popatrzmy na tz bzdu re inaczej powiedzmy ze:
-spimy 8 godzin
- czas wolny 8 godzin
czyli mamy wyje***e przez 16 godzin dziennie
prawda jest wedlug "prawa" kazdy polak powinien miec:
-52 niedziele wolne
-52 soboty "wolne"
-11 swiat "wolnych" od pracy
wiec:
rok ma 365 dni kazdy to wie
razem dni wolnych mamy 115 w roku czyli zostaje nam 250 dni
250 dni to 6000 godzin
wiec przez te 250 dni opierdalamy sie po 16 godzin dziennie
lacznie opierdalamy sie 4000 godzin
zostaje 2000 godzin dzielone przez te 250 dni pracy rowna sie 8 godzin dziennie pracy!
Tak żydzi wyliczają nam godziny pracy ,wiec się nie dziwić że nawet nie potrafią dokładnie policzyć dziury budżetowej tylko co chwilę się mylą oh o te parę miliardów co to jest ...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Znowu narzekanie... Polacy tylko narzekać potrafią nic więcej. Chyba zacznę mordować ludzi po nocach to im się odwidzi heheh
To są obliczenia urzędników lektoratu PO :) A jak by policzyć godziny pracy w sejmie ? hmmm 5 h w raz tygodniu bo na reszcie nie przychodzą ile by to wyszło hmmmm...
policzmy 365dni to 52 tygodnie, w tygodniu pracujemy 5dni czyli 52 x 5 = 260dni w roku 260- 21 dni urlopu = 239dni - święta (niby 11) 228dni dzielimy to na 3 (taką cześć każdego dnia przepracowujemy) = 76dni pracy - 15 min przerwy każdego dnia = 72dni ciągłej pracy. Dobranoc
Takie kartki wiesza sie w biurach dla jaj cos w stylu szanuj szefa swego mozesz miec gorszego, 1.szef ma zawsze racje 2. jak nie to patrz punkt pierwszy
To może trzeba było pokazać pracodawcy dlaczego chcesz podwyżkę. Np. zarabiam 1500 z czego wydaje na mieszkanie 800, na dojazd do pracy 400, na jedzenie 500... a nie, zostało mi tylko 300 więc nie zjem, nie mówiąc o ubraniu czy innych przyjemnościach.
wcale nie chodzi o to ze sen i czas wolny jest liczony dwa razy prawda zgodzę sie fakt.Ale podliczajac 8 godzin snu i czasu wolnego 7 godzin wychodzi nam 15g.Pozostaje nam jeszcze 9 godzin z dnia,gdzie zapewne siedzimy w robocie każdy dzień pracujący.Gdzie akurat to nie jest tutaj wliczone
Matematyka wyższa:
122 dni śpisz i 106 dni to twój czas wolny. To zsumowane ze 365 dni w roku - włącznie z niedzielami, sobotami, świętami i urlopami - z tego wynika, że:
w 52 Niedziele, w 52 soboty, w 21 dni urlopu, 11 świąt i 1-szego maja:
- nie śpisz,
- nie masz wolnego czasu
- nie pracujesz,
52 + 52 + 21 + 11 + 1 = te 137 dni - skoro nie śpisz, nie masz wolnego czasu i nie pracujesz - po prostu Cię nie ma!!! Portos ma rację. ;) pozdrawiam.
pewnie ze sciema. skoro 8h spisz dziennie to niedzieli juz i soboty nie masz 24h tylko 16 itp itd...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W soboty i niedziele to nie pracują pracownicy budżetówki, wszyscy inni zapieprzają w weekendy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
popatrzmy na tz bzdu re inaczej powiedzmy ze: -spimy 8 godzin - czas wolny 8 godzin czyli mamy wyje***e przez 16 godzin dziennie prawda jest wedlug "prawa" kazdy polak powinien miec: -52 niedziele wolne -52 soboty "wolne" -11 swiat "wolnych" od pracy wiec: rok ma 365 dni kazdy to wie razem dni wolnych mamy 115 w roku czyli zostaje nam 250 dni 250 dni to 6000 godzin wiec przez te 250 dni opierdalamy sie po 16 godzin dziennie lacznie opierdalamy sie 4000 godzin zostaje 2000 godzin dzielone przez te 250 dni pracy rowna sie 8 godzin dziennie pracy!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak żydzi wyliczają nam godziny pracy ,wiec się nie dziwić że nawet nie potrafią dokładnie policzyć dziury budżetowej tylko co chwilę się mylą oh o te parę miliardów co to jest ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znowu narzekanie... Polacy tylko narzekać potrafią nic więcej. Chyba zacznę mordować ludzi po nocach to im się odwidzi heheh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ściema. Mi wyszło że rocznie pracujemy ok 80 pełnych dni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeszcze mozna jakieś chorobowe doliczyc to wyjdzie w minusie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mi wyszło że na pełnym etacie 8h jesteśmy w pracy około 75,3 doby bezprzerwy w pracy:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba ze pracujesz jako kelner to masz przeje***e
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tych obliczeń wychodzi na to, że pracownik wogle nie pracuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To są obliczenia urzędników lektoratu PO :) A jak by policzyć godziny pracy w sejmie ? hmmm 5 h w raz tygodniu bo na reszcie nie przychodzą ile by to wyszło hmmmm...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
policzmy 365dni to 52 tygodnie, w tygodniu pracujemy 5dni czyli 52 x 5 = 260dni w roku 260- 21 dni urlopu = 239dni - święta (niby 11) 228dni dzielimy to na 3 (taką cześć każdego dnia przepracowujemy) = 76dni pracy - 15 min przerwy każdego dnia = 72dni ciągłej pracy. Dobranoc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przy 12 godzinnym wymiarze pracy, zakładając różność wypadania świąt w roku około 95 dni rocznie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co to za wpis;/ GDZIE JEST ADMNINJ
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PRZYJDZIE NA WAS KOLEJ PO I TRYBUNAŁ STANU MOŻNE JESZCZE ZAPOMNICIE CO STALO SIĘ 17 WRZEŚNIA 1039;/ POLSKA O WAS SOBIE PRZYPOMNI WCZEŚNIEJ CZY PÓŹNIEJ
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W dodatku dlaczego 11 świąt w roku oraz 52 niedziele są liczone w dniach, które pozostały poodejmowane czyli 137 dni. No ale pomysł ciekawy:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie, ta kartka jest dla jaj!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takiej sytuacji chce się zacytować tylko " Baton, Baton. Ty c**ju" :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Beznadzieja. 7 godzin czasu wolnego i 8 snu są liczone podwójnie bo raz jeszcze w niedzielach, sobotach, urlopie i świętach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedy będą jakies strajki? Czy dalej będą ceny rosły a płace jak stoją tak stały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie kartki wiesza sie w biurach dla jaj cos w stylu szanuj szefa swego mozesz miec gorszego, 1.szef ma zawsze racje 2. jak nie to patrz punkt pierwszy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tez pracuje na Stacji Paliw i to po 16 godz. 15 dni w miesiącu, to gdzie sa moje k...a pieniądze 1600 brutto, smiech na sali za taka prace.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak, żart na poziomie 10 latka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To może trzeba było pokazać pracodawcy dlaczego chcesz podwyżkę. Np. zarabiam 1500 z czego wydaje na mieszkanie 800, na dojazd do pracy 400, na jedzenie 500... a nie, zostało mi tylko 300 więc nie zjem, nie mówiąc o ubraniu czy innych przyjemnościach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No najlepiej, zapierdzielać za pół darmo, a najlepiej dopłacać jaśnie Szefowi że można u niego pańszczyznę odwalać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przed wojną ludzie pracowali w żydowskich fabrykach po 12-15h. Zatrudniano nawet dzieci. Jak widać historia lubi się powtarzać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Juz Egipcjanie pismem obrazkowym tysiace lat temu to napisali...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proste wyliczenie, przy założeniu, że pracujemy 8h dziennie, w pracy spędzamy 257dni w roku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja pracuje po 24h 10 dni w miesiącu. 10X12=120dni pracy. Prosta matematyka;p ps czerwone kartki mnie nie obejmują (cpn) DAWAĆ PODWYŻKE ZŁODzIeJE!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stare ale całkiem śmieszne. Wiocha to niespełnieni matematycy próbujący rozgryźć tą niesamowitą łamigłowkę :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wcale nie chodzi o to ze sen i czas wolny jest liczony dwa razy prawda zgodzę sie fakt.Ale podliczajac 8 godzin snu i czasu wolnego 7 godzin wychodzi nam 15g.Pozostaje nam jeszcze 9 godzin z dnia,gdzie zapewne siedzimy w robocie każdy dzień pracujący.Gdzie akurat to nie jest tutaj wliczone
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Matematyka wyższa: 122 dni śpisz i 106 dni to twój czas wolny. To zsumowane ze 365 dni w roku - włącznie z niedzielami, sobotami, świętami i urlopami - z tego wynika, że: w 52 Niedziele, w 52 soboty, w 21 dni urlopu, 11 świąt i 1-szego maja: - nie śpisz, - nie masz wolnego czasu - nie pracujesz, 52 + 52 + 21 + 11 + 1 = te 137 dni - skoro nie śpisz, nie masz wolnego czasu i nie pracujesz - po prostu Cię nie ma!!! Portos ma rację. ;) pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to dla jaj....jak można to traktować poważnie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
stare jak świat, jeszcze z czasów ksera, a nie internetu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane