freedom? jesteś zakłamana bo kiedyś rodzice zanieśli Cię do chrztu a po jakimś czasie nabrałaś własnych/innych przekonań? Gdzie tu zakłamanie?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
W tym, że do tej pory nie wystąpiłam fantazyjo. Jakby na to nie patrzeć, jest to swoistym zakłamaniem z mej strony. Ciągle to odwlekam z tysiąca, drobnych powodów. Wiem, że Jurek nie miał nic złego na myśli - zwyczajnie mnie motywuje :) niestety i tak troszkę zabolało :(
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No właśnie, chrzest, potem komunia (nie mówicie mi, że dziecko w wieku komunijnym (komunistycznym?) jest już "świadome" bo każde przystępuje do tego sakrtamentu choćby dla prezentów i żadne nie powie "to niezgodne z moimi poglądami, nie idę"), potem bierzmowanie i wypisać się z sekty można dopiero po 18tce. A czemu tak wielu tego nie robi? Bo przez chorą, CHORĄ biurokrację w Polszy ten zabieg jest kurefsko czasochłonny, trzeba mieć świadków jak na ślubie, stosy dokumentów itp...
Jurek uwielbia manipulować, zdążyłam to zauważyć już d**no, mimo że go lubię potrafi mnie doprowadzić do szewskiej pasji! Gó**o nie zakłamanie, skoro chrzest to tylko śmieszny obrządek dla ateistów nieistotny, skoro Bóg nie istnieje, to nie trzeba zaprzeczać czemuś co i tak jest głupawą farsą po m mojemu, to tak jakbym miała Ciebie przekonywać że dobrze wiem że gó**o to nie papu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
i nie każdy mieszka tam gdzie był chrzczony... czasem to wyprawa dosyć daleka, a tylko tam dostaniesz akt chrztu...
mnie nie interesuje kto jakiego jest wyznania, czy jest ateistą itd, mogę dyskutować na ten temat i bronić swoich przekonań, ale nie nazwę kogoś zakłamanym dlatego że postępuje inaczej niż ja bym postąpiła, wierzy w coś innego lub nie wierzy. Jego sprawa jprd byleby nie obrażał moich przekonań.
Nieprawda nie jest śmiesznym obrządkiem, tylko dyskutując na argumenty, dla was nasze o wierze są śmieszne i infantylne, więc np dede wczoraj chciał pokazać od waszej strony, nie mieszając w to naszych infantylnych przekonań, tylko nie potrafił się przez was przebić w tym o co mu chodziło. Dla mnie według moich przekonań, mojego Boga nie obchodzi czy ktoś był chrzczony i biega do kościoła by się tam tylko pokazać, czyny świadczą o świętości człowieka a nie obrzędy w których uczestniczył, według mnie w niebie znajdzie się więcej ateistów którzy żyją wedle zasad i "miłości do bliźniego&quo
niż zakłamanych katolików, którzy biegną na ranną a potem oplują drugiego. I lżyjcie na mnie teraz że jestem infantylna, ciemnogrodzianka. Nie wstydzę się własnych przekonań.
fantazyyja dlaczego ty to traktujesz jak atak na twoją osobę ? dedede dał wczoraj d**y sprowadzając chrzest do poziomu imprezki rodzinnej która tak naprawdę nic nie znaczy. Ja nie widzę powodu by nabijać się z ciebie czy twoich przekonań. Mam więcej zrozumienia dla ochrzczonego katolika niż do ochrzczonego ateisty.
Rety chciał to nakreślić od waszej strony i Ty jureczku bardzo dobrze zrozumiałeś o co mu chodzi, doskonale o tym wiem, ale zwęszyłeś świetną okazję by sprowadzić to do jego niby "płytkich" przekonań dlatego brnąłeś i podpuszczałeś go.
Zgadza się że wyszukuje takich sytuacji i chętnie je wykorzystuje ale to akurat nie było tak. Kilka osób nie tylko dedede wczoraj takie mądrości wysnuło.
dlatego ja nie chciałam w tym temacie wczoraj zbytnio głosu zabierać, Bo to wyszło źle, intencje komentujący mieli inne, ale ze zobrazowaniem poszło w złym kierunku:)
ale mój światopogląd różni się od Twojego, więc mamy inne racje, dla mnie moje są słuszne a dla Ciebie Twoje:) kiedy byłam dzieckiem, oburzyłam się wielce że ktoś był innego wyznania, a mama mi powiedziała "a skąd wiesz że Twoja wiara jest bardziej słuszna od jego wiary i na odwrót, ważne by postępować zgodnie ze sobą i wartościami moralnymi" To na zawsze zamknęło mi usta do krytykowania innych:P Uważam moją matkę za mądrą kobietę katoliczką jest do kościoła chodzi, ale moheru na czaszce nie nosi:P
Ty już nie przekręcaj..ja wierzę w swoje przekonania, ktoś inny w swoje, nie należy ich potępiać bo dla niego są równie słuszne jego. potem podyskutujemy bo kumpela wpadła.
Jurek, jedyna osoba dajaca tutaj d**y jestes Ty, przekrecajac moje wypowiedzi i udawajac, ze nie rozumiesz najprostszych rzeczy tylko po to, zeby ciagnac z Toba durna rozmowe, w ktorej Ty ograniczasz sie tylko do rownowaznikow zdan.
dedek jest zbyt uduchowiony ty potrzebujesz ogiera który by z wyrka cały weekend nie wychodził . A dedek wiadomo niedzielny świt i na nabożeństwo zapitala :)
Nie pozwole na to! O pzeslodka bialoglowo! Wydobede miecz z pochwy i skroce o glowe kazdego smialka, ktory bedzie uderzal do Ciebie w konkury! W imie milosci!
aayyyhhmm ten tego gdyby ten ogier połowę tego weekendu szukał antyklerykalnych absurdów po necie a drugą połowę je wstawiał i komentował, to rozbiłabym mu wazon na głowie:D :D no,lubię być zauważana raczej przez tego teoretycznego osobnika:)
Ty chyba mojego futra nie widziales. Mam klate jak niedzwiedz gryzli. Nie to co Ty. Gdybys upolowali Cie kanibale to nawet przystawka by z Ciebie nie wyszla :P
Ja swojego futra nie widzę bo mi brzuch zasłania :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ty żeś widział. Ja mam tyle włosów na klatersie że jak idę na zakupy to nie musze brać reklamówki bo wszystko mogę w nie zapakować. Nawet portfel, butelkę mineralnej i parasolkę jakby padało po drodze. I jeszcze potem sporo grzebania żeby to znaleźć bo otchłań wewnątrz tej dżungli panuje niebagatelna! A gryzli to cie najwyżej komari w siusiaka.
Mam pytanko Jurku, zupełnie nie złośliwe, tylko z ciekawości. Co zrobisz, jak Twój syn w pewnym wieku, powie Ci "tato, wierzę w Boga, chce się ochrzcić i zostać chrześcijaninem" ?
To samo co bym zrobił gdyby oznajmił że jest gejem albo że chce zmienić płeć.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To samo.. czyli? Bo nie wiem co byś powiedział w takich sytuacjach. Zadałam konkretne pytanie, dlatego prosiłabym o konkretną odpowiedz. Co byś zrobił?
lucy nie potrafię ci na to odpowiedzieć ponieważ nie dopuszczam do siebie takiej sytuacji. Pewnie jako rodzic czuł bym się przegrany.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Widzisz, bo ja rozumiem to tak, że zarzucasz kościołowi że zmusza do chrztu itp, ale Ty też poniekąd zmuszasz swoje dziecko, zeby szło w Twoje ślady. To zrozumiałe, ale jeśli jak piszesz, każdy powinien mieć wolną wole, to jeśłi Twój syn tak Ci kiedyś powie, to powinieneś to zaakceptować i nie robić nic. Przecież będzie to jego świadoma decyzja, tym bardziej podjęta to wychowaniu a ateistycznej rodzinie. Dawid, z Jurkiem normalnie się rozmawia, trzeba tylko umieć i chcieć :)
lucy i oczywiście że bym to zaakceptował ale czuł bym swą porażkę w tym temacie. Jak był w przedszkolu pozwoliłem by poszedł na religie. Po trzech lekcjach powiedział że nie chce chodzić i przestał. Ja nic nie zabraniam dziecku.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wiesz, ja bym nie chodziła na 3/4 przedmiotów jakby mi pozwolono, dla dziecka lekcja religii jest nudna i zrozumiałe że samo z siebie chodzić na nią nie będzie chciało, woli zapewne zabawę czy coś innego. Mam bardzo, ale to bardzo religijną matkę, nie wychowywała mnie, nasz jedyny kontakt był listowny bo kiedys nie było telefonów tak. Pamietam jak mnie drażniło, jak w każdym liście pisała coś o Bogu. Że Bozia to, Bozia tamto, aż mi sie listów nie chciało czytać. Moje dziecko siłą rzeczy ochrzczone nie będzie jak już kiedys pisaliśmy, bo ja do spowiedzi nie pójdę i troche mnie to dziwi że..
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
... kościół odmawia chrztu przez pryzmat rodziców. Przecież dziecko to nie rodzić, to inny człowiek. I chciałabym żeby mi jakaś osoba chrześcijańska wytłumaczyła to w tym miejscu.
lucy jak sypniesz kasą to pozwolą ci się nawet na ołtarz odlać i dziecko ochrzczą :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
U nas jest kościół taki jeden, do którego nawet mohery nie chcą już chodzić, księża są straszni i za wszystko żądają w pytę kasy. Nie daleko jest drugi kościół nowo otwarty w środku lasu, bardzo przytulny i skromny, tam się ludzie nie mieszczą na mszach a w tym przy osiedlu 5 osób może 10 na mszach. Dla porównania moja kolezanka bierze ślub i w tym osiedlowym kościele chcieli od niej ponad 2000 zł za mszę dekoracje i coś tam jeszcze , poszla do tego w lasku i zapłaciła 300 zł i to sama z siebie. Dwa kościoły obok siebie i taka różnica, we wszystkim
lucy na mojej ulicy otworzyli warzywniak. Mieli bardzo dobry towar i bardzo dobre ceny. Gdy zaczęły się pod nim zbierać kolejki ceny szybko podskoczyły a wczoraj kupiłem tam pomidory śmierdzące ropą.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale te kościoły oba są od wielu wielu lat, miało być na nowo otwarty ale mi sie zjadło. Kosciół był drewniany i był w nim pożar, może konkurencja? :>
No i widzisz jureczku, sam nam tu pieknie wylozyles dowod na istnienie Boga ;) Teraz lepiej skoncz z gimateizmem i do spowiedzi i na msze sie udaj, bo wiele grzechow popelniles, ale Bog jest litosciwy...
JAK BY PATRZYŁ ZE DZIECKO MA PODJĄC SWIADOMY WYBÓR TO I DO SZKOŁY NIE TZEBA GO POSYŁAŚBO MOZE STWIERDZIĆ ZE MU NIE BĘDZIE POTRZEBNA JAK ZOSTANIE ZŁODZIEJEM ALBO BANDZIOREM TO I SZKOŁA MU NIE POTRZEBNA TO TRZEBA CZEKAC DO 18 NASTKI
Jeżeli człowiek ma kiedyś iść do szkoły to w bardzo młodym wieku, bo wtedy mózg ludzki najbardziej intensywnie się rozwija. gdyby ludzie szli do szkoły po 18, to do reszty życia byliby na poziomie 4 klasy podstawówki. A z resztą niektórzy i tak są na takim poziomie ;D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czemu adminie usuwasz moje komentarze Jesteś ku**sina ,że tak powiem ?
Porównanie w tym filmiku jest bezsensowne.Z tego co wiem do partii politycznych można wstąpić po uzyskaniu pełnoletności, nie jako niemowle. Poza tym do chrztu dzieciaka podają rodzice z własnej woli, ksiądz nie przychodzi prosić o ochrzczenie dziecka.
No są tacy co odnajdują namiętność w pe****lii. Ja tu widzę prosty i czytelny przekaz a to że jest dla was nie wygodny to będziecie teraz czegoś się doszukiwać.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ja wręcz zaryzykuje stwierdzenie, że nie ma opcji by to dwojako odebrać. Przesłanie jest proste i konkretne.
Chodzi o przekręcanie pewnych tematów tak by stały się wygodne. Pieronek nazwał pe****lie namiętnością i w ten sposób usprawiedliwił dewiantów w szeregach kościoła. W tym filmiku przekaz jest jasny i czytelny ale niektórym niewygodny więc będą go przekręcać.
Dla kogo jest niewygodny ten filmik? Żadnego zdemaskowania czy ujawnienia afery nie ma tutaj. Zwykły symboliczny filmik. Ja widzę przekaz, obejrzałam i idę dalej. O pe****lii w tym filmie nic nie ma. Sporo było w Twoich innych absurdach, pod którymi komentowaliśmy. Kolejny raz napiszę, nie popieramy pe****lii w kościele, brzydzimy się tym i potępiamy księży pe****lów. Którego zdania Jurku Ty nie zrozumiałeś?
Jurek, idź na ulice z tym tekstem i krzycz o tym do fanatycznych katoli bo akurat współrozmawiający w tym momencie z Tobą widzą co się dzieje i nie bronią kk.
Jurek, idź na ulice z tym tekstem i krzycz o tym do fanatycznych katoli bo akurat współrozmawiający w tym momencie z Tobą widzą co się dzieje i nie bronią kk.
Mam sie tak dopytywac? Skup sie i troche rozwin czasem swoja wypowiedz. A gdyby ochrzcil to mialoby to jakis wplyw na Twoje zycie? Zmieniloby Cie to w jakis sposob? Nie wydaje mi sie.
dedede czy twoim zdaniem bycie ochrzczonym to taka nic nie znacząca pierdoła ? Gdybym ja jednak był ochrzczony robiłoby to taką różnice że musiałbym poddać się apostazji.
Nie, ale gdybym byl ateista i zostal ochrzczony to nic by to nie zmienialo. Tak samo jak smieszna apostazja, ktora nic nie zmienia bo w koncu jak nie wierzysz to jaka Ci to robi roznice?
No raczej dla czlowieka, ktory jest ateista i go przeciez w sumie nie pamieta to pewnie po nic, a Ty tu w absurdzie o jakims namaszczeniu do konca zycia i innych takich takich.
dede,"Do czego Cie zmusza to, ze zostałeś ochrzczony?" No niby do niczego, ale nie życzyłbym sobie jako osoba mimowolnie ochrzczona (którą nie jestem, dziękuję kochani rodzice!), żebym w ich statystykach był brany pod uwagę jako katolik. Potem się biorą takie statystyki z d**y, ze 98% Polaków jest katolikami.
Byl dwa lata temu spis powszechny. Przeciez tam pytali o wyznanie, o ile sie nie myle i chyba dane z niego sa podawane w roznych statystykach. Poza tym, to nadal nic nie zmienia w zyciu niewierzacego czlowieka, nie jest zadnym pietnem na cale zycie jak to pokazuje ten filmik.
jurek skoro nie wierzysz w Boga to co przeszkadza Ci że przez chrzest zostałeś wcielony jako dziecko do jednego z dzieci Bożych. Przecież skoro czegoś nie ma to nie robi Ci to żadnej różnicy, dla Ciebie to tylko szopka której nie pamiętasz.
większość ateistów na tej stronie było chrzczonym itd, i czy jakaś krzywda stała się im przez to? nie sądzę..zmienili poglądy, albo raczej ich nabrali i tyle, nikt ich do ołtarza okowami nie przykuł.
dedede66 wyobraź sobie taką hipotetyczna sytuację: żyjesz w kraju gdzie szataniści stanowią dominujacą grupę wyznaniową, a gdy przychodzi na świat dziecko, odprawia się czarną mszę na cmentarzu, gdzie słuchają metalu, chleją wódę, zagryzając kotem XD. Taki odpowiednik chrztu po którym jesteś uznawani za małego szatanistę. Ty pochodzisz z takiej rodzinki, i taka msza odnośnie Twojej osoby też się odbyła. A dzisiaj jesteś po zmianie wyznania i sobie jesteś katolikiem., Mszy nie pamiętasz, ale masz świadomość, że takie coś miało miejsce. Nie czułbyś się nieswojo?
Mintor, mając świadomość jakiegoś wydarzenia, którego się w ogóle nie pamięta, to nie ma to wpływu na nasze życie, przynajmniej ja tak to odbieram. To jest kwestia psychiki, komuś może jest z tym źle i dręczy go sumienie, ale sądzę, że skoro czegoś się nie pamięta i nie pamięta się uczuć wtedy towarzyszących, to po co zawracać sobie teraz tym głowę? Większą krzywdę sprawia fizyczne okaleczanie dzieci w ramach obrządków, obrzezanie chłopców i dziewczynek. To jest nie do cofnięcia. Z kk można się wypisać, wprawdzie po długiej batalii, ale żadnej fizycznej rysy to nie zostawia na człowieku.
Masz rację Malgosiu, jednym to by przeszkadzało, innym nie, ja się chyba zaliczam do tych pierwszych. Sama świadomość tego trochę by mi ciążyła i miałbym to za złe rodzicom. Myślę, że opcja świadomego chrztu byłaby lepsza, nikogo to przecież by nie krzywdziło. A dla świadomego katolika byłoby to bardziej niezapomniane przeżycie, które mógłby z łatwością wspominać, a nie "przez mgłę".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
w 100% zgadzam się z mintorem. Maloglina idąc za Twoją myślą, to gwałt pod wpływem tabletki gwałtu nie ma znaczenia, bo też nic nie pamiętasz i często nie masz nawet świadomości, że coś się stało.
A mi by taka swiadomosc nie ciazyla. I szczerze mowiac o mialbym to w du**e. Bo chrzest to kurva nie gwalt, ani zadne okaleczenie, ktore jest tragedia w zyciu czlowieka. A Ty jurku nie wmawiaj mi pierdow, ktorych nigdy tu nie napisalem i przestan rznac glupa, ktory najprostszych zdan nie rozumie. Dziekuje na razie. Ide pod prysznic.
Przypomnę że Jarosław Kaczyński chrzest katolicki wziął dopiero w 1989 roku.Sam nie raz opowiadał że zazdrościł kolegom prezentów komunijnych. A ryży Donek w trakcie wyborów prezydenckich po 27 latach wspólnego życia z żoną na cele kampanii bierze ślub kościelny.Ciekawe czy te dwie postacie przeszły na katolicyzm z wyrachowania czy z miłości do Jezusa???
A ja kilka dni temu znalazłem swój wypas z siedmioma melodyjkami którego mi wszyscy w klasie zazdrościli i załadowałem nową baterie. Chodzi jak burza a gra to lepiej niż dzisiejsze MPtrójki :)
Polityka jest jak koorwa,wszystkie chwyty dozwolone? No to religie (WSZYSTKIE!!!) sa jak biseksualna koorwa co idzie w gang bang nawet ze zwierzetami.Polityka przy religiach to zwykla ci**a.
Ja swój chrzest pamiętam Miałem osiem lat A na drugi dzień była Komunia Nie zapomnę siostry Hilari która dodała mi otuchy tego dnia Wtedy poczułem Boga .Ps u bieżmowania już nie byłem i to był już mój świadomy wybór
jurek ale wg katolicyzmu spowiedz jest jedn aprzed bogiem nie przed ksiedzem. wiec zaden sznaujacy sie katolik tego nie zrobi-ten 'nawiedzony' pewnie tak. ja swoje dzieci wychowuje w wierze katolickeij ale wyobraz sobie ze nie chodzimy do kosciola co niedziele i nie bijemy poklonow w strone krzyza choc kosciol mam 5 min drogi od odmu.jedna corke ochrzcilam druga czeka w kolejce.(nie mieszkam w pl wiec pewne urudnienia sa) a niedziele spedzamy RODZINNIE iekoniecznie na kolanach x
Chrzest niemowlaków wymyślany jest po to aby ze wszystkich zrobić na siłę katolików.
W średniowieczu w którym katolicyzm był obowiązkowy może i miało to jaką racje bytu. Ale już nie ma średniowiecza jest wolność wyznania a księża nadal chrzczą niemowlaków.
Chrzczą bo rodzice przynoszą do chrztu. Nie ma takiego obowiązku, to nie Urząd Skarbowy aby nakładać karę grzywny. Raczej to tradycja "zmusza" do uczestniczenia w sakramentach.
wydaje mi sie ze to ja jako rodzic sprawuej opieke nad dzieckiem do pelnoletnosci. przekazuje zatem to czego mnie uczono. kiedy dzieci moje dorosna i beda w stanie podjac samodzielna decyzje wybiora wiare (jakakolwiek)badz ateizm i to bedzie ich swiadoma decyja. mnie tez pozostawiono wybor.zawsze jest czas zeby zmienic wiare badz przestac wogole w cokolwiek wierzyc wiec nie wydaje mi sie ze krzywdze swoje dzieci. tak samo matka od dnia narodzin dziecka decyduje czy karmi naturalnie czy sztucznym mlekiem a dziecko tego wyboru nie ma. trzeba dorosnac zalozyc rodzine i dopiero sie wypowiadac.
Mi chrzest nie wyrządził krzywdy, komunia też, nie czuję się jakbym była gdziekolwiek zapisana na siłę i zmuszana do cotygodniowych niedzielnych spotkań w tej "partii". Do pewnego momentu za dziecko decyzje w każdej dziedzinie życia podejmują rodzice. A szczepienia niemowlaków, czy one chciałyby być kłute? Wiem wiem, to dla ochrony zdrowia, podałam może głupie porównanie ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a ja bym była bardzo wdzięczna rodzicom, gdyby oszczędzili mi religii w szkole i kościoła. W tej chwili mój kuzyn miał komunię i przez "biały tydzień" musiał być codziennie w kościele od 17.30 do 20.30, a rano naturalnie do szkoły, oburzeni byli wszyscy ale nikomu nie przyszło do głowy zwrócić księdzu uwagę;/
macie rację że chrzest i komunia to sakramenty, które powinny być przyjmowane świadomie, ale jakoś nie wyobrażam sobie ośmiolatka jedynego w klasie który nie był u komunii razem z rówieśnikami (mam wrażenie że dzieciaki nie dałyby mu spokoju, a o przechwałkach jakie to prezenty i ile kaski wpadło nie wspomnę). Jeszcze chyba za wcześnie w tym kraju na takie akcje. Potrzeba jeszcze czasu...
Jurek, i tak tym filmem nie zmienisz mentalności ludzi, przyzwyczajeń i tradycji. Ja rozumiem przekaz, ale sporo osób gdyby to zobaczyło, pokiwa głową i nadal będzie uczestniczyło w takich sakramentach. Potrzeba setek lat by pewne rzeczy dotarły do ludzi i zmienił się ich stosunek do tradycji i religii kultywowanej od dawien dawna. Talita, za czasów mojej nauki w liceum religia już była w szkole i była dobrowolna, kilku chłopaków nie chodziło i nie mieli żadnych problemów. A za dzieciaka na religii rysowaliśmy obrazki, nie dopatrywałam się w tym głębszego przekazu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dałam akurat jego przykład, bo jestem pewna, ze gdyby go spytać co on jako dziecko wolałby robić na pewno by odpowiedział, że grać w piłkę niż siedzieć na nowennie fatimskiej, poza tym jak się go pytałam czy wie po co jest komunia i co to jest, odpowiadał wyuczonymi regułkami, czyli de facto nie rozumie z tego nic
Chrzest i komunia fizycznej krzywdy nie czynią, ale są symbolem. Symbolem władzy kościoła. Są ludzie, którzy sprzeciwiają się tej władzy i dla nich taki symbol to wręcz upodlenie - takie kościelne przypomnienie, że proboszcz już zawsze będzie trzymać czujny palec w Twojej d..e.
mandolinko a czy wiesz czym jest kręgosłup moralny czy zasady ? Porównujesz mi tu przyjęcie jakiejś religii ze szczepionką ? Czy to jest dla ciebie taka nic nie wnosząca pierdoła?
Też uważam, że to chyba najlepszy filmik na wiocha. Ja swojego dziecka nie ochrzciłem. Młody to też człowiek. Wolny człowiek. Ma prawo wyboru. Ja i żona jesteśmy mocno przeciwni kościołowi, ale nie wpajamy i nie staramy się przekazać naszej niechęci dziecku - ma być obiektywne w osądzie. Nachalną indoktrynacje znajdzie w podstawówce na lekcjach religii (o czym go poinformowałem) nie w domu. Swoją drogą zastanawiam się dlaczego przedmiot ten nazywa się "religia", a nie np. "katolicyzm". Moim zdaniem na religii szkoła powinna przekazywać dzieciakom wiedzę na temat każdej reli
gii. Nauczycielem powinien być ktoś obiektywny - np. jakiś ateista, ale nie jakiś pseudo-ateista-de**l gardzący katolikami itp. Prawdziwy ateista to człowiek oświecony i wolny. Nie gardzi innymi ludźmi, a szanuje ich, bez względu na wiarę. Potrafi być obiektywny. Zna dobrze przynajmniej Biblię i Koran, może Talmud. Wie sporo o różnych religiach, szczególnie nonteistycznych.
Oprocz tego, ze nie zgodze sie z pierwszym zdaniem to powiem Ci, ze bardzo madrze prawisz. Brawo. Brawo. Brawo. Jurki, Tality- patrzcie na czlowieka i bierzcie przyklad.
Ja zgadzam się ze wszystkimi zdaniami:}Wychowany zostałem w rodzinnie katolickiej,lata doświadczeń z instytucją KK i jej funkcjonariuszami zrobiły ze mnie antyklerykała.Nie jestem wrogiem religii,jako zbioru zasad moralnych,tylko firmie KK która religię traktuje instrumentalnie dla swoich bardzo niskich celów,począwszy od dobrobytu funkcjonariuszy KK po te naprawdę niebezpieczne jak próby wpływania na politykę,konstytucję i życie każdego,jednego obywatela RP.Zwierzak brawo za to co robisz,wychowujesz przyzwoitego człowieka,który startuje w życie bez żadnych uprzedzeń.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I co, panie 47, mam ci za to dać plusa? Ty mendo, dam bo mądrze mówisz jak na łysego!:P
Dziecko powinno decydować jak ukończy 18 lat a nie chrzest i później czeka na prezenty z komunii,ciekawe ile dzieci bez prezentów tak chętnie podchodziło by do komunii
Sebek - na szczęście nie masz racji. Mój syn chodzi do przedszkola. Jego grupa liczy około 20 dzieci. Kiedyś jakaś nawiedzona studentka teologii zrobiła wywiad wśród rodziców właśnie na temat chrzczenia dzieci. Okazało się, że ochrzczonych jest dokładnie połowa. Powoli zaczynam odzyskiwać wiarę w ludzi. Być może Jurek nie przebije się na tym dziwnym portalu, ale ludzi takich jak on przybywa. Kiedyś watykańska okupacja naszego pięknego kraju się skończy.
zwierzak co to było za przedszkole ? W przedszkolu mojego syna dwa lata temu był jedynym nie ochrzczonym. Teraz jest w drugiej klasie i jako jedyny z 26 nie poszedł do komunii.
Jurek, a sam nie chciał iść do komunii, czy Ty zdecydowałeś za niego, że nie pójdzie? Wygląda na to, że od narodzin wychowujesz syna w ten sposób aby był ateistą ;) Mówisz mu,że Boga nie ma i że kk wszystko sobie wymyślił? Co on na to,że wszyscy inni dookoła wierzą i chodzą do kościoła a on jedyny nie?
Wrocław - Śródmieście, czasy obecne. Pogadałem nawet chwilę z mamami tych pogańskich łepków niechrzczonych :). Mają podobne podejście do sprawy co ja. Ogólnie wydaje mi się, że one znają się od dawna - takie sprawiały wrażenie. Miały też pewne obawy np. dotyczące wytykania dziecka katolickimi paluchami itp, jak i ja zresztą, ale zawalczyły i jak widać słusznie. Może to ewenement na skale kraju, nie wiem, mam nadzieję że nie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zwierzak, ewenement czy nie, ale należy się cieszyć, że takich ludzi przybywa a nie ubywa:)
Zwierzak jeśli jest tak jak piszesz, to zaczynam wierzyć w to że w końcu coś się zmieni. Też jestem z Wrocka (muchobór) ale tu to jeszcze taka wioska i w chwili obecnej nie odważyłbym się "nie puścić" dzieciaka do komunii. Zjedliby go w szkole. Dziecku nie zaszkodzi jak pójdzie do komunii. Dorośnie to zdecyduje co z tym dalej robić. Moi rodzice tak ze mną postąpili "po bierzmowaniu rób co chcesz". Wolę oszczędzić mu traumy wytykania pacami przez inne dzieci...
Mniejsza o to co ludzie powiedza. Jesli dzieciak ma miec z tego frajde to czemu nie? Ma patrzec jak rowiesnicy chwala sie prezentami i stac z boku? Kurna, dostalem na komunie pegazusa, rower i zegarek i to bylo najwazniejsze, jak dla kazdego 8-letniego dzieciaka. A jak dojrzeje to i tak pojdzie droga, ktora wyda mu sie najbardziej sluszna.
Jesli dzieciak chce to czemu mialbys mu zabraniac jurku? Ja z przyjecia komunijnego mam wspaniale, gowniarskie wspomnienia. Dla jednego po latach, gdy juz dojrzeje do pewnych rzeczy, bedzie to cos waznego, a dla drugiego przyjecie w gronie rodziny z masa prezentow poprzedzone nudnym staniem w kosciele.
Jurek tu nie chodzi o mnie tylko o dzieciaka. Ja się ludzi nie boję i generalnie mam w du**e ich tępe komentarze na temat mojej "niewiary". Tylko dlaczego mam synowi fundować przykre wspomnienia jak mogę zapewnić miłe. Ja byłem u komunii i w boga nie wierzę. Jakoś nie mam za złe ojcu że mnie puścił chociaż on mnie jak miałem 14 lat zaczął przekonywać że bóg to bujda. Co powiesz dziecku gdy przyjdzie ze szkoły z płaczem, że koledzy się z niego śmieją albo nie chcą się z nim bawić a durny katecheta wmawia innym dzieciom że twoje to pogański pomiot? Po co takie akcje?
dave mój syn jako jedyny z klasy nie poszedł do komunii. Koledzy z klasy pękali z zazdrości bo gdy on latał za piłką oni musieli w obciachowych lakierkach do bożnicy zapitalać. Reakcje rodziców kolegów mego syna też były dlamnie zaskoczeniem. Gratulowali odwagi chociaż nie mam pojęcia co ma do tego odwaga.
dedede ale jak można będąc niewierzącym przymuszać do wiary i jej obrządków własne dziecko. Uważam że bycie udawanym okazjonalnym katolikiem to coś bardzo złego i fałszywego.
A jak mozna przymuszac dziecko do niewiary? Sam sobie powinienes zadac wlasnie takie pytanie. Po co wplywac na dziecko w takich kwestiach? Czy wiara jest czyms zlym przed czym trzeba chronic? Niech samo pozna swiat, dojrzeje i zadecyduje bez rodzicielskiej indoktrynacji. A ten obrzadek to dla dziecka tylko okazja do fajnego przyjecia w gronie rodziny z masa prezentow i juz nie demonizuj.
dedede a czy uważasz że chrzczony niemowlak wie co się dzieje ? Niech podejmie tą decyzje świadomie jako człowiek dojrzały. Ale podoba mi się twoje podejście do komunii :) Myślałem że dla katolików komunia to coś ważnego i głębokiego ale na szczęście ty mnie wyprowadziłeś z tego błędu :)
jurek jeśli z tym udawanym katolikiem pijesz do mnie to pudło. Moja żona wierzy i nigdy jej nie zabronię wychowywać dziecka w wierze. To nic złego. Ja też tak byłem wychowywany i nic mi się nie stało. Młody dorośnie to zakuma i zdecyduje.
Ty masz takie podejście do wychowania, ja inne. Nie będę stawiał na ostrzu noża mojego związku z kobietą tylko po to aby udowodnić jej, że nie ma racji. Chce wierzyć...mi to nie przeszkadza, chce wychowywać dziecko według dekalogu, nie mam nic przeciwko. Ja nie będę przy pomocy swojego dziecka udowadniał ludziom, że KK jest be.
Wystarczy, że tam nie chodzę
No wiesz juras. Jak mialem 8 lat to patrzylem na swiat w innych kategoriach i mialem raczej inne priorytety bo do wielu rzeczy trzeba dojrzec, zeby je zrozumiec. Nie zalamuj mnie bo chyba wyraznie napisalem, a jak masz przekrecac moje slowa to nie odpisuj wcale bo nie mam zamiaru Ci tlumaczyc czegos co Ci wylozylem w prosty sosob.
Ja na zegarek nie musiałem do komunii czekać. Wiesz dedede jak mi kumple zazdrościli :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Coz za obluda i zaklamanie. Posylac dziecko do komuni by dostalo prezenty badz dlatego, ze wszyscy tak robia i co inni powiedza. Co za syfiaste podejscie. Jak tu traktowac Was serio, skoro tak splycacie jeden z najwazniejszych sakramentow.
Hiehiehie! Nastepne bedzie rznelo glupa i udawalo, ze mnie nie rozumie albo po prostu nie przeczytalo calej gadki i sie w nia wtraca. Nie, no sorry. Takich slabych zagrywek, majacych na celu ciagniecie dyskusji to ja nie lubie.
Śmieszą mnie trochę te wypowiedzi o prezentach na komunię. Skoro dla dziecka to takie istotne, to kupię swojemu xbox-a 5 i jakiegoś guwno-fona żeby sobie budował pozytywny wizerunek w klasie (czyt lansował się) już z pół roku wcześniej. A gdy inne dzieci będą klęczeć przed funkcjonariuszem KK i grzecznie przyjmować wafelki, my zrobimy naszemu np. "Dzień Wolnej Myśli i Zwycięstwa Rozumu Nad Magią" połączone z wizytą rodziny i prezentami. Może być?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dedede, uogólniłam trochę Twoją wypowiedź, ale w taki sposób rozumuje bardzo duża część "katolików".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dokładnie Zwierzak, dokładnie, szkoda, że niektórym tak to ciężko pojąć...
Dla dziecka to jest istotne dlatego, ze rowiesnicy w tym uczestnicza. Jesli urzadzisz sobie taki dzien pol roku przed komunia to juz nie bedzie to samo bo przyjdzie maj i bedzie musial stac w szkole z boku i sluchac jak koledzy przezywaja to wydarzenie. Co za bol d**y? Jakby ktos dziecku pietno rozgrzanym zelazem na glowie wypalal.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No nie wiem, to chyba zależy od dziecka. Dla mnie to nie są miłe wspomnienia. Dużo zamieszania, presji, stresu, chorego wyścigu która będzie miała ładniejszą s**ienkę i lepsze prezenty. Ja żałuje, że rodzicie poddali mnie tym obrządkom. Uważam, że było to niepotrzebne. Wolałabym przez to nie przechodzić. Zostałam "skażona" i tego nie da się cofnąć.
dededed - czytamy ze zrozumieniem. K..a czy ja piszę jakoś niewyraźnie? Opiszę to więc łopatologicznie: Nazwa "Dzień Wolnej Myśli i Zwycięstwa Rozumu Nad Magią" jest zamiennikiem dla "Dzień I Komunii Świętej". Można go obchodzić dowolną ilość razy w roku, również w maju podczas komunii. Za każdym razem można urządzać szopkę. Ma być uroczyście? Będzie uroczyście. Będą prezenty, ciocie, babcie, wujki, dziadki i wszystkie możliwe wodotryski oraz inne pierdoły. Jedyna różnica to brak faceta w czarnej s**ience wymac**jącego swym świętym... palcem?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zwierzak jest takie przysłowie "pluj świni w twarz, a myśli, ze deszcz pada". Na tego zakompleksionego pana szkoda słów i tak w kółko będzie powtarzał, że prezenty liczą się tylko z całą tą szopką:)
"Skazona"- o zesz ja Cie nie pierdziele :D 17 lat temu bylem u komunii. Zestaw prezentow byl standardowy i bylo ok. Jakiejs strasznej rywalizacji tez nie odczuwalem. Powtarzam sie ostatni raz. Jak ktos nie chce to niech dziecka do komunii nie posyla, ale jesli dzieciak mialby patrzec z boku jak rowiesnicy sie ciesza to nawet bedac ateista nie zabronilbym mu przezywac, w jaki tylko sposob by chcial tego wydarzenia, w imie wlasnego widzimisie.
Nie jestem swinia, nikt mi nie pluje w twarz i nie mam kompleksow. Normalnie z wami dyskutuje. Bez zadnej spiny. Zwierzak, a ktorej czesci mojej wypowiedzi o przezywaniu tego wydarzenia z rowiesnikami nie zrozumiales? Czy przed komunia, czy w trakcie, czy po niej...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie jesteś zakompleksiony? aha, czyli urody i wykształcenia zazdrościsz mi tylko z zawiści:) też fajnie
Gdybym zazdroscil ci urody albo czegokolwiek innego to musialoby cos ze mna byc nie tak. Poza tym nawet cie nie widzialem na oczy, wiec nawet nie moge ocenic czy jestes ladna czy nie. Nawet nie znam Cie osobiscie, wiec prosze nie wymyslaj, a jesli ta dyskusja ma zejsc na poziom prywaty i obrazania mnie to musze za nia podziekowac bo uczestnicze w niej tylko po to, zeby wymienic pare zdan, a nie po to, zeby ktos uzywal wobec mnie inwektyw. Bo ja tego nie robie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dokładnie tak Dede, po raz pierwszy się z tobą zgodzę, rozumiem zatem, że komentarz "o modelce" to jeden z twoich lepszych żartów, śmieszących tylko ciebie? a może chęć podlizania się koleżankom?
Oceniaj mnie jak chcesz. Tylko bez obelg bo nie warto sprowadzac dyskusji do poziomu pijalni piwa u pani Wiesi. Tymczasem zmykam na schabowego.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a ja w avku mam cząstkę siebie i też mnie przez nią oceniają :) więc chyba avek ma kolosalne znaczenie :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
i znowu się hipokryzja kłania, bo ja mój drogi oceniam cię tylko na podstawie twoich komentarzy, a ty złośliwie krytykujesz moją osobę nie mając pojęcia o tym co piszesz, bo jak sam trafnie zauważyłeś nawet nie wiesz jak wyglądam:) a ucieczka zawsze jest spoko, kończą się argumenty, to trzeba zjeść schabowego, smacznego...
Eh, kurde. Masz modelke w avatarze? Masz! Napisalem cos nie tak? Obrazilem Cie? To Tobie sie kojarzy zaraz z jakimis aluzjami do twojej urody. Zluzujze dziewczyno te zwieracze bo spinasz sie strasznie. Freedom, ja Cie nigdy nie ocenialem za avatar, nick czy co tam jeszcze bo biore Cie jak najbardziej na powaznie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Oj Talito, przecież to Ty prowokujesz i obrażasz więc się nie dziw, że dede nie chce z Tobą gadać. W ogóle podziwiam, że chce się Wam stale wałkować temat religii. To już smażenie kotletów jest ciekawsze;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mam, zgadza się, ale to nie jest odpowiedź na zarzut i dobrze o tym wiesz. Boa, to nie on nie chce ze mną rozmawiać, tylko ja z nim:)
Cytuję Dede: "Mlode i piekne z modelkami w avatarze co pisza doktoraty w wieku 24 lat" Ja w tej wypowiedzi nie widzę żadnej zazdrości czy obrażania. Normalne zdanie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Malgo normalne by to było gdybyś Ty to napisała:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale przyznaj, że go prowokujesz. Chciałabyś żeby w końcu mu nerwy puściły i pojechał po Tobie jak chamski katol, ale ciężko będzie, bo jest za porządny. Fajnie, że jesteś pewna siebie, ale czasami przesadzasz.
Dede nie wypowiada się w sposób poniżający rozmówcę, zachowuje poziom, a że jest facetem to zdarza mu się przekląć. Jest kulturalny, nie jest chamski i jest mądrym facetem. A nerwy puszczają czasem każdemu. Np. Bezosobowemu dość często... ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
eh... ideał:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No dobra, ciężko mi te literki tak publicznie przechodzą przez palce, ale muszę przyznać, że dedede prezentuje wysoką kulturę osobistą w wypowiedziach i ze wszystkich "oponentów" lubię go najbardziej. Bywa, że mi ciśnienie podniesie. Bywa, że się z nim bardzo nie zgadzam. Bywa, że używa dosadniejszego słownictwa. Bywa, że mam ochotę wytargać go za uszy. Jednak w ogólnej ocenie wypada celująco ( z minusem ) :)))
albo uważają, że to wcale dziecka nie krzywdzi... no fakt, fizycznie wiele mu się nie dzieje, ale psychika skrzywiona co najmniej przez najbliższe kilkanaście lat
Ja psychiki skrzywionej nie mam, moje dziecko jest ochrzczone i też jest zdrowy psychicznie. W domu nie mówimy o kościele, religii, Jezusie czy o księżach. Moje dziecko czyta albumy o dinozaurach i lubi gry. Na religii rysuje obrazki i nie pyta o co chodzi, religia schodzi na dalszy plan. Nie widzę żadnego związku z chorobą psychiczną a chrztem.
ja też ochrzciłem syna, chociaż swoją wiarę straciłem już bardzo dawno....normalne wesołe dziecko. Nie muszę go wychowywać na świętego, wystarczy że będzie dobrym człowiekiem. Mi jako ojcu to wystarczy. Ja nawet bierzmowany byłem i jakoś w wariatkowie nie wylądowałem.
oczywiście , ze nie. Powiem ci, że w kościele robi mi się słabo(nie wiem kadzidła czy co ale tak jest). Małżeństwo to sztuka kompromisów. W tym przypadku ustąpiłem. Dla mnie to nic nie znaczy, ja nic nie straciłem. Ale jeśli jest to ważne dla moich bliskich to mogę tam raz na kilka lat pójść. Korona mi z głowy nie spadnie. A w domu normalnie bez KK się życie toczy.
Zazdroszcze ci dave takiego podejścia. Ja niestety udawać nie potrafię. Trzy lata temu uczestniczyłem w pogrzebie mojej babci. Podczas ceremoni nie potrafiłem zmusić sie nawet do tego by się przeżegnać. Babcia wiedziała że jestem niewierzący i uważałem ze moja udawana modlitwa nad jej trumną była by nie na miejscu. Nie potrafię być fałszywy w takich sprawach i myślę że babcia byłaby mimo wszystko ze mnie dumna.
Ale fałszywy wobec kogo? Przecież nie wobec moich bliskich, bo oni wiedzą jak się sprawy mają. Na pogrzebach też się nie modlę. Idę z szacunku do danej osoby a nie śpiewać i robić szopkę. Byłem na chrzcie własnego dziecka ( bo o to prosiła mnie własna żona)i pewnie będę na jego komunii za 5 lat. I tyle. Koniec. Tak wiele? Myślę, że nie. Tym bardziej, że nie traktuję tego w wymiarze "duchowym". Bardziej jak spotkanie rodzinne w święta (przecież także katolickie, nieprawdaż?).
dave źle się troszkę zrozumieliśmy. Chodziło mi o to że zmawiając pacierz przy trumnie babci byłbym fałszywy, Twoje podejście do tematu jest bardzo moim zdaniem poprawne. Gorzej by było gdybyś był nie wierzący ale przy ludziach padał na twarz i zmawiał różaniec. Gdyby matka mojego syna uparła się na chrzest pewnie postąpiłbym podobnie jak ty.
Wszyscy tacy mądrzy jesteście.. a na pewno każdy z was swoje dziecko ochrzcił.. ja ochrzciłam.. nawet jeśli w przyszłości zapragną zmienić swoją wiarę ... to chrzest w niczym nie koliduję.. więc po co się pocicie i spinacie? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No jeżeli dla ciebie chrzest jest tak nic nie znaczącym wydarzeniem to gratuluje twojej religii takich wyznawców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czepiasz się teraz religii? czy mnie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek.. chciałam Ci tylko powiedzieć.. że żyjemy w Polsce! Tu każdy był wychowywany tak z dziada pradziada.. (bynajmniej ja).. bo czuje i wiem, że tak ma być.. A co oni z tym zrobią w przyszłości to ich sprawa.. wpierdzielać się nie będę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać że jako ateista mam za dużo szacunku do pewnych spraw wiary. Ale to w sumie dobrze że dla wielu taki chrzest to nic nie znacząca szopka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ochrzciłam bo chciałam.. i tyle. A ty ateistą w cale nie jesteś.. raczej zagubioną owieczką...są tu tacy ateiści.. którzy o tym trąbią by być na czasie.. a w prawdzie, całkiem przez przypadek.. przyznają się, że gdy są świąta, jedzą świąteczną sałatkę.. więc jak to nazwiesz? mój drogi? Ty też obchodzisz chrześcijańskie święta prawda? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwielbiam potrawy wigilijne i ubieram choinkę :) Ale to nic z wiarą wspólnego niema. Są pewne tradycje które mimo że katolickie są bardzo fajne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja nie ubieram choinki, nie jem karpia. A w czasie gdy wszyscy ida na pasterke ja zazwyczaj siedze w knajpie, w ktorej jest wyjatkowy klimat w czasie swiat:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Freedom - jeśli w czasie pasterki znajdujesz w swojej okolicy otwartą knajpę to Ci zazdroszczę :) Klimat zapewne jest niepodważalny. Jeśli o choinki chodzi i ich ubieranie, to zwyczaj ten został "przejęty" i wypaczony przez KK (niemiecki), zresztą jak i inne (np. Wielkanoc), z wiary naszych przodków. Nawet taki niewinny symbol jak dodatkowe nakrycie na wigilijnym stole czy siano pod obrusem został skradziony przez KK. Poczytaj o Godowym Święcie, Szczodrym wieczorze, co to jest diduch, podłaźniczka. Kiedyś te słowa oznaczały coś wielkiego, niemal symbiozę człowiek-ziemia. Dzisiaj są j
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uż niczym. Zostały sponiewierane przez KK. Poczytaj, a zrozumiesz jakie zniszczenia w naszym narodzie, naszej kulturze i tożsamości poczynił KK. Dzisiaj są już ludzie, którzy to zrozumieli i zaczęli działać. Praktykują tzw. Rodzimowierstwo słowiańskie. Nie jest to w zasadzie religia, a bardziej filozofia. W Polsce istnieje jedna organizacja skupiająca tych ludzi (nie mylić z sekciarskimi kościołami) i jest ich kilka tysięcy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zwierzak, nie wiem skąd Twoje zdziwienie. Na moim osiedlu są dwie knajpy otwierane w tym czasie i zawsze jest full ludzi. Jeśli chodzi o zwyczaje i "symbole" to jestem na nie odporna. Przyznaję jednak, że robią miły klimat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spoko freedom, nie miałem nic złego na myśli. Co do symboli, chodzi mi o to, że są one częścią NASZEJ tradycji i NASZEJ historii, a nie Kościoła Kato. Co do lokali publicznych otwartych w czasie świat, taka mała hardcorowa anegdotka: spotkałem kiedyś człowieka, który był zrozpaczony ponieważ zamknęli mu Afrodytę - taki burdel (Wrocław-Strachocin) w czasie świąt bożego narodzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy spędza święta po swojemu :) opcja z burdelem to dla mnie nowość :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rexik a jaka to jest ta świąteczna sałatka? Rozumiem, że w święta prawo do jedzenia mają tylko katolicy? A poza tym to nie są święta katolickie tylko dawne pogańskie które kościół pozmieniał na swoje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A Ja święta pewnnie spędze w samotności Moja kobieta mnie zostawiła Ciekawe czy to byłem spi*******y ja czy ona ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rexik sałatką nazywa kapuche z grochem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hehehhe Luśka.. zagorzała ateistka, kiedyś napisała, ( w Święta) że właśnie zajada Świąteczną sałatkę :) więc zapytajcie jej jaka to sałatka :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rexik ma rację. Bynajmniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może luśce mikołaj pod choinką główkę sałaty kładzie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TubOOsh..przyznajesz mi rację? pędzie zaznaczyć w kalendarzu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rexik, ja nie byłam chrzczona. Urodziłam się w ateistycznej rodzinie. Dla mnie chrzest to durna pomyłeczka. Ty ochrzciłaś swoje dziecię, dlatego TY już mu nie dajesz wyboru do religii, ponieważ się "przywiązał" do tego waszego Boga.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oni tego nie rozumieją Carone.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurku, To właśnie mnie przeraża.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście można zmienic religię, mój ojciec tak zrobił. Ale on nie był chrzczony. Katole mają dziwną tą "religię" chrzest i komunia... może tego nie rozumiem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A Zudzi i Muzulmanie dzieci obrzezaja Carone, przemysl to
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede dobrze napisał że te obrządki to imprezki i nic głębszego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co do Islamu zgoda, w kwesti religii mojzeszowej sprawa jest trudniejsza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój tata jest muzułmanem kr***nie. :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Carone znienawidzą cie tu za to.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten kr***n to chyba do mnie; az takim geniuszem (czy raczej magikiem) aby domyslic sie pochodzenia Twojego ojca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dam Ci kilka lekcji religii muzułmańskiej Kobiety które są zakryte przypominające "sarrandów" uczą dzieci tej religii za darmo. Religia Islamu nie nakazuje noszenia takich chust i czarnych ubiorów, lecz to jest hołd za wczesnych kalifów. Zakonnice się podobnie ubierają uczą religii katolickiej ale za kasę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież wyglądam jak Turczynka, chociaż po ustach mogłeś rozpoznac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ktora religia Islamu, bo jest ich wiecej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta prawdziwa. Muzułmanie nie przyznają się do muzułmanów z Afganistanu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe... pierwszy raz slysze. A do tych z Maroka? !bo we Francji to glownie Marokanki w burkach chodza; i jeszcze mi powiedz, czy to raczej sunnici, czy moze szici maja racje z prawdziwoscia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Katole nic nie wiedzą o tej religii, czytają jakieś bzdety. Niedługo wybuchnie 3 wojna światowa... przez te ciągłe atakowanie religijne. amen... ^.^
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja nawet Koran przeczytalem, zeby ja poznac... a usta masz sliczne, powiedzialbym calusne :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście że całuśne. W końcu to moje usta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na tym portalu większość jest przekonana że muzułmanki nie mają ust :) A wszyscy muzułmanie gwałcą kozy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To tak samo jak myślą o katolikach, że wszyscy to ciemnogród nienawidzący inaczej myślących. Muzułmanów nie należy pakować do jednego wora a katolików tak?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mandolino a czy ja cię pakuje do jednego wora z numą czy opuncją ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak czytając te komentarze poniżej naszła mnie refleksja, że Polska to kraj sprzeczności. Piszecie, że dziecko, które nie poszłoby z innymi do komunii zostałoby wyśmiane przez inne dzieci, ale wyobraźcie sobie, co by te same dzieci zrobiły, gdyby jedno z nich publicznie zaczęło się modlić albo odśpiewywać litanię loretańksą, myślę, że zostałoby wyśmiane jeszcze gorzej, co oznacza, że jako naród nie jesteśmy wychowywani ani jako katolicy ani jako ateiści...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój syn nie poszedł do komunii a rówieśnicy wprost mu zazdrościli. Raczej bardziej naturalne jest dla 9 latka latanie za piłką niż klęczenie przed krzyżem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek? masz syna? spadaj na drzewo...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rexiu ale nasienia mam jeszcze spory zapas więc starczy i dla ciebie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Córkę ja chcę.. bo mam dwóch synów!!!!!!!!!!!!!! Córkę!! Córkę!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jestem profesjonalistą więc robię tylko chłopców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
..a ja królową i rodzę tylko synów :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Doniczka ma małe znaczenie. Ważne co się w niej zasieje :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek, to bardzo dobry znak, ale chciałam tylko powiedzieć, że krzyczymy jako naród naokoło o bogu i kościele, a jak przyjdzie pokazać wiarę to nagle nie ma chętnych. Pamiętam, że parę lat temu, na jakiś praktykach, wieczorem jeden z naszych kolegów nie chciał już pić i kładł się spać, ale wcześniej uklęknął i zaczął się modlić, dorośli ludzie, a zaczęli dogadywać jak dzieci, i ja jako ateistka musiałam go bronić, smutne to;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chrzest przecież do niczego nie zobowiązuje..bez sensu filmik
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak samo jak 10 przykazań
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Katolików wiara do niczego nie zobowiązuje..to prawda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chrzest to nie jest obligujący do bycia członkiem danej religii i napewno nie jest równoznaczny z np. z zapisaniem do partii politycznej, choć rozumiem jaki był przekaz tego filmiku.Też uważam, że w KK, błędem jest chrzczenie dzieci, mimo że wiadomo, iż w żaden sposób ich to nie krzywdzi.Lecz Nawet w Biblii, Jan Chrzciciel chrzcił dorosłych, świadomych i co najważniejsze chcących tego ludzi i tak dla samej zasady powinno być w KK.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mundzio to po co jest chrzest ? Z całą resztą twej wypowiedzi się zgadzam :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chrzest symbolizuje włączenie nowego członka do jakiejś wspólnoty.Zaznaczam, tu że ten symboliczny obrzęd nie nakazuje ani nie wymusza w żaden sposób w niej pozostania, ani respektowania jej praw, nie czyni też żadnej krzywdy i sam w sobie nie ma żadnego wpływu na dalsze życie ochrzczonego dziecka.Oczywiście mówimy tu o chrzcie w obrządku katolickim, bo obcinanie napleta w np. w judaiźmie już takowy wpływ ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No przecież po chrzcie stajesz się chrześcijaninem. Przynajmniej ja to tak rozumiem. Jeśli zapiszę się do harcerstwa to jestem harcerzem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ale chrzest wpisuje Cię w kościół. Poprzez chrzest stajesz się katolikiem i dzięki temu mamy 98% katolików w kraju... I niby nie musisz uczestniczyć w życiu kościoła, ale jednak w jakiś dziwny sposób jesteś z nim związany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiem wam tak:Ja byłem ochrzczony, a nie jestem ani chrześcijaninem, ani nie czuję się z nim w żaden sposób związany.A ilość katolików nie liczy się sprawdzając ilu ludzi zostało ochrzczonych, tylko prowadzi się sondaż ilu ludzi deklaruje dane wyznanie, bądź jego brak, więc nie przekręcaj, freedom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chrześcijaninem jurku jest się we własnej mentalności, jeśli byłeś ochrzczony a nie wierzysz to czy jeste chrześcijaninem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A taki chrzest można porównać bardziej do nadania komuś honorowego obywatelstwa, które tylko coś tam symbolizuje, aniżeli zapisania do partii politycznej, której będąc członkiem, jesteśmy zobligowani do danych działań, poglądów i podporządkowania się szefostwu.Chrzest do niczego takiego nie obliguje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
*jesteś :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie logicznym jest, ze chrzest wiąże Cię z wyznaniem i kościołem. Dziwne, że to podlega tutaj jakiejkolwiek dyskusji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
free byłaś chrzczona?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście że się wiąże, tyle, że w tym filmiku, jest przedstawiane w zły sposób.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A dla mnie logiczne jest to, że jeśli jest się z czymś na siłę związanym, tak jak próbujecie to tu pokazać, to taki związek ma ewidentny wpływ na nasze dalsze życie i wprowadza w nim jakieś tam zmiany, których normalnie by nie było.Chrzest tego nie czyni, jednak zgadzam się, że dla zasady powinni go przyjmować dorośli i świadomi tego ludzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może nie ma jakiegoś wielkiego wpływu na dalsze życie, ale wiąże z wyznaniem i to akurat dyskusji nie podlega. Fantazyja, tak. Niestety byłam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mundeliusz to się liczy ilość ochrzczonych a nie jakiś tam sondaż .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czujesz się związana z katolicyzmem i kościołem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam kolegę, który mnie od katoliczek wyzywa przez to :)) tak, czuję się związana i dlatego poddam się apostazji. Tylko mam nie po drodze do kościoła w którym miałam chrzest - niestety firma KK w XXI wieku nie jest zorganizowana i nie załatwisz aktu chrztu w innej placówce, niż ta w której byłaś chrzczona :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
skoro czujesz się związana z KK to nie jesteś ateistką, jesteś jedynie obrażona na kościół, Ateista ma głęboko w aszy i nie czuje się związany z czymś, czego jego zdaniem nie ma:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie mówię o związku z Bogiem ( w którego nie wierzę) tylko KK jako instytucją. Maja moje dane, widnieje u nich jako osoba przynależąca do wspólnoty, co roku odznaczają, ze nie wpuszczam kolędy. Jeśli umrę, a nikt z bliskich nie zareaguje odpowiednio to grozi mi pogrzeb kościelny. Podatek na kościół też pewnie ze mnie ściągną bo wstąpiłam w tą sektę w momencie chrztu. Zatem mam prawo czuć się związana z tą instytucją i chcę się z niej wypisać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
:)nie ściągną z Ciebie podatku jeżeli nie zdeklarujesz się do przynależności wyznaniowej. Mnie nie odznaczają że nie przyjmuję kolędy bo niby skąd mają wiedzieć gdzie mieszkam, skoro nie poszłam zapisać się do parafii, chyba że ty poszłaś tak na przekór:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ksiądz zawsze zaznacza w jakim mieszkaniu/domu odmówiono kolędy, zatem ma to odnotowane. To zresztą jest jeden z głównym argumentów gdy komuś odmawiają udzielania chrztu, ślubu, pogrzebu itp. A z tym podatkiem to nie mów hop. Kościół przeliczył, że za mało kasy dostanie, więc byłoby im na rękę gdyby ściągali od każdego kto przynależy poprzez chrzest :) bynajmniej nie zdziwi mnie jeśli tak będzie :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahah patrz freedom skoro Cię odznaczają to nie musisz się martwić o kolejny problem, a mianowicie katolicki pogrzeb Ci nie grozi :) problem sam się rozwiązał:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale przyznaj, że związek istnieje. Poza tym nie zapominaj, że za odpowiednią kasę oznaczenia o niewpuszczaniu kolędy magicznie znikną :)) to są chore metody i nie o nich tu rozmawiamy. Chodzi o to, że chrzest mniej lub bardziej, ale jednak związuje z KK. Bo związek z Bogiem urywa się kiedy przestajesz wierzyć, ale z KK pozostaje znacznie dłużej, nawet po apostazji bywa ciężko zerwać z KK - był ksiądz który na stronie parafii udostępniał świadectwa wystąpienia. Ma teraz do czynienia z GIODO :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
freedom, wybacz ale troszku dramatyzujesz, moim zdaniem bardziej uciążliwy jest spam na mojej poczcie niż Twój związek z KK:) Tak na pocieszenie:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A dla tych co tak minusują..freedom ma jaja żeby dyskutować, a wy tylko minusika przyklepać, dlatego ją szanuję:P Dla mnie te minusy to czysta przyjemność pokazują tylko ilu ateistów nie ma jaj by wchodzić w polemikę:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porównanie spamu z wiarą bardzo mi się podoba :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
:P specjalnie dla Ciebie:) trafiam w Twój gust:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja ze spamem sobie łatwiej radzę niż z moim związkiem z KK :) chociaż i jedno i drugie to syf :) tak to już bywa, każdy jest wyczulony na coś innego. A związek istnieje, prawda? Przyznaj to wreszcie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fantazyja, te minusy to nie ode mnie - żeby była jasność :) minusy walę tylko mundziowi i pająkowi :))) ogólnie wolę nagradzać, więc raczej skupiam się tylko na plusach :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
EEeeee freedom, chcesz tylko żebym Ci rację przyznała, strasznie Cię to drażni:) Znam wiele osób chrzczonych bierzmowanych itd którzy nie czują się w żaden sposób związani, w najmniejszym stopniu, przestali wierzyć i tyle, nie interesują ich sprawy kościelne:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiem że nie od Ciebie..Ty jaja masz..stać Cię na więcej niż na żałosny minus...wotever..jakby to cokolwiek miało zmienić :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli znasz wielu ludzi zakłamanych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wiem o co Fantazyji chodzi. Póki człowiek nie zaczyna się nad tym zastanawiać to rzeczywiście nie przywiązuje do tego wagi. Ja kupę lat też tak miałam. U mnie zaczęło się od tego, że znajomi poprosili mnie na chrzestną. Odmówiłam ( niby się nie powinno ) bo pójście do spowiedzi było dla mnie nie do przejścia. To był taki moment, w którym zaczęłam się zastanawiać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja ma w sąsiedztwie też wielu meneli którzy budzą się tylko po to by nalewkę w bramie obalić. Oni też są szczęśliwi i mają wszystko gdzieś. Tylko im pozazdrościć ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego zakłamanych? Jurek wkurza mnie że zawsze dopowiadasz coś czego nie miałam zamiaru napisać. Czyli freedom jest zakłamana? Była chrzczona, przestała wierzyć, nie chodzi do kościoła itd.. o co Ci chodzi? Wytłumacz łaskawie, zarzucasz innym najgorsze cechy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek do czego to porównujesz? Jak Ty ze mną rozmawiasz, albo pisz sensownie, argumentuj odpowiednio nie z d**y, albo nie pisz takich rzeczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak i Freedka jest zakłamana ponieważ jest częścią czegoś czym gardzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale ja przynajmniej jestem świadoma :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty jurek potrafisz odpychać nawet ludzi którzy są Ci życzliwi. Powodzenia z takim podejściem, ja katoliczka, nie mam w naturze oceniać ludzi przez pryzmat czegokolwiek poza czynami, Ty czujesz się lepszy od każdego, patrzysz z góry na innych i szydzisz, nie przyjmujesz do wiadomości że nie każdy jest Tobą, życie każdego potoczyło się inaczej, jest z innej rodziny itd..Jesteś najlepszy jurek. Tylko twoje poglądy się liczą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No niestety jestem szczery i piszę to co myślę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie nazwałabym tego szczerością, raczej megalomanią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no dobra, to powiem tak. Trochę mnie zabolało, że masz mnie za zakłamaną. Ale podchodząc już bez emocji, to masz rację i jestem tego świadoma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dlaczego się z tym zgadzasz freedom? jesteś zakłamana bo kiedyś rodzice zanieśli Cię do chrztu a po jakimś czasie nabrałaś własnych/innych przekonań? Gdzie tu zakłamanie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tym, że do tej pory nie wystąpiłam fantazyjo. Jakby na to nie patrzeć, jest to swoistym zakłamaniem z mej strony. Ciągle to odwlekam z tysiąca, drobnych powodów. Wiem, że Jurek nie miał nic złego na myśli - zwyczajnie mnie motywuje :) niestety i tak troszkę zabolało :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie, chrzest, potem komunia (nie mówicie mi, że dziecko w wieku komunijnym (komunistycznym?) jest już "świadome" bo każde przystępuje do tego sakrtamentu choćby dla prezentów i żadne nie powie "to niezgodne z moimi poglądami, nie idę"), potem bierzmowanie i wypisać się z sekty można dopiero po 18tce. A czemu tak wielu tego nie robi? Bo przez chorą, CHORĄ biurokrację w Polszy ten zabieg jest kurefsko czasochłonny, trzeba mieć świadków jak na ślubie, stosy dokumentów itp...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek uwielbia manipulować, zdążyłam to zauważyć już d**no, mimo że go lubię potrafi mnie doprowadzić do szewskiej pasji! Gó**o nie zakłamanie, skoro chrzest to tylko śmieszny obrządek dla ateistów nieistotny, skoro Bóg nie istnieje, to nie trzeba zaprzeczać czemuś co i tak jest głupawą farsą po m mojemu, to tak jakbym miała Ciebie przekonywać że dobrze wiem że gó**o to nie papu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i nie każdy mieszka tam gdzie był chrzczony... czasem to wyprawa dosyć daleka, a tylko tam dostaniesz akt chrztu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mnie nie interesuje kto jakiego jest wyznania, czy jest ateistą itd, mogę dyskutować na ten temat i bronić swoich przekonań, ale nie nazwę kogoś zakłamanym dlatego że postępuje inaczej niż ja bym postąpiła, wierzy w coś innego lub nie wierzy. Jego sprawa jprd byleby nie obrażał moich przekonań.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fantazyyja ale ja twoich nie obrażam. A chrzest to ja widzę że dla katolików jest śmiesznym obrządkiem który nic nie znaczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co do manipulowania to do tego jest inna instytucja a nie ja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nieprawda nie jest śmiesznym obrządkiem, tylko dyskutując na argumenty, dla was nasze o wierze są śmieszne i infantylne, więc np dede wczoraj chciał pokazać od waszej strony, nie mieszając w to naszych infantylnych przekonań, tylko nie potrafił się przez was przebić w tym o co mu chodziło. Dla mnie według moich przekonań, mojego Boga nie obchodzi czy ktoś był chrzczony i biega do kościoła by się tam tylko pokazać, czyny świadczą o świętości człowieka a nie obrzędy w których uczestniczył, według mnie w niebie znajdzie się więcej ateistów którzy żyją wedle zasad i "miłości do bliźniego&quo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niż zakłamanych katolików, którzy biegną na ranną a potem oplują drugiego. I lżyjcie na mnie teraz że jestem infantylna, ciemnogrodzianka. Nie wstydzę się własnych przekonań.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fantazyyja dlaczego ty to traktujesz jak atak na twoją osobę ? dedede dał wczoraj d**y sprowadzając chrzest do poziomu imprezki rodzinnej która tak naprawdę nic nie znaczy. Ja nie widzę powodu by nabijać się z ciebie czy twoich przekonań. Mam więcej zrozumienia dla ochrzczonego katolika niż do ochrzczonego ateisty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rety chciał to nakreślić od waszej strony i Ty jureczku bardzo dobrze zrozumiałeś o co mu chodzi, doskonale o tym wiem, ale zwęszyłeś świetną okazję by sprowadzić to do jego niby "płytkich" przekonań dlatego brnąłeś i podpuszczałeś go.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadza się że wyszukuje takich sytuacji i chętnie je wykorzystuje ale to akurat nie było tak. Kilka osób nie tylko dedede wczoraj takie mądrości wysnuło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dlatego ja nie chciałam w tym temacie wczoraj zbytnio głosu zabierać, Bo to wyszło źle, intencje komentujący mieli inne, ale ze zobrazowaniem poszło w złym kierunku:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwyczajnie przez przypadek byli szczerzy i napisali co tak naprawdę o tym myślą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurek, już tak nie upraszczaj bardzo Cię proszę:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie upraszczam. Zwyczajnie mam więcej szacunku do pewnych obrządków katolickich niż większość bogojebliwych na tym portalu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiesz dobrze że łatwiej jest krytykować niż się bronić:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bynajmniej! Co nie rexik?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bynajmniej tak Tubuś:) :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnych tematów nie da się bronić. Czasem ten atakujący ma rację a przyznanie jej bywa bardzo trudne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale mój światopogląd różni się od Twojego, więc mamy inne racje, dla mnie moje są słuszne a dla Ciebie Twoje:) kiedy byłam dzieckiem, oburzyłam się wielce że ktoś był innego wyznania, a mama mi powiedziała "a skąd wiesz że Twoja wiara jest bardziej słuszna od jego wiary i na odwrót, ważne by postępować zgodnie ze sobą i wartościami moralnymi" To na zawsze zamknęło mi usta do krytykowania innych:P Uważam moją matkę za mądrą kobietę katoliczką jest do kościoła chodzi, ale moheru na czaszce nie nosi:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To wierzysz w wiarę a nie wiesz czy jest słuszna ? To znaczy że do końca to w nią nie wierzysz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fantazja użyła złego słowa tylko, zapewne miało być zamiast "słuszna" to "lepsza" :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty już nie przekręcaj..ja wierzę w swoje przekonania, ktoś inny w swoje, nie należy ich potępiać bo dla niego są równie słuszne jego. potem podyskutujemy bo kumpela wpadła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek, jedyna osoba dajaca tutaj d**y jestes Ty, przekrecajac moje wypowiedzi i udawajac, ze nie rozumiesz najprostszych rzeczy tylko po to, zeby ciagnac z Toba durna rozmowe, w ktorej Ty ograniczasz sie tylko do rownowaznikow zdan.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede. Nie denerwuj się. Taka wściekłość od poniedziałku to nic dobrego nie wróży.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O kurva :D Wscieklosc? A moze jeszcze furia? Uwierz mi, ze ze mnie niespotykanie spokojny czlowiek. Tylko kretactwa nie lubie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też nie lubię krętactwa i dlatego tak na KK najeżdżam :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takim razie ja nie powinienem lubic Ciebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A lubisz ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chłopaki, i tak każdy tutaj wie że się lubicie:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na swoj chory, wypaczony sposob. Czasem sie zdarzy, ze sie zgodzimy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No widzisz dedede a ja tak zwyczajnie po ludzku cię lubię :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dede jurek udzieli nam ślubu:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wianek juz zerwany? Bo ja w secondhandy nie inwestuje :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hehehehehehehehe :D :D po ślubie się dowiesz:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede ona romansuje z pewnym wyjątkowo przystojnym ateistą więc taka niewinna to nie będzie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
:P :P :P przecież po mnie od razu widać że jestem niewinna:) zaprzeczysz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede woli inny rodzaj kobiet. On woli takie w stylu Beaty Kempy :) Ale ja się ulituje i się tobą zajmę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek! Cham! :P Z ktorym to ateista krecisz lody? Gadaj jak na spowiedzi wszetecznico!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja myślałam że dede woli wszystkie jak leci:) jurek jesteś taki litościwy:) kochaj bliźniego swego jak siebie samego..:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede ona jest z tych katolików co się nie spowiadają :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pffff dede jak możesz,to pomówienia i oszczerstwa!!!! KCOM nas rozdzielić!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedek jest zbyt uduchowiony ty potrzebujesz ogiera który by z wyrka cały weekend nie wychodził . A dedek wiadomo niedzielny świt i na nabożeństwo zapitala :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie pozwole na to! O pzeslodka bialoglowo! Wydobede miecz z pochwy i skroce o glowe kazdego smialka, ktory bedzie uderzal do Ciebie w konkury! W imie milosci!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
od dawna podejrzewałem że dedek ma pochwę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aayyyhhmm ten tego gdyby ten ogier połowę tego weekendu szukał antyklerykalnych absurdów po necie a drugą połowę je wstawiał i komentował, to rozbiłabym mu wazon na głowie:D :D no,lubię być zauważana raczej przez tego teoretycznego osobnika:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten ogier robi to 8 godzin dziennie a potem jest gotowy na wielką pardubicką
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dede to jednak ma gadkę..podrywacz jeden:) jurku założę się że Ty nawet śnisz o kościele;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewna zakonnica przysłała mi zdjęcia i to ona mi się ostatnio śniła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pfffe zakonnice są podobno brzydkie:P sam tak mówiłeś:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta widać tylko udaje zakonnice.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
AAA to ściera!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Katoliczka ale mimo tej drobnej niedoskonałości bardzo sexowna :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie Cię chciała nawrócić..jakaś daremna..idealistka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Filtruj se, filtruj z jurkiem. Ja sie na razie tylko spokojnie przygladam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dede..no co Tyyyyy jurek mi się tu przyjacielsko zwierza ,jak widzisz ze swych podbojów a Ty już zazdrosny jak zwykle..przecież mnie nie zje Tobie:*
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz dedek każda kobieta jak ma do wyboru wilka i owieczkę to wybierze wilka :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
deduś jest psem..w dodatku superbohaterem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestę czlowiekię nietoperzę! Wypraszam sobię!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nietoperze mają bardzo mizerne ptaszki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurek widzę że w kręgu Twoich zainteresowań znajduje się również anatomia nietoperzy..Ty to jesteś wszechstronnym człowiekiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek, tu nie chodzi o anatomie. Lubie po prostu uprawiac seks wiszac w jaskini glowa do dolu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byłbyś prawdziwym ogierem jak ja to byś to kulturalnie w parku robił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czuję się w porównaniu do was przerażająco normalna:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musisz tą normalność zwalczyć. Zapraszam wieczorem do parku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Banda psycholi. Wracam do smarowania swojego świeżo ogolonego ciała kisielem. A wy idźcie się leczyć!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przestan wyplosz :D Smiesznie to brzmi gdy nazywasz ten worek z koscmi mianem "ciala" :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdybyś zobaczył moją włochatą klatę to byś się w niej zgubił 3 razy i umarł z głodu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciała to mają katolicy a ateiści to mają ciałka :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do którego parku strzeleckiego? :) tubuś jaki smak?:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty chyba mojego futra nie widziales. Mam klate jak niedzwiedz gryzli. Nie to co Ty. Gdybys upolowali Cie kanibale to nawet przystawka by z Ciebie nie wyszla :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja swojego futra nie widzę bo mi brzuch zasłania :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty żeś widział. Ja mam tyle włosów na klatersie że jak idę na zakupy to nie musze brać reklamówki bo wszystko mogę w nie zapakować. Nawet portfel, butelkę mineralnej i parasolkę jakby padało po drodze. I jeszcze potem sporo grzebania żeby to znaleźć bo otchłań wewnątrz tej dżungli panuje niebagatelna! A gryzli to cie najwyżej komari w siusiaka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
takich jak wy trzej razem wzięci to ja na śniadanie zjadam ,zagryzam croissantem i popijam kawą z mlekiem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ale mnie to jako ostatniego na deser zostawiasz ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak..czekoladą Cię poleję.:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale tylko wisienkę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo trafne porównanie. Chrzest powinien odbywać się po osiągnięciu przez człowieka dorosłości, gdy będzie mógł podjąć taką decyzję świadomie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty to rozumiesz ale dla wielu to zbyt skomplikowane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest akurat dla mnie zupełnie jasne i logiczne. Cienia palikociarni w tym absurdzie nie widzę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No jest ale nie dla wszystkich widać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam pytanko Jurku, zupełnie nie złośliwe, tylko z ciekawości. Co zrobisz, jak Twój syn w pewnym wieku, powie Ci "tato, wierzę w Boga, chce się ochrzcić i zostać chrześcijaninem" ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To samo co bym zrobił gdyby oznajmił że jest gejem albo że chce zmienić płeć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To samo.. czyli? Bo nie wiem co byś powiedział w takich sytuacjach. Zadałam konkretne pytanie, dlatego prosiłabym o konkretną odpowiedz. Co byś zrobił?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
konkretna odpowiedz od jurka, lucy, nie licz na to ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lucy nie potrafię ci na to odpowiedzieć ponieważ nie dopuszczam do siebie takiej sytuacji. Pewnie jako rodzic czuł bym się przegrany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz, bo ja rozumiem to tak, że zarzucasz kościołowi że zmusza do chrztu itp, ale Ty też poniekąd zmuszasz swoje dziecko, zeby szło w Twoje ślady. To zrozumiałe, ale jeśli jak piszesz, każdy powinien mieć wolną wole, to jeśłi Twój syn tak Ci kiedyś powie, to powinieneś to zaakceptować i nie robić nic. Przecież będzie to jego świadoma decyzja, tym bardziej podjęta to wychowaniu a ateistycznej rodzinie. Dawid, z Jurkiem normalnie się rozmawia, trzeba tylko umieć i chcieć :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lucy i oczywiście że bym to zaakceptował ale czuł bym swą porażkę w tym temacie. Jak był w przedszkolu pozwoliłem by poszedł na religie. Po trzech lekcjach powiedział że nie chce chodzić i przestał. Ja nic nie zabraniam dziecku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesz, ja bym nie chodziła na 3/4 przedmiotów jakby mi pozwolono, dla dziecka lekcja religii jest nudna i zrozumiałe że samo z siebie chodzić na nią nie będzie chciało, woli zapewne zabawę czy coś innego. Mam bardzo, ale to bardzo religijną matkę, nie wychowywała mnie, nasz jedyny kontakt był listowny bo kiedys nie było telefonów tak. Pamietam jak mnie drażniło, jak w każdym liście pisała coś o Bogu. Że Bozia to, Bozia tamto, aż mi sie listów nie chciało czytać. Moje dziecko siłą rzeczy ochrzczone nie będzie jak już kiedys pisaliśmy, bo ja do spowiedzi nie pójdę i troche mnie to dziwi że..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... kościół odmawia chrztu przez pryzmat rodziców. Przecież dziecko to nie rodzić, to inny człowiek. I chciałabym żeby mi jakaś osoba chrześcijańska wytłumaczyła to w tym miejscu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lucy jak sypniesz kasą to pozwolą ci się nawet na ołtarz odlać i dziecko ochrzczą :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U nas jest kościół taki jeden, do którego nawet mohery nie chcą już chodzić, księża są straszni i za wszystko żądają w pytę kasy. Nie daleko jest drugi kościół nowo otwarty w środku lasu, bardzo przytulny i skromny, tam się ludzie nie mieszczą na mszach a w tym przy osiedlu 5 osób może 10 na mszach. Dla porównania moja kolezanka bierze ślub i w tym osiedlowym kościele chcieli od niej ponad 2000 zł za mszę dekoracje i coś tam jeszcze , poszla do tego w lasku i zapłaciła 300 zł i to sama z siebie. Dwa kościoły obok siebie i taka różnica, we wszystkim
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lucy na mojej ulicy otworzyli warzywniak. Mieli bardzo dobry towar i bardzo dobre ceny. Gdy zaczęły się pod nim zbierać kolejki ceny szybko podskoczyły a wczoraj kupiłem tam pomidory śmierdzące ropą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale te kościoły oba są od wielu wielu lat, miało być na nowo otwarty ale mi sie zjadło. Kosciół był drewniany i był w nim pożar, może konkurencja? :>
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak to możliwe że wszechmogący zesłał pożar na tak święte miejsce ? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie Bóg zsyła, to ludzie Jurek. Na naszej planecie to ludzie są wszystkiemu winni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
EEEEEEtam ... Mówię ci że buk. Rozmawiałem z nim i się przyznał że tamtejszy proboszcz go wqrwił :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i widzisz jureczku, sam nam tu pieknie wylozyles dowod na istnienie Boga ;) Teraz lepiej skoncz z gimateizmem i do spowiedzi i na msze sie udaj, bo wiele grzechow popelniles, ale Bog jest litosciwy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JAK BY PATRZYŁ ZE DZIECKO MA PODJĄC SWIADOMY WYBÓR TO I DO SZKOŁY NIE TZEBA GO POSYŁAŚBO MOZE STWIERDZIĆ ZE MU NIE BĘDZIE POTRZEBNA JAK ZOSTANIE ZŁODZIEJEM ALBO BANDZIOREM TO I SZKOŁA MU NIE POTRZEBNA TO TRZEBA CZEKAC DO 18 NASTKI
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli człowiek ma kiedyś iść do szkoły to w bardzo młodym wieku, bo wtedy mózg ludzki najbardziej intensywnie się rozwija. gdyby ludzie szli do szkoły po 18, to do reszty życia byliby na poziomie 4 klasy podstawówki. A z resztą niektórzy i tak są na takim poziomie ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czemu adminie usuwasz moje komentarze Jesteś ku**sina ,że tak powiem ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porównanie w tym filmiku jest bezsensowne.Z tego co wiem do partii politycznych można wstąpić po uzyskaniu pełnoletności, nie jako niemowle. Poza tym do chrztu dzieciaka podają rodzice z własnej woli, ksiądz nie przychodzi prosić o ochrzczenie dziecka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widać, że nie zrozumiałeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez obaw, zrozumiałem przekaz, chodzi o to,że ten konkretny filmik jest nieudolny. To Ty nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwierz że jednak nie zrozumiałeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie każdy musi rozumieć tak jak wy, każdy z nas wyławia inne przesłanie i interpretuje na "swój subiektywny" sposób.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie lubię, kiedy ktoś się z nami nie zgadza i od razu piszemy "nie rozumiesz"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinni napisać: mylisz się ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mandolinko ale tu jest prosty przekaz więc nie kombinujmy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mylisz sie jurku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No są tacy co odnajdują namiętność w pe****lii. Ja tu widzę prosty i czytelny przekaz a to że jest dla was nie wygodny to będziecie teraz czegoś się doszukiwać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja wręcz zaryzykuje stwierdzenie, że nie ma opcji by to dwojako odebrać. Przesłanie jest proste i konkretne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla was freedomku i jurku owszem; dla mnie ten filmik jest po prostu glupi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
davidku a dlaczego głupi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek, co ma pe****lia do tego filmiku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo dla davidka wszystko co ja wstawiam jest głupie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo Jurek myślał, że filmik traktuje o pe****lii ;P On już wszędzie to widzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodzi o przekręcanie pewnych tematów tak by stały się wygodne. Pieronek nazwał pe****lie namiętnością i w ten sposób usprawiedliwił dewiantów w szeregach kościoła. W tym filmiku przekaz jest jasny i czytelny ale niektórym niewygodny więc będą go przekręcać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
owszem jurku; 99% Twoich absurdow uwazam za glupie i dziecinne ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ej, ale ten filmik serio jest denny. Robiony przez jakichs fanatykow. Inaczej. Do czego Cie zmusza to, ze zostales ochrzczony?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla kogo jest niewygodny ten filmik? Żadnego zdemaskowania czy ujawnienia afery nie ma tutaj. Zwykły symboliczny filmik. Ja widzę przekaz, obejrzałam i idę dalej. O pe****lii w tym filmie nic nie ma. Sporo było w Twoich innych absurdach, pod którymi komentowaliśmy. Kolejny raz napiszę, nie popieramy pe****lii w kościele, brzydzimy się tym i potępiamy księży pe****lów. Którego zdania Jurku Ty nie zrozumiałeś?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do brania na klatę jurka absurdów na wiosze:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W katolikach najgorsze jest to że nie potrafią przyjąć do wiadomości prawdy. Lepiej wić się i robić z siebie głupka niż przyjąć coś na klatę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze jurek że jestem głupkiem Twoim zdaniem, mogłeś mi to dawno temu przekazać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jak z tym chrztem jurku? We wrzatku Cie chrzcili czy co, ze to taka wielka krzywda i naznaczenie na cale zycie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek, idź na ulice z tym tekstem i krzycz o tym do fanatycznych katoli bo akurat współrozmawiający w tym momencie z Tobą widzą co się dzieje i nie bronią kk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek, idź na ulice z tym tekstem i krzycz o tym do fanatycznych katoli bo akurat współrozmawiający w tym momencie z Tobą widzą co się dzieje i nie bronią kk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede nikt mnie na szczęście nie chrzcił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam sie tak dopytywac? Skup sie i troche rozwin czasem swoja wypowiedz. A gdyby ochrzcil to mialoby to jakis wplyw na Twoje zycie? Zmieniloby Cie to w jakis sposob? Nie wydaje mi sie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cos jurek nie odpowiada; pewno sie musi z Biedroniem naradzic ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede czy twoim zdaniem bycie ochrzczonym to taka nic nie znacząca pierdoła ? Gdybym ja jednak był ochrzczony robiłoby to taką różnice że musiałbym poddać się apostazji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, ale gdybym byl ateista i zostal ochrzczony to nic by to nie zmienialo. Tak samo jak smieszna apostazja, ktora nic nie zmienia bo w koncu jak nie wierzysz to jaka Ci to robi roznice?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede to po co chrzest który nic nie zmienia ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodziło mu o to że jeśli ktoś będzie ateistą to dla niego bez różnicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No raczej dla czlowieka, ktory jest ateista i go przeciez w sumie nie pamieta to pewnie po nic, a Ty tu w absurdzie o jakims namaszczeniu do konca zycia i innych takich takich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślałem że chrzest to coś ważnego ale jak widać to bzdura którą niema sensu sobie d**y zawracać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dla ateisty zapewne bzdura, o to mu chodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rad, ten filmik ma raczej symboliczne znaczenie i nie należy go brac na powaznie. Mam nadzieję, ze czepiasz się na siłę ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No o nic innego, tylko jurek jak zwykle udaje, ze nie rozumie :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dede,"Do czego Cie zmusza to, ze zostałeś ochrzczony?" No niby do niczego, ale nie życzyłbym sobie jako osoba mimowolnie ochrzczona (którą nie jestem, dziękuję kochani rodzice!), żebym w ich statystykach był brany pod uwagę jako katolik. Potem się biorą takie statystyki z d**y, ze 98% Polaków jest katolikami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byl dwa lata temu spis powszechny. Przeciez tam pytali o wyznanie, o ile sie nie myle i chyba dane z niego sa podawane w roznych statystykach. Poza tym, to nadal nic nie zmienia w zyciu niewierzacego czlowieka, nie jest zadnym pietnem na cale zycie jak to pokazuje ten filmik.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ręce opadają dedede...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie martw sie. Mi tez. Zmykam spac. Dobranoc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurek skoro nie wierzysz w Boga to co przeszkadza Ci że przez chrzest zostałeś wcielony jako dziecko do jednego z dzieci Bożych. Przecież skoro czegoś nie ma to nie robi Ci to żadnej różnicy, dla Ciebie to tylko szopka której nie pamiętasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi opadają bardziej :) Dobranoc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fantazyyja tu chodzi o pewne zasady. Jestem idealistą i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
większość ateistów na tej stronie było chrzczonym itd, i czy jakaś krzywda stała się im przez to? nie sądzę..zmienili poglądy, albo raczej ich nabrali i tyle, nikt ich do ołtarza okowami nie przykuł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chrzczonych chciałam napisać:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede66 wyobraź sobie taką hipotetyczna sytuację: żyjesz w kraju gdzie szataniści stanowią dominujacą grupę wyznaniową, a gdy przychodzi na świat dziecko, odprawia się czarną mszę na cmentarzu, gdzie słuchają metalu, chleją wódę, zagryzając kotem XD. Taki odpowiednik chrztu po którym jesteś uznawani za małego szatanistę. Ty pochodzisz z takiej rodzinki, i taka msza odnośnie Twojej osoby też się odbyła. A dzisiaj jesteś po zmianie wyznania i sobie jesteś katolikiem., Mszy nie pamiętasz, ale masz świadomość, że takie coś miało miejsce. Nie czułbyś się nieswojo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla dedego chrzest i komunia to mało znacząca impreza. Jemu to się tylko z przyjęciem kojarzy więc nie miał by z tym problemu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mintor, mając świadomość jakiegoś wydarzenia, którego się w ogóle nie pamięta, to nie ma to wpływu na nasze życie, przynajmniej ja tak to odbieram. To jest kwestia psychiki, komuś może jest z tym źle i dręczy go sumienie, ale sądzę, że skoro czegoś się nie pamięta i nie pamięta się uczuć wtedy towarzyszących, to po co zawracać sobie teraz tym głowę? Większą krzywdę sprawia fizyczne okaleczanie dzieci w ramach obrządków, obrzezanie chłopców i dziewczynek. To jest nie do cofnięcia. Z kk można się wypisać, wprawdzie po długiej batalii, ale żadnej fizycznej rysy to nie zostawia na człowieku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurek..jak ty wszystko potrafisz uprościć i odwrócić kota ogonem..szok!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz rację Malgosiu, jednym to by przeszkadzało, innym nie, ja się chyba zaliczam do tych pierwszych. Sama świadomość tego trochę by mi ciążyła i miałbym to za złe rodzicom. Myślę, że opcja świadomego chrztu byłaby lepsza, nikogo to przecież by nie krzywdziło. A dla świadomego katolika byłoby to bardziej niezapomniane przeżycie, które mógłby z łatwością wspominać, a nie "przez mgłę".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w 100% zgadzam się z mintorem. Maloglina idąc za Twoją myślą, to gwałt pod wpływem tabletki gwałtu nie ma znaczenia, bo też nic nie pamiętasz i często nie masz nawet świadomości, że coś się stało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przykład z gwałtem bardzo trafny :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiem, Jurku. Niestety, wiem :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mi by taka swiadomosc nie ciazyla. I szczerze mowiac o mialbym to w du**e. Bo chrzest to kurva nie gwalt, ani zadne okaleczenie, ktore jest tragedia w zyciu czlowieka. A Ty jurku nie wmawiaj mi pierdow, ktorych nigdy tu nie napisalem i przestan rznac glupa, ktory najprostszych zdan nie rozumie. Dziekuje na razie. Ide pod prysznic.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede ale nie denerwuj się :) Absurd o chrzcie a ty tu qrwujesz ? No to przecież nie wypada używać wulgaryzmów w tak uduchowionym temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie denerwuje sie. Nie wiem po czym wnosisz? Pisze tak samo jak gdybym mowil to do Ciebie, a ze lubie czasem zaklac to wlasnie tak by to brzmialo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jureczku, ale Ty lubisz być złośliwy :>
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dede przecież ja żartuje a ty się tłumaczysz :) Znamy się nie od dziś i ty jescze nie wyłapujesz kiedy ja lecę w kulki ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przypomnę że Jarosław Kaczyński chrzest katolicki wziął dopiero w 1989 roku.Sam nie raz opowiadał że zazdrościł kolegom prezentów komunijnych. A ryży Donek w trakcie wyborów prezydenckich po 27 latach wspólnego życia z żoną na cele kampanii bierze ślub kościelny.Ciekawe czy te dwie postacie przeszły na katolicyzm z wyrachowania czy z miłości do Jezusa???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polityka jest jak koorwa,wszystkie chwyty dozwolone.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Qrestwo masz rację ferdal .Je**ć szmaty z lewej prawej i tych tzn. liberałów Wszystko jeden syf
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czy nie można by dawać prezentów bez tej całej komunijnej szopki ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurek pewnie mieli prezenty na 13 urodziny czyli Bar micwe :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli to wszystko jednak na dobrach materialnych się opiera :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja dostałem rower "Wigry 3" i zegarek Czajka :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ja nie musiałem czekać na zegarek tak jak rówieśnicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurek w latach 70 mieć zegarek na ręce zwłaszcza Union chrono na 51 kamyków , mam go do dzisiaj i jest nadal w cenie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja kilka dni temu znalazłem swój wypas z siedmioma melodyjkami którego mi wszyscy w klasie zazdrościli i załadowałem nową baterie. Chodzi jak burza a gra to lepiej niż dzisiejsze MPtrójki :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mundi przechrzta miał tylko bar mictwe, szkoda mi go może ,kupmy mu rower na bierzmowanie, niech pe**łuje koleś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chętnie się dorzucę na rower dla mundka. Wspaniały pomysł :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polityka jest jak koorwa,wszystkie chwyty dozwolone? No to religie (WSZYSTKIE!!!) sa jak biseksualna koorwa co idzie w gang bang nawet ze zwierzetami.Polityka przy religiach to zwykla ci**a.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pięknie powiedziane luna :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja swój chrzest pamiętam Miałem osiem lat A na drugi dzień była Komunia Nie zapomnę siostry Hilari która dodała mi otuchy tego dnia Wtedy poczułem Boga .Ps u bieżmowania już nie byłem i to był już mój świadomy wybór
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja boga poczułem w wieku 13 lat jak starzy byli w pracy. Tylko nie dzięki siostrze tylko sąsiadce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurku to sąsiadka była pe****lem chyba .13 lat prokurator na garbie mam nadzieję że jej nie pozwałeś :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałeś qrwe pozwać to chciałem napisć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sąsiadka była nawet kilka miesięcy młodsza niż ja :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ej, jest druga w nocy idźcie już spać ludziska bo jutro rano do Kościoła wycieczka...:):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteś zacofany. Teraz spowiedzi online są.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masz rację...w tych kwestiach jestem zacofany..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odpuszczenie grzechów 30 zł na konto RM. Nie trzeba nawet klękać. Możesz się wyspowiadać z piwem w ręku penetrując żonę sąsiada :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ale teraz to sobie jaja robisz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurek ale wg katolicyzmu spowiedz jest jedn aprzed bogiem nie przed ksiedzem. wiec zaden sznaujacy sie katolik tego nie zrobi-ten 'nawiedzony' pewnie tak. ja swoje dzieci wychowuje w wierze katolickeij ale wyobraz sobie ze nie chodzimy do kosciola co niedziele i nie bijemy poklonow w strone krzyza choc kosciol mam 5 min drogi od odmu.jedna corke ochrzcilam druga czeka w kolejce.(nie mieszkam w pl wiec pewne urudnienia sa) a niedziele spedzamy RODZINNIE iekoniecznie na kolanach x
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dave jest na Rydzykowej stronie spowiedź online. To nie żadne jaja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurek mi chodziło o sąsiadkę za 30zł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sąsiadki dają gratis. W Łodzi to normalne jest :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
prawdopodobnie najciekawszy filmik jaki tutaj widzialem. Tylko dla koneserow.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzięki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba obehjrze jeszcze raz. Ekstremalnie religiny jestem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ja też z kościoła nie wychodzę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby polacy myśleli to by kościoły pustkami świeciły
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Święte słowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobre i prawdziwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chrzest niemowlaków wymyślany jest po to aby ze wszystkich zrobić na siłę katolików. W średniowieczu w którym katolicyzm był obowiązkowy może i miało to jaką racje bytu. Ale już nie ma średniowiecza jest wolność wyznania a księża nadal chrzczą niemowlaków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chrzczą bo rodzice przynoszą do chrztu. Nie ma takiego obowiązku, to nie Urząd Skarbowy aby nakładać karę grzywny. Raczej to tradycja "zmusza" do uczestniczenia w sakramentach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wydaje mi sie ze to ja jako rodzic sprawuej opieke nad dzieckiem do pelnoletnosci. przekazuje zatem to czego mnie uczono. kiedy dzieci moje dorosna i beda w stanie podjac samodzielna decyzje wybiora wiare (jakakolwiek)badz ateizm i to bedzie ich swiadoma decyja. mnie tez pozostawiono wybor.zawsze jest czas zeby zmienic wiare badz przestac wogole w cokolwiek wierzyc wiec nie wydaje mi sie ze krzywdze swoje dzieci. tak samo matka od dnia narodzin dziecka decyduje czy karmi naturalnie czy sztucznym mlekiem a dziecko tego wyboru nie ma. trzeba dorosnac zalozyc rodzine i dopiero sie wypowiadac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moi rodzice tak właśnie zrobili.."do bierzmowania masz iść" a potem decyduj sam...i zdecydowałem nie jestem fanem kościoła i jakoś żyję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi chrzest nie wyrządził krzywdy, komunia też, nie czuję się jakbym była gdziekolwiek zapisana na siłę i zmuszana do cotygodniowych niedzielnych spotkań w tej "partii". Do pewnego momentu za dziecko decyzje w każdej dziedzinie życia podejmują rodzice. A szczepienia niemowlaków, czy one chciałyby być kłute? Wiem wiem, to dla ochrony zdrowia, podałam może głupie porównanie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja bym była bardzo wdzięczna rodzicom, gdyby oszczędzili mi religii w szkole i kościoła. W tej chwili mój kuzyn miał komunię i przez "biały tydzień" musiał być codziennie w kościele od 17.30 do 20.30, a rano naturalnie do szkoły, oburzeni byli wszyscy ale nikomu nie przyszło do głowy zwrócić księdzu uwagę;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mandolinko zgodzę się z tobą. Podałaś bardzo głupie porównanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
macie rację że chrzest i komunia to sakramenty, które powinny być przyjmowane świadomie, ale jakoś nie wyobrażam sobie ośmiolatka jedynego w klasie który nie był u komunii razem z rówieśnikami (mam wrażenie że dzieciaki nie dałyby mu spokoju, a o przechwałkach jakie to prezenty i ile kaski wpadło nie wspomnę). Jeszcze chyba za wcześnie w tym kraju na takie akcje. Potrzeba jeszcze czasu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek, i tak tym filmem nie zmienisz mentalności ludzi, przyzwyczajeń i tradycji. Ja rozumiem przekaz, ale sporo osób gdyby to zobaczyło, pokiwa głową i nadal będzie uczestniczyło w takich sakramentach. Potrzeba setek lat by pewne rzeczy dotarły do ludzi i zmienił się ich stosunek do tradycji i religii kultywowanej od dawien dawna. Talita, za czasów mojej nauki w liceum religia już była w szkole i była dobrowolna, kilku chłopaków nie chodziło i nie mieli żadnych problemów. A za dzieciaka na religii rysowaliśmy obrazki, nie dopatrywałam się w tym głębszego przekazu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dałam akurat jego przykład, bo jestem pewna, ze gdyby go spytać co on jako dziecko wolałby robić na pewno by odpowiedział, że grać w piłkę niż siedzieć na nowennie fatimskiej, poza tym jak się go pytałam czy wie po co jest komunia i co to jest, odpowiadał wyuczonymi regułkami, czyli de facto nie rozumie z tego nic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chrzest i komunia fizycznej krzywdy nie czynią, ale są symbolem. Symbolem władzy kościoła. Są ludzie, którzy sprzeciwiają się tej władzy i dla nich taki symbol to wręcz upodlenie - takie kościelne przypomnienie, że proboszcz już zawsze będzie trzymać czujny palec w Twojej d..e.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mandolinko a czy wiesz czym jest kręgosłup moralny czy zasady ? Porównujesz mi tu przyjęcie jakiejś religii ze szczepionką ? Czy to jest dla ciebie taka nic nie wnosząca pierdoła?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też uważam, że to chyba najlepszy filmik na wiocha. Ja swojego dziecka nie ochrzciłem. Młody to też człowiek. Wolny człowiek. Ma prawo wyboru. Ja i żona jesteśmy mocno przeciwni kościołowi, ale nie wpajamy i nie staramy się przekazać naszej niechęci dziecku - ma być obiektywne w osądzie. Nachalną indoktrynacje znajdzie w podstawówce na lekcjach religii (o czym go poinformowałem) nie w domu. Swoją drogą zastanawiam się dlaczego przedmiot ten nazywa się "religia", a nie np. "katolicyzm". Moim zdaniem na religii szkoła powinna przekazywać dzieciakom wiedzę na temat każdej reli
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gii. Nauczycielem powinien być ktoś obiektywny - np. jakiś ateista, ale nie jakiś pseudo-ateista-de**l gardzący katolikami itp. Prawdziwy ateista to człowiek oświecony i wolny. Nie gardzi innymi ludźmi, a szanuje ich, bez względu na wiarę. Potrafi być obiektywny. Zna dobrze przynajmniej Biblię i Koran, może Talmud. Wie sporo o różnych religiach, szczególnie nonteistycznych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oprocz tego, ze nie zgodze sie z pierwszym zdaniem to powiem Ci, ze bardzo madrze prawisz. Brawo. Brawo. Brawo. Jurki, Tality- patrzcie na czlowieka i bierzcie przyklad.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja zgadzam się ze wszystkimi zdaniami:}Wychowany zostałem w rodzinnie katolickiej,lata doświadczeń z instytucją KK i jej funkcjonariuszami zrobiły ze mnie antyklerykała.Nie jestem wrogiem religii,jako zbioru zasad moralnych,tylko firmie KK która religię traktuje instrumentalnie dla swoich bardzo niskich celów,począwszy od dobrobytu funkcjonariuszy KK po te naprawdę niebezpieczne jak próby wpływania na politykę,konstytucję i życie każdego,jednego obywatela RP.Zwierzak brawo za to co robisz,wychowujesz przyzwoitego człowieka,który startuje w życie bez żadnych uprzedzeń.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co, panie 47, mam ci za to dać plusa? Ty mendo, dam bo mądrze mówisz jak na łysego!:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziecko powinno decydować jak ukończy 18 lat a nie chrzest i później czeka na prezenty z komunii,ciekawe ile dzieci bez prezentów tak chętnie podchodziło by do komunii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dzieci nawet mimo prezentów nie są tą szopką zachwycone.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurek starasz się a gó**o z tego jest...małą masz siłę przebicia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale trzeba próbować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, że ciebie nie przekonał to nie znaczy że innych nie. Przyznasz, że jednak coś w tym jest....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, że ciebie nie przekonał to nie znaczy że innych nie. Przyznasz, że jednak coś w tym filmie jest logicznego, nie jest oderwany od naszych realiów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sebek - na szczęście nie masz racji. Mój syn chodzi do przedszkola. Jego grupa liczy około 20 dzieci. Kiedyś jakaś nawiedzona studentka teologii zrobiła wywiad wśród rodziców właśnie na temat chrzczenia dzieci. Okazało się, że ochrzczonych jest dokładnie połowa. Powoli zaczynam odzyskiwać wiarę w ludzi. Być może Jurek nie przebije się na tym dziwnym portalu, ale ludzi takich jak on przybywa. Kiedyś watykańska okupacja naszego pięknego kraju się skończy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zwierzak co to było za przedszkole ? W przedszkolu mojego syna dwa lata temu był jedynym nie ochrzczonym. Teraz jest w drugiej klasie i jako jedyny z 26 nie poszedł do komunii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek, a sam nie chciał iść do komunii, czy Ty zdecydowałeś za niego, że nie pójdzie? Wygląda na to, że od narodzin wychowujesz syna w ten sposób aby był ateistą ;) Mówisz mu,że Boga nie ma i że kk wszystko sobie wymyślił? Co on na to,że wszyscy inni dookoła wierzą i chodzą do kościoła a on jedyny nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wrocław - Śródmieście, czasy obecne. Pogadałem nawet chwilę z mamami tych pogańskich łepków niechrzczonych :). Mają podobne podejście do sprawy co ja. Ogólnie wydaje mi się, że one znają się od dawna - takie sprawiały wrażenie. Miały też pewne obawy np. dotyczące wytykania dziecka katolickimi paluchami itp, jak i ja zresztą, ale zawalczyły i jak widać słusznie. Może to ewenement na skale kraju, nie wiem, mam nadzieję że nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwierzak, ewenement czy nie, ale należy się cieszyć, że takich ludzi przybywa a nie ubywa:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wychowuje go tak by był dobrym i uczciwym człowiekiem. Moim obowiązkiem jako ojca jest chronić go przed złem i głupotą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek, ja robię dokładnie tak samo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że mój syn zamiast klęczeć przed ołtarzem gra w piłkę lub śmiga na rowerze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyobraź sobie Jurku, że mój syn również całymi dniami biega na dworze, jeździ na rowerze i pluska się w jeziorze. Nie klęczy przed ołtarzem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwierzak jeśli jest tak jak piszesz, to zaczynam wierzyć w to że w końcu coś się zmieni. Też jestem z Wrocka (muchobór) ale tu to jeszcze taka wioska i w chwili obecnej nie odważyłbym się "nie puścić" dzieciaka do komunii. Zjedliby go w szkole. Dziecku nie zaszkodzi jak pójdzie do komunii. Dorośnie to zdecyduje co z tym dalej robić. Moi rodzice tak ze mną postąpili "po bierzmowaniu rób co chcesz". Wolę oszczędzić mu traumy wytykania pacami przez inne dzieci...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to nas właśnie gubi, Co ludzie powiedzą ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mniejsza o to co ludzie powiedza. Jesli dzieciak ma miec z tego frajde to czemu nie? Ma patrzec jak rowiesnicy chwala sie prezentami i stac z boku? Kurna, dostalem na komunie pegazusa, rower i zegarek i to bylo najwazniejsze, jak dla kazdego 8-letniego dzieciaka. A jak dojrzeje to i tak pojdzie droga, ktora wyda mu sie najbardziej sluszna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede litości... Nie chce mi się wierzyć że ty takie bzdury wypisujesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesli dzieciak chce to czemu mialbys mu zabraniac jurku? Ja z przyjecia komunijnego mam wspaniale, gowniarskie wspomnienia. Dla jednego po latach, gdy juz dojrzeje do pewnych rzeczy, bedzie to cos waznego, a dla drugiego przyjecie w gronie rodziny z masa prezentow poprzedzone nudnym staniem w kosciele.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek tu nie chodzi o mnie tylko o dzieciaka. Ja się ludzi nie boję i generalnie mam w du**e ich tępe komentarze na temat mojej "niewiary". Tylko dlaczego mam synowi fundować przykre wspomnienia jak mogę zapewnić miłe. Ja byłem u komunii i w boga nie wierzę. Jakoś nie mam za złe ojcu że mnie puścił chociaż on mnie jak miałem 14 lat zaczął przekonywać że bóg to bujda. Co powiesz dziecku gdy przyjdzie ze szkoły z płaczem, że koledzy się z niego śmieją albo nie chcą się z nim bawić a durny katecheta wmawia innym dzieciom że twoje to pogański pomiot? Po co takie akcje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dave mój syn jako jedyny z klasy nie poszedł do komunii. Koledzy z klasy pękali z zazdrości bo gdy on latał za piłką oni musieli w obciachowych lakierkach do bożnicy zapitalać. Reakcje rodziców kolegów mego syna też były dlamnie zaskoczeniem. Gratulowali odwagi chociaż nie mam pojęcia co ma do tego odwaga.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede ale jak można będąc niewierzącym przymuszać do wiary i jej obrządków własne dziecko. Uważam że bycie udawanym okazjonalnym katolikiem to coś bardzo złego i fałszywego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak mozna przymuszac dziecko do niewiary? Sam sobie powinienes zadac wlasnie takie pytanie. Po co wplywac na dziecko w takich kwestiach? Czy wiara jest czyms zlym przed czym trzeba chronic? Niech samo pozna swiat, dojrzeje i zadecyduje bez rodzicielskiej indoktrynacji. A ten obrzadek to dla dziecka tylko okazja do fajnego przyjecia w gronie rodziny z masa prezentow i juz nie demonizuj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede a czy uważasz że chrzczony niemowlak wie co się dzieje ? Niech podejmie tą decyzje świadomie jako człowiek dojrzały. Ale podoba mi się twoje podejście do komunii :) Myślałem że dla katolików komunia to coś ważnego i głębokiego ale na szczęście ty mnie wyprowadziłeś z tego błędu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurek jeśli z tym udawanym katolikiem pijesz do mnie to pudło. Moja żona wierzy i nigdy jej nie zabronię wychowywać dziecka w wierze. To nic złego. Ja też tak byłem wychowywany i nic mi się nie stało. Młody dorośnie to zakuma i zdecyduje. Ty masz takie podejście do wychowania, ja inne. Nie będę stawiał na ostrzu noża mojego związku z kobietą tylko po to aby udowodnić jej, że nie ma racji. Chce wierzyć...mi to nie przeszkadza, chce wychowywać dziecko według dekalogu, nie mam nic przeciwko. Ja nie będę przy pomocy swojego dziecka udowadniał ludziom, że KK jest be. Wystarczy, że tam nie chodzę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dave to o udawanym było do dedego. Ja doskonale cię rozumiem i uważam że twoje podejście jest całkiem słuszne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No wiesz juras. Jak mialem 8 lat to patrzylem na swiat w innych kategoriach i mialem raczej inne priorytety bo do wielu rzeczy trzeba dojrzec, zeby je zrozumiec. Nie zalamuj mnie bo chyba wyraznie napisalem, a jak masz przekrecac moje slowa to nie odpisuj wcale bo nie mam zamiaru Ci tlumaczyc czegos co Ci wylozylem w prosty sosob.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede ja zwyczajnie uważam że komunia to coś ważniejszego niż przyjęcie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdybym ja mial byc ateista to bym mi o zwisalo luznym kalafiorem. Tak to widze. A moze Ty jednak katolik jestes? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede skoro tobie komunia się tylko z przyjęciem kojarzy to może ty ateistą jednak jesteś ? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jest.. bo uwielbia uprawiać sex po Bożemu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nastepnym razem postaram sie uzyc prostszego jezyka :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja na zegarek nie musiałem do komunii czekać. Wiesz dedede jak mi kumple zazdrościli :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coz za obluda i zaklamanie. Posylac dziecko do komuni by dostalo prezenty badz dlatego, ze wszyscy tak robia i co inni powiedza. Co za syfiaste podejscie. Jak tu traktowac Was serio, skoro tak splycacie jeden z najwazniejszych sakramentow.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hiehiehie! Nastepne bedzie rznelo glupa i udawalo, ze mnie nie rozumie albo po prostu nie przeczytalo calej gadki i sie w nia wtraca. Nie, no sorry. Takich slabych zagrywek, majacych na celu ciagniecie dyskusji to ja nie lubie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Śmieszą mnie trochę te wypowiedzi o prezentach na komunię. Skoro dla dziecka to takie istotne, to kupię swojemu xbox-a 5 i jakiegoś guwno-fona żeby sobie budował pozytywny wizerunek w klasie (czyt lansował się) już z pół roku wcześniej. A gdy inne dzieci będą klęczeć przed funkcjonariuszem KK i grzecznie przyjmować wafelki, my zrobimy naszemu np. "Dzień Wolnej Myśli i Zwycięstwa Rozumu Nad Magią" połączone z wizytą rodziny i prezentami. Może być?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dedede, uogólniłam trochę Twoją wypowiedź, ale w taki sposób rozumuje bardzo duża część "katolików".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie Zwierzak, dokładnie, szkoda, że niektórym tak to ciężko pojąć...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla dziecka to jest istotne dlatego, ze rowiesnicy w tym uczestnicza. Jesli urzadzisz sobie taki dzien pol roku przed komunia to juz nie bedzie to samo bo przyjdzie maj i bedzie musial stac w szkole z boku i sluchac jak koledzy przezywaja to wydarzenie. Co za bol d**y? Jakby ktos dziecku pietno rozgrzanym zelazem na glowie wypalal.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nie wiem, to chyba zależy od dziecka. Dla mnie to nie są miłe wspomnienia. Dużo zamieszania, presji, stresu, chorego wyścigu która będzie miała ładniejszą s**ienkę i lepsze prezenty. Ja żałuje, że rodzicie poddali mnie tym obrządkom. Uważam, że było to niepotrzebne. Wolałabym przez to nie przechodzić. Zostałam "skażona" i tego nie da się cofnąć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dededed - czytamy ze zrozumieniem. K..a czy ja piszę jakoś niewyraźnie? Opiszę to więc łopatologicznie: Nazwa "Dzień Wolnej Myśli i Zwycięstwa Rozumu Nad Magią" jest zamiennikiem dla "Dzień I Komunii Świętej". Można go obchodzić dowolną ilość razy w roku, również w maju podczas komunii. Za każdym razem można urządzać szopkę. Ma być uroczyście? Będzie uroczyście. Będą prezenty, ciocie, babcie, wujki, dziadki i wszystkie możliwe wodotryski oraz inne pierdoły. Jedyna różnica to brak faceta w czarnej s**ience wymac**jącego swym świętym... palcem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwierzak jest takie przysłowie "pluj świni w twarz, a myśli, ze deszcz pada". Na tego zakompleksionego pana szkoda słów i tak w kółko będzie powtarzał, że prezenty liczą się tylko z całą tą szopką:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Skazona"- o zesz ja Cie nie pierdziele :D 17 lat temu bylem u komunii. Zestaw prezentow byl standardowy i bylo ok. Jakiejs strasznej rywalizacji tez nie odczuwalem. Powtarzam sie ostatni raz. Jak ktos nie chce to niech dziecka do komunii nie posyla, ale jesli dzieciak mialby patrzec z boku jak rowiesnicy sie ciesza to nawet bedac ateista nie zabronilbym mu przezywac, w jaki tylko sposob by chcial tego wydarzenia, w imie wlasnego widzimisie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jestem swinia, nikt mi nie pluje w twarz i nie mam kompleksow. Normalnie z wami dyskutuje. Bez zadnej spiny. Zwierzak, a ktorej czesci mojej wypowiedzi o przezywaniu tego wydarzenia z rowiesnikami nie zrozumiales? Czy przed komunia, czy w trakcie, czy po niej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie jesteś zakompleksiony? aha, czyli urody i wykształcenia zazdrościsz mi tylko z zawiści:) też fajnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdybym zazdroscil ci urody albo czegokolwiek innego to musialoby cos ze mna byc nie tak. Poza tym nawet cie nie widzialem na oczy, wiec nawet nie moge ocenic czy jestes ladna czy nie. Nawet nie znam Cie osobiscie, wiec prosze nie wymyslaj, a jesli ta dyskusja ma zejsc na poziom prywaty i obrazania mnie to musze za nia podziekowac bo uczestnicze w niej tylko po to, zeby wymienic pare zdan, a nie po to, zeby ktos uzywal wobec mnie inwektyw. Bo ja tego nie robie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie tak Dede, po raz pierwszy się z tobą zgodzę, rozumiem zatem, że komentarz "o modelce" to jeden z twoich lepszych żartów, śmieszących tylko ciebie? a może chęć podlizania się koleżankom?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz modelke w avatarze, wiec o co chodzi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dedego śmieszy co innego, Ciebie Talito też coś innego, no i czarny humor ;) Nie każdego musi śmieszyć to samo, prawda?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
prawda Malgo, ale tu nie chodzi o żart:) a ty masz prezentera z małych wiadomości, rozumiem, ze należy cię zatem względem tego oceniać?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oceniaj mnie jak chcesz. Tylko bez obelg bo nie warto sprowadzac dyskusji do poziomu pijalni piwa u pani Wiesi. Tymczasem zmykam na schabowego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja w avku mam cząstkę siebie i też mnie przez nią oceniają :) więc chyba avek ma kolosalne znaczenie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i znowu się hipokryzja kłania, bo ja mój drogi oceniam cię tylko na podstawie twoich komentarzy, a ty złośliwie krytykujesz moją osobę nie mając pojęcia o tym co piszesz, bo jak sam trafnie zauważyłeś nawet nie wiesz jak wyglądam:) a ucieczka zawsze jest spoko, kończą się argumenty, to trzeba zjeść schabowego, smacznego...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Eh, kurde. Masz modelke w avatarze? Masz! Napisalem cos nie tak? Obrazilem Cie? To Tobie sie kojarzy zaraz z jakimis aluzjami do twojej urody. Zluzujze dziewczyno te zwieracze bo spinasz sie strasznie. Freedom, ja Cie nigdy nie ocenialem za avatar, nick czy co tam jeszcze bo biore Cie jak najbardziej na powaznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj Talito, przecież to Ty prowokujesz i obrażasz więc się nie dziw, że dede nie chce z Tobą gadać. W ogóle podziwiam, że chce się Wam stale wałkować temat religii. To już smażenie kotletów jest ciekawsze;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam, zgadza się, ale to nie jest odpowiedź na zarzut i dobrze o tym wiesz. Boa, to nie on nie chce ze mną rozmawiać, tylko ja z nim:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cytuję Dede: "Mlode i piekne z modelkami w avatarze co pisza doktoraty w wieku 24 lat" Ja w tej wypowiedzi nie widzę żadnej zazdrości czy obrażania. Normalne zdanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgo normalne by to było gdybyś Ty to napisała:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale przyznaj, że go prowokujesz. Chciałabyś żeby w końcu mu nerwy puściły i pojechał po Tobie jak chamski katol, ale ciężko będzie, bo jest za porządny. Fajnie, że jesteś pewna siebie, ale czasami przesadzasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede nie wypowiada się w sposób poniżający rozmówcę, zachowuje poziom, a że jest facetem to zdarza mu się przekląć. Jest kulturalny, nie jest chamski i jest mądrym facetem. A nerwy puszczają czasem każdemu. Np. Bezosobowemu dość często... ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
eh... ideał:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No dobra, ciężko mi te literki tak publicznie przechodzą przez palce, ale muszę przyznać, że dedede prezentuje wysoką kulturę osobistą w wypowiedziach i ze wszystkich "oponentów" lubię go najbardziej. Bywa, że mi ciśnienie podniesie. Bywa, że się z nim bardzo nie zgadzam. Bywa, że używa dosadniejszego słownictwa. Bywa, że mam ochotę wytargać go za uszy. Jednak w ogólnej ocenie wypada celująco ( z minusem ) :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wow! Dziewczynyyyyyy! Mizeria czy taka salatka z salaty lodowej rzodkiewki i czego tam jeszcze nie bede mial pod reka z vinegretem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żeby nie było, że coś mi się w główkę stało to dodam tylko, że i tak trzyma stronę Tality :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
*trzymam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Freedom, cieszę się Twoim szczęściem i żałuję, że nie mogę napisać tego samego:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dede nigdy nie ma spinki przynajmniej i pisze szczerze to co myśli, nie obraża nie rzuca epitetami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobre
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nawet bardzo dobre i uświadamia nieodwracalność tej całej szopki...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że mało kto to rozumie niestety :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
albo uważają, że to wcale dziecka nie krzywdzi... no fakt, fizycznie wiele mu się nie dzieje, ale psychika skrzywiona co najmniej przez najbliższe kilkanaście lat
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z KK jak z mafią odchodzi się do grobu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja psychiki skrzywionej nie mam, moje dziecko jest ochrzczone i też jest zdrowy psychicznie. W domu nie mówimy o kościele, religii, Jezusie czy o księżach. Moje dziecko czyta albumy o dinozaurach i lubi gry. Na religii rysuje obrazki i nie pyta o co chodzi, religia schodzi na dalszy plan. Nie widzę żadnego związku z chorobą psychiczną a chrztem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo ma mądrych rodziców:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja też ochrzciłem syna, chociaż swoją wiarę straciłem już bardzo dawno....normalne wesołe dziecko. Nie muszę go wychowywać na świętego, wystarczy że będzie dobrym człowiekiem. Mi jako ojcu to wystarczy. Ja nawet bierzmowany byłem i jakoś w wariatkowie nie wylądowałem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dave to po co ochrzciłeś skoro sam wiarę straciłeś ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo to dziecko ma jeszcze matkę a ona wierzy....nie zabroniłem bo uważam że nie mogłem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czy jako osoba nie wierząca uczestnicząc w takich obrządkach dobrze się z tym czułeś ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oczywiście , ze nie. Powiem ci, że w kościele robi mi się słabo(nie wiem kadzidła czy co ale tak jest). Małżeństwo to sztuka kompromisów. W tym przypadku ustąpiłem. Dla mnie to nic nie znaczy, ja nic nie straciłem. Ale jeśli jest to ważne dla moich bliskich to mogę tam raz na kilka lat pójść. Korona mi z głowy nie spadnie. A w domu normalnie bez KK się życie toczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zazdroszcze ci dave takiego podejścia. Ja niestety udawać nie potrafię. Trzy lata temu uczestniczyłem w pogrzebie mojej babci. Podczas ceremoni nie potrafiłem zmusić sie nawet do tego by się przeżegnać. Babcia wiedziała że jestem niewierzący i uważałem ze moja udawana modlitwa nad jej trumną była by nie na miejscu. Nie potrafię być fałszywy w takich sprawach i myślę że babcia byłaby mimo wszystko ze mnie dumna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale fałszywy wobec kogo? Przecież nie wobec moich bliskich, bo oni wiedzą jak się sprawy mają. Na pogrzebach też się nie modlę. Idę z szacunku do danej osoby a nie śpiewać i robić szopkę. Byłem na chrzcie własnego dziecka ( bo o to prosiła mnie własna żona)i pewnie będę na jego komunii za 5 lat. I tyle. Koniec. Tak wiele? Myślę, że nie. Tym bardziej, że nie traktuję tego w wymiarze "duchowym". Bardziej jak spotkanie rodzinne w święta (przecież także katolickie, nieprawdaż?).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dave źle się troszkę zrozumieliśmy. Chodziło mi o to że zmawiając pacierz przy trumnie babci byłbym fałszywy, Twoje podejście do tematu jest bardzo moim zdaniem poprawne. Gorzej by było gdybyś był nie wierzący ale przy ludziach padał na twarz i zmawiał różaniec. Gdyby matka mojego syna uparła się na chrzest pewnie postąpiłbym podobnie jak ty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane