Oj dzieci,dzieci tylko hejt... Jak by ktoś kiedyś pracował fizycznie,nie tylko paluszkami po klawiaturze to by wiedział że wiele serwisów samochodowych w Polsce tak robi. Nie że śmierdzi czy coś. Po prostu po naprawie lakierniczej pył od szpachlu i wszelki syf po szlifowaniu wchodzi wszędzie. Ale wiem że 85% tu zgromadzonych zapewne wie lepiej. Tylko kto by chciał odebrać auto z serwisu i po włączeniu nawiewu dostać w twarz z pyłu? Auto po takim myciu jest wstawione do kabiny i wygrzane porządnie, do tego jak widać wszystkie fotele są wykręcone,a dywaniki wyjęte.Ale co ja mogę wiedzieć:/
TURKI TO NIE ARABY;PRACOWALEM W AUDI Z TURKAMI 26.LAT:NAJLEPRZE KOLEDZY ZAWSZE CI POMOGA W PRACY:JAK MIELI RAMADA TO CIE POCZESTOWALI JEDZENIEN;TO ZNACZY DZIELENIE SIE:
I ten miernik, gość go kupił chyba w zabawkowym. dla frajdy powiedziałbym mu że gwarantuję a później kazałbym mu sp..,., niech udowodni że rozmawiał ze mną.
Po co palić gumę? To bez sensu.