W XVII - XVIII wieku szlachta upowszechniła taki system, że rozpijała chłopów (ówczesne społeczeństwo) i miała monopol na sprzedaż alkoholu. W sumie niewiele się zmieniło.
Autor się wyebał z tym wpisem. Są Polacy którzy potrafią się uśmiechnąć nawet jak mu przypadkiem przywalisz z łokcia albo nadepniesz na stopę. Wystarczy powiedzieć magiczne słowo przepraszam, ale jak się nie zna tego słowa i nie zna się ludzi to się wypisuje takie bzdury.
Ile IQ ma motłoch, który łyka takie rzeczy?