Jeżeli sama się nie nauczy to kto ją nauczy gdy bedzie sama??
Bo inteligencja to nie wielka gęba w dyskusji ale rzeczyswiste poradzenie sobie w trudnej sytuacji bez ekipy pomagierów ściągnietej dzięki telefonowi w ręce i marudzeniu jakie to nieszczeście sie stało. Kobiety same dobitnie twierdzą sa inteligentniejsze, wytrzymalsze na ból i sto innych atutów gurując nad mężczyznami hehe...
Nie czaje gdzie tu wiocha, dzieciak zaznaczył Mieszka I, co prawda V, a nie X i dostał 1 puntk, a nauczyciel gdzie miał postawić ocenę = 1 punkt?