Moj maz byl zarejstrowany jako bezrobotyny, bez prawa do zasilku, oczywiscie san sobie prace znalazl. poszedl sie wyrejstrowac, ale nie chcial podac dlaczego, straszono go jakimis karami. he he.panie koniecznie mowily ze jak znalaz sobie prace to musi przyniesc umowe, a poznie sobie zapisza ze mu prace znalazy i dostana premie. niedoczekanie hehe
A co im daje ta kontemplacja w ciszy ? Przecież od tego turbulencje się nie skończą.Ja też zawsze podczas lotu "uśmierzam" napięcie i nie widzę w tym nic złego.
Ty zerknij w lustro na swoj Avatar😃 to moze twoj brat, bo ty tez garbaty👹