Zrozumiałe jest wasze oburzenie za zaśmiecanie lasu, ale te zdjęcia w żaden sposób nie są dowodem... one są dowodem na wjechanie auta do lasu, i wyjechania z lasu i dowodem na sfotografowanie "jakichś" śm***i w lesie, a czego nie widać na zdjęciach? Nie widać że to z tego auta zostały wyrzucone. Dla mnie to nawet może być że go "przypyliło" i dlatego wjechał do lasu. I jeśli nie ma się zdjęć pokazujących wyrzucenie śm***i to autor fotek może beknąć za "oczernianie" wizerunku firmy.
tylko księżniczki nie kochają de**li