oczywiście że ani film ani Andrzej Grabowski to nie wiocha ..... tylko sędzia do którego nawiązuje autor .... , kto widział mecz ten wie , WIOCHA DLA SĘDZIEGO !!!
gościu jak byś sie znał trocha na zasadach piłki nożnej to byś wiedział że bramka nie mogła zostać uznana. Przepis o spalonym jasno określa, że przynajmniej dwaj rywale muszą być między piłkarzem atakującym, a bramką. gdy mierzejewski dobijał miał tylko jednego obrońce przed bramką
Wiocha dla autora. To nie żaden Ferdek, tylko pan Andrzej Grabowski (świetny aktor na marginesie), grający rolę pana Edzia w filmie "Skrzydlate Św***e". Strasznie mnie boli, że większość Polaków kojarzy tego wspaniałego aktora tylko z roli w dennym serialu. Tak minusujcie mnie bo nazwałem "Kiepskich" dennym serialem. Proszę bardzo.
zna ktos tytul
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tez bym ogladnal :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam: Skrzydlate Św***e
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic dodać nic ująć :D A poza tym to nie Ferdek, tylko Andrzej Grabowski w roli pana Edzia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
18 sekund ,a ile prawdy ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skrzydlate Św***e
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie Ferdek tylko Andrzej Grabowski
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie Ferdek tylko Andrzej Grabowski
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak, ale umówmy się że większość ludzi kojarzy i będzie go kojarzyć jako Ferdka Kiepskiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Będą go pamiętać jako Ferdka bo tym serialem ciagle bombardują ludzi w tv, natomiast jego najlepsza rola to Gebels z Pitbula.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i gdzie tu wiocha?? film i tyle....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie stwierdzam wiochy...autorze!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NO stevie wonder KU**A MAĆ GDZIE SPALONY???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oczywiście że ani film ani Andrzej Grabowski to nie wiocha ..... tylko sędzia do którego nawiązuje autor .... , kto widział mecz ten wie , WIOCHA DLA SĘDZIEGO !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gościu jak byś sie znał trocha na zasadach piłki nożnej to byś wiedział że bramka nie mogła zostać uznana. Przepis o spalonym jasno określa, że przynajmniej dwaj rywale muszą być między piłkarzem atakującym, a bramką. gdy mierzejewski dobijał miał tylko jednego obrońce przed bramką
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodziło o faul na Sobocie i rzut karny, który nie został podyktowany, bo rzekomo Sobota był na spalonym...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Skrzydlate Św***e "
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polskie kino w pigułce, zabrakło tylko Szyca i cycków
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha dla autora. To nie żaden Ferdek, tylko pan Andrzej Grabowski (świetny aktor na marginesie), grający rolę pana Edzia w filmie "Skrzydlate Św***e". Strasznie mnie boli, że większość Polaków kojarzy tego wspaniałego aktora tylko z roli w dennym serialu. Tak minusujcie mnie bo nazwałem "Kiepskich" dennym serialem. Proszę bardzo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem bo nie oglądam, ale w kiepskich nigdy tak nie pocisnął..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane