Fake szyty grubymi nićmi, bez zachowania pozorów prawdopodobieństwa. Skoro dziewczyna ma dostęp do jego maszynki, to należy domniemywać, że razem mieszkają. A skoro tak, to praktyka życiowa uczy, że najpewniej współżyją. I teraz wyobraź sobie: jesteś dziewczyną, mieszkasz ze swoim chłopakiem, uprawiacie seks. Nagle sobie ubzdurałaś, że jesteś w ciąży. I jaka jest twoja pierwsza myśl? Że to od jego maszynki?
Dostał na co zasłużył.
Jedna z najokrutniejszych zabaw motłochu. "Tradycja"... Najlepszym losem dla każdego fana i p**dy, która bierze w tym udział byłoby potraktowanie ich w podobny sposób, co oni byki. Z pominięciem ostatniego etapu (zabicia) - czyli przeciąć tym ****** więzadła szyjne. Milusio by mieli
Fiksu twoje zdjęcia z tą różnicą,że w niedziele pod kościołem z czapka