moja żonka ostatnio nie mogła kupić leku bo babka w aptece nie potrafiła się rozczytać. Nie wspomnę co mogłoby się stać gdyby pomylić leki o podobnej nazwie a innym działaniu. Powinni to drukować.
dlatego bardzo konserwatywni lekarze powinni iść za postępem i drukować recepty z systemu a nie bazgrać jak to się robiło w XX wieku. Tylko, że im się nie chce, jeden leń z drugim pokończyli medycynę kilkadziesiąt lat temu i myślą, że są bogami i będą robić tak jak im się podoba.
Pamiętać trzeba, że farmaceuci to magistrzy, którzy dokładnie znają te leki i ich działanie. To nie jest pani w Biedronce, która tylko robi "bip" i wydaje resztę. Więc jakoś wątpię, żeby z powodu błędnego odczytania recepty ktoś umarł.
Mieszkam w Niemczech i jak idę do lekarza to z kartą plastikową jak do bankomatu pani recepcjonistka ją skanuje i od razu widzi co i kiedy była wizyta jak składki zostały opłacone itp. A lekarz wprowadza do komputera diagnoze i jakie leki zastosowano a recepta jest drukowana...
Niestety w Polandii nadal system jak z PRL.
Nikt nie umiera, farmaceutą nie zostaje osoba z ulicy. Żeby zostać farmaceutą musisz skończyć odpowiednie studia, to na nich właśnie uczysz się odczytywać takie bazgroły. Weź receptę od lekarza i spytaj 10 przypadkowych osób żeby ją odczytały. Nikt się nie rozyczta, zapytaj 10 farmaceutów ;D
Nikt nie uczy czytania na studiach. Tego uczą się w pracy. Co prawda praktyka czyni mistrza ale i tak lepiej i bezpieczniej było by gdyby lekarzy uczono pisać :>
Przychodzi facet do lekarza i w dość pokrętny sposób opowiada o swoich dolegliwościach . Lekarz pomimo starań i wnikliwych pytań nie jest w stanie postawić diagnozy, więc postanawia wypisać pacjentowi receptę i zaprasza go do kontroli za tydzień .
Pacjent czyta receptę : CCNWCMKJADMJSINS
Z niedowierzaniem zgodnie z poleceniem lekarza chce zrealizować receptę we wskazanej aptece -podaje receptę farmaceucie . Aptekarz rzuca okiem na receptę odwraca sie i podaje pacjentowi największy flakon syropu .
Pacjent nie wytrzymuje i pyta : Skąd pan wie co tu jest napisane ?
Farmaceuta odpowiada : ja p
"Żeby zostać farmaceutą musisz skończyć odpowiednie studia, to na nich właśnie uczysz się odczytywać takie bazgroły."
dobre, nikt nas (farmaceutów) nie uczy odczytywać pisma lekarzy. To praktyka zdobyta juz w prac.
Pismo lekarzy stalo sie na swoj sposob slynne, ale chyba kazdy odpowiedzialny czlowiek zapyta, co zostalo mu przypisane, a nie wielka niespodzianka, bez czytania recepty
jakbyście na studiach musieli zapie*** notując to co się wykłada to też byście tak pisali... Wam w gimnazjum pani kazała: "pisać" i powtarzała 10 razy.
Skoro nie jesteś w stanie rozczytać ani jednej nazwy, to wypisz tu nazwy leków, które znasz, a których nie można kpić na stacji benzynowej. Przy trzecim zrozumiesz, dlaczego nie możesz rozczytać
moja żonka ostatnio nie mogła kupić leku bo babka w aptece nie potrafiła się rozczytać. Nie wspomnę co mogłoby się stać gdyby pomylić leki o podobnej nazwie a innym działaniu. Powinni to drukować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wśród zwykłych ludzi każdy ma inaczej wyglądające pismo natomiast wszyscy lekarze piszą tak samo nieczytelnie tak jakby ich tego uczyli na studiach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dlatego bardzo konserwatywni lekarze powinni iść za postępem i drukować recepty z systemu a nie bazgrać jak to się robiło w XX wieku. Tylko, że im się nie chce, jeden leń z drugim pokończyli medycynę kilkadziesiąt lat temu i myślą, że są bogami i będą robić tak jak im się podoba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po tylu latach ciężkiej edukacji nadal nie nauczyli się pisać ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętać trzeba, że farmaceuci to magistrzy, którzy dokładnie znają te leki i ich działanie. To nie jest pani w Biedronce, która tylko robi "bip" i wydaje resztę. Więc jakoś wątpię, żeby z powodu błędnego odczytania recepty ktoś umarł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kto to kurw... wymyśla !?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Haha,to recepta na okulary.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszkam w Niemczech i jak idę do lekarza to z kartą plastikową jak do bankomatu pani recepcjonistka ją skanuje i od razu widzi co i kiedy była wizyta jak składki zostały opłacone itp. A lekarz wprowadza do komputera diagnoze i jakie leki zastosowano a recepta jest drukowana... Niestety w Polandii nadal system jak z PRL.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt nie umiera, farmaceutą nie zostaje osoba z ulicy. Żeby zostać farmaceutą musisz skończyć odpowiednie studia, to na nich właśnie uczysz się odczytywać takie bazgroły. Weź receptę od lekarza i spytaj 10 przypadkowych osób żeby ją odczytały. Nikt się nie rozyczta, zapytaj 10 farmaceutów ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt nie uczy czytania na studiach. Tego uczą się w pracy. Co prawda praktyka czyni mistrza ale i tak lepiej i bezpieczniej było by gdyby lekarzy uczono pisać :>
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przychodzi facet do lekarza i w dość pokrętny sposób opowiada o swoich dolegliwościach . Lekarz pomimo starań i wnikliwych pytań nie jest w stanie postawić diagnozy, więc postanawia wypisać pacjentowi receptę i zaprasza go do kontroli za tydzień . Pacjent czyta receptę : CCNWCMKJADMJSINS Z niedowierzaniem zgodnie z poleceniem lekarza chce zrealizować receptę we wskazanej aptece -podaje receptę farmaceucie . Aptekarz rzuca okiem na receptę odwraca sie i podaje pacjentowi największy flakon syropu . Pacjent nie wytrzymuje i pyta : Skąd pan wie co tu jest napisane ? Farmaceuta odpowiada : ja p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wg mnie ostatnia pozycja to Czosnek:p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy farmaceuta to rozczyta, jesteśmy już "wytresowani" przez analfabetów lekarzy!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś kto bazgrze nie jest analfabetą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tego uczą na medycynie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Żeby zostać farmaceutą musisz skończyć odpowiednie studia, to na nich właśnie uczysz się odczytywać takie bazgroły." dobre, nikt nas (farmaceutów) nie uczy odczytywać pisma lekarzy. To praktyka zdobyta juz w prac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pismo lekarzy stalo sie na swoj sposob slynne, ale chyba kazdy odpowiedzialny czlowiek zapyta, co zostalo mu przypisane, a nie wielka niespodzianka, bez czytania recepty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakbyście na studiach musieli zapie*** notując to co się wykłada to też byście tak pisali... Wam w gimnazjum pani kazała: "pisać" i powtarzała 10 razy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja interpretacja: 1)Bisacodyl 2) Aspargin 3) Nifuroksazyd 4) ??? 5) Ciprinol
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biotyk, Asparginian (aspargin), Nifuroksazyd, Smecta, Coronal 5
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież nie Twój problem. I tak dajesz receptę w aptece. Aptekarze z tej samej gliny co lekarze i potrafią rozczytać te bazgroły.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biotyk i asparginian reszty nie dam rady odczytac ;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trzeci jest nifuroksazyd... jak sądzę:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ANALFABETOW, KTORZY TAK BAZGRZA A NIE PISZA POWINNO SIE KARAC WYSYLAJAC DO WIECZOROWKI !!.DO CZASU OPANOWANIA PISOWNI USUWAC ZE STOLKOW.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
daj cieciu jeszcze mniej czasu na przyjęcie chorego w gabinecie... później zastanawiaj się, czemu ktoś pisze w pośpiechu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wazne... i tak wszystko na 100% :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ostatni na ryczałt ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
stary aptekarz szkoli ucznia: tu są leki na gorączkę, tu na rozwolnienie, a tu, gdy nie możesz przeczytać nazwy na recepcie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja byłem u prywatnego i wydrukował mi receptę w drukarce. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
GDYBY WIEDZIAŁ JAK SIĘ PISZE , NAPISAŁBY WYRAŹNIE. Ma prz...e jak trzeba drukować. Choć google itd...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biotyk, Aspargin, Nifuroksazyd, Smecta, Coronal 5... Dziękuję za uwagę ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba jesteś autorem tego pisma albo podobnie piszesz - mało kto jest w stanie wogóle to rozczytać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aspargin nie jest na receptę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego aspargin jest na 100%.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
100%- cena R - lek na ryczałt
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Adamicho- ubiegłeś mnie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poproszę o koło ratunkowe - na początek, jakiej specjalizacji lekarz to wypisywał... A potem poproszę o "telefon do doktorka"...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak trudno poprosic zeby lekarz napisal jeszcze raz , w miare czytelnie bo niemozna sie doczytac ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z tego co wiem, to kiedyś mówił mi ktoś, że piszą po łacinie i specjalnie takim pismem, aby nikt niepowołany nie odczytał czy coś tam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rooochałbym tę receptę :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
idź sie lecz ale u psychiatry
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a da mi taką receptę ?? :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z tego co widzę to leki na kiłę pozdrawiam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po prostu pacjent z biegunka plus gratis HR
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
2. Asparginian
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro nie jesteś w stanie rozczytać ani jednej nazwy, to wypisz tu nazwy leków, które znasz, a których nie można kpić na stacji benzynowej. Przy trzecim zrozumiesz, dlaczego nie możesz rozczytać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane