★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
a to tylko Hanysy nad morze przyjechały... swoją drogą, trzeba mieć nieźle nawalone pod beretem, żeby coś takiego oficjalnie dopuścić do dożynek - przecież od razu widać, że będzie z tego przypał.
Ja tu różnicy nie widzę. Rosja wywołała wojnę napadając na Ukrainę. A Palestyna zaatakowała i wzieła zakładników z Izraela. Agresorzy zupełnie nie myśleli jakie skutki może to przynieść ich państwom. Oczywiście nie mówili o agresji, tylko o operacji specjalnej czy dokopaniu Żydom. A ich ludzie cieszyli się na ulicach i liczyli zamordowanych. Teraz Izrael robi coś złego i znacząca część jego obywateli protestuje.
Wygląda na dobrą zabawę