Tu w zasadzie chodzi o chrzest i hajs z niego :) Dalej martw się sam. Miałem kiedyś młodą sąsiadkę z dzieckiem, które miało porażenie wszystkich kończyn. Stary oczywiście zawinął się jeszcze przed porodem, jak się dowiedział, co będzie. Ona z drugiego piętra taszczyła tego chłopaka na rękach. Dopóki był mniejszy od niej, dawała radę, ale on rósł. Później nie dała rady go dźwignąć. Coraz rzadziej wychodzili. Teraz nawet nie wiem, co się z nimi dzieje, bo się przeprowadziłem, ale kobieta była "niewidzialna" dla systemu i ludzi.
Czyli tak: w końcu na wiocha przebija się afera o KPO, ale że to afera bo PIS gorszy bo też kradł, a nasi kradną i przynajmniej rozdają swojej rodzinie. Ludzie, przecież ta wiocha to żenada. ŻENADA!
Ale bez problemu umówią się z facetem, który mieszka z żoną i dziećmi.....
Na marginesie, większość kobiet mając syna staje się nadopiekuńcza i nie przechodzi im to, kiedy syn osiąga dorosłość.
To te nadgorliwe matki często ingerują w życie swoich pociech.
Łatwo zapominają, że w młodości irytowało je wtrącanie się matek w życie syna i jego rodziny.....
Trzeba pamiętać także o tym, że prawie każda kobieta zostanie kiedyś teściową i będzie truć d**ę innym młodym ludziom....
U! Taki pałac to bym odwiedził na wycieczce szkolnej. O! A gdyby wygrał tęczowy czask (podnóżek tfuska) - wiecie co to by było. Strach wejść. Tyłkiem, ludzie, ściany by wycierali byle pe**lstwo PO ich nie dopadło.
Łał! Wreszcie wypowiedział się i otworzył wszystkim oczy? Kim jest ta Pani? Na którym uniwersytecie wykłada? A może to członek rządu?