Plemnik i komórka rozrodcza to nie człowiek, ale po zapłodnieniu tworzy się nowe życie, powiedz kobiecie w ciąży że nosi pod sercem zlepek komórek, nie człowieka:P A tak przy okazji WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO dumnym ojcom na naszej Wiosze z okazji ich święta:)
proszę dedusiu, ja mojemu tatusiowi napisałam sms z życzeniami zaraz po przebudzeniu, czyli o 15-ej:) a za tydzień wpadnę do niego ze swetrem jak wróci z Austrii:) co rok dostaje ode mnie sweter :)
najlepszym określeniem według postępowych to pasożyt, bo jakby nie patrzeć, pobiera od Ciebie pokarm, ale nie działa na zasadzie symbiozy ani komesalizmu. Są nawet feministki które uważają że noworodek to nie człowiek i może zostać poddany utylizacji. Ten kto znajdzie jak ta zacna lewicowa działaczka i feministka się nazywa dostanie plusa i całusa :D
uważasz że Twoja matka była żywicielem pasożyta kiedy nosiła Cię pod sercem..ahmm, mam nadzieję że własnego dziecka nie będziesz uważać za "pasożyta". A Dede akurat w paseczki kupiłam:)
dokładnie, nigdy nie mówiłem że dzieci to pasożyty, ale niektóre postępowe osoby tak uważają, jak taka jedna feministka co uważa że dziecko powiedzmy takie co ma 4 miesiące to także nie człowiek bo nie posiada samoświadomości oraz procesów myślowych. A co za tym idzie układ taki z racji tego że nie może być traktowany jak podmiot ludzki może być traktowany jak obiekt do utylizacji lub badań i eksperymentów naukowych. Jak nazywa się ta feministka ;) ??
Z zagranicznych feministek jestem slaby. Od razu wyje.balbym te kategorie w "Postaw na milion" :D Virginie Woolf tylko kojarze. Ale wyguglalem se Judith Butler. To ta bedzie?
mam siostre biologa i rozmawialem z nia o tym odpowiedz byla ktotka- "to jest czlowiek, jest to jedno za stadiow rozwoju tak samo jak noworodek, wiek przedszkolny, szkolny, itd."
Brawo Brawo Brawo.... Porównać człowieka do robaka, drzewa czy kurczaka. Skoro porównujesz siebie do żołędzia to nie dziwie się ze zapłodniona komórka jajowa, w której następują podziały na komórki z których za 1-2 miesiące wykształcą się organy wewnętrzne itp. nie jest dla ciebie życiem. Ja nigdy nie zapomnę chwili gdy usłyszałem bicie serduszka mojego synka (było to na początku 3 tygodnia ciąży) i nikt mi nie wmówi że to nie jest życie.
Są tacy którzy nigdy tego nie zrozumieją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pięknie zobrazowane:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zjadłabym jajecznicę, z salami, cebulką, szczypiorkiem, ziołami prowansalskimi szczyptą soli i pieprzu, ze świeżym chlebkiem i osełką... Mmmmm
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Plemnik i komórka rozrodcza to nie człowiek, ale po zapłodnieniu tworzy się nowe życie, powiedz kobiecie w ciąży że nosi pod sercem zlepek komórek, nie człowieka:P A tak przy okazji WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO dumnym ojcom na naszej Wiosze z okazji ich święta:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O kuuuurrrrddddeeeee!!! Dzieki za przypomnienie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
proszę dedusiu, ja mojemu tatusiowi napisałam sms z życzeniami zaraz po przebudzeniu, czyli o 15-ej:) a za tydzień wpadnę do niego ze swetrem jak wróci z Austrii:) co rok dostaje ode mnie sweter :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najlepszym określeniem według postępowych to pasożyt, bo jakby nie patrzeć, pobiera od Ciebie pokarm, ale nie działa na zasadzie symbiozy ani komesalizmu. Są nawet feministki które uważają że noworodek to nie człowiek i może zostać poddany utylizacji. Ten kto znajdzie jak ta zacna lewicowa działaczka i feministka się nazywa dostanie plusa i całusa :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki turecki w romby? ;) Ja zlozylem zyczenia i powiedzialem, zeby poszedl sobie cos kupic, a ja zaplace :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uważasz że Twoja matka była żywicielem pasożyta kiedy nosiła Cię pod sercem..ahmm, mam nadzieję że własnego dziecka nie będziesz uważać za "pasożyta". A Dede akurat w paseczki kupiłam:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zle zrozumialas Rei.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja się nigdy z takim określeniem nie spotkałam. U nikogo. Pierwsze słyszę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więc cieszę się że źle go zrozumiałam :) mój mózg dzisiaj funkcjonuje na zapasowych tłokach:) musicie mi wybaczyć:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie, nigdy nie mówiłem że dzieci to pasożyty, ale niektóre postępowe osoby tak uważają, jak taka jedna feministka co uważa że dziecko powiedzmy takie co ma 4 miesiące to także nie człowiek bo nie posiada samoświadomości oraz procesów myślowych. A co za tym idzie układ taki z racji tego że nie może być traktowany jak podmiot ludzki może być traktowany jak obiekt do utylizacji lub badań i eksperymentów naukowych. Jak nazywa się ta feministka ;) ??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Strzelalbym w Gretkowska? Nie wiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Glupio to zabrzmialo :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze zabrzmiało :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podpowiedź, nie jest to polska feministka, zajmuje się LGBT i filozofią gender :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z zagranicznych feministek jestem slaby. Od razu wyje.balbym te kategorie w "Postaw na milion" :D Virginie Woolf tylko kojarze. Ale wyguglalem se Judith Butler. To ta bedzie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyżby to była moja imienniczka? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o dede właśnie o to mi chodziło:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę, że lewackie ś. manipuluje jak tylko się da. Świat wam niemiły,to weźcie skończcie ze sobą i nie trujcie d**y innym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skąd wniosek, że nam na świecie źle? O ile mnie oczy nie mylą, to ty tu trujesz d**ę że ci się coś nie podoba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tej jeban*ej wiochy robi sie forum dla ptasich mozgow Wymiencie sie numerami a nie pi****lc*ie bez sensu tu!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeba*a wiocha to pedryl moderator haha ktory usowa komentarze f**t!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tyle, że na 1 obrazku jest - o ile czaję bazę - niezapłodnione jajko (bo zapłodnionych się nie je, prawda?) więc absurd jest do d**y.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie je się ? A co się z nimi robi ? I jak je rozpoznać ? Oczywiście ze się je je.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Je je się? O jej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tub00sh a po czym poznałeś czy jest zapłodnione czy nie ? :) bo mnie to ciekawi :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo teoretycznie jak kupujesz jaja z chowu na wolnym wybiegu to może się trafić zapłodnione i można takowe zjeść :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
można, ale oczywiście nie zdążył się w nim zrobić żaden zarodek. Jajko potrzebuje być w cieple żeby cokolwiek tam ruszyło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie, ale zapłodnione może się zdarzyć :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
freedomku, a to jedwabnik naturalnie w s**ienke sie zamienia, jak gasienica w motyla? Chyba na biologii przysypialas:))))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no jajko samo w jajecznicę też się raczej nie zamieni. Przekaz jest na tyle klarowny, że nie powinieneś się takich głupotek czepiać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam w sklepie spożywczym kupuję i zawsze na wszelki wypadek pytam czy zapłodnione, bo jestem zbyt młody i piękny aby zostać ojcem!! :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam siostre biologa i rozmawialem z nia o tym odpowiedz byla ktotka- "to jest czlowiek, jest to jedno za stadiow rozwoju tak samo jak noworodek, wiek przedszkolny, szkolny, itd."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja dzisiaj zjadłem 4 nienarodzone kurczęta z pomidorkami i na boczku :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo Ty lubisz zwierzatka meczyc...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawo Brawo Brawo.... Porównać człowieka do robaka, drzewa czy kurczaka. Skoro porównujesz siebie do żołędzia to nie dziwie się ze zapłodniona komórka jajowa, w której następują podziały na komórki z których za 1-2 miesiące wykształcą się organy wewnętrzne itp. nie jest dla ciebie życiem. Ja nigdy nie zapomnę chwili gdy usłyszałem bicie serduszka mojego synka (było to na początku 3 tygodnia ciąży) i nikt mi nie wmówi że to nie jest życie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane