Było fajnie było inaczej ludzie byli inni bardziej życzliwi serdeczni uśmiechnięci. A teraz siedzi taki co właśnie robi zdjęcia nagrywa potajemnie później pokazuje i się śmieje a sam d**y nie ruszy i nie potańczy.
Kiedys tez bylem swiadkiem cudu w chcago na poludniowych przedmiesciach obserwowalem czarnego idacego ostrożnie z biala laska badajac droge za ok 10 min ten ze osobnik wracal biegiem z biala laska trzymana pod pacha
Przeprasza, bo tak tu nie jest do dopowiedziane... o psa chodzi?