Dużo takich wpisów to fake, który można łatwo zrobić.
Bardzo często ich rodzice przecież mają FB, a jak nie oni, to znajomi rodziców. Który dzieciak sam na siebie by wydawał wyrok przetrzepania tyłka... A zaraz... bezstresowe wychowanie... To jednak może nie fejk.
Magister Przyłębska, małżonka TW Wolfganga, chyba zapomniała, że 46% jej wyroków było zmienianych w wyższej instancji (dla porównania - średnia to 21%), że przez sześć lat W OGÓLE była odsunięta od orzekania a jej powrót do orzekania był sześciokrotnie opiniowany negatywnie.
Drugi z lewej - Mat Damon. Taki "mały" żarcik -.-