★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
a daje rząd ulgę dla marketów. A żyłuje małe sklepiki. W Anglii nie ma małych sklepów. W ogóle. Wszystko wykończyły wielkie sieciówki. I się zastanawiają czemu pieniędzy jest mało? bo największy obrót czyli np Carrefour (champion, c express, c market) jest zwolniony z podatków bo zmienia nazwę, właściciela itd... a mały sklepik? tzw osiedlowy? Przy*ierdalają takie podatki, opłaty itd, że na prawdę nie da się wyżyć. Więc mrówki są obarczane mimo że giganci "nic nie robią"... Jak tak dalej pójdzie, ludzie nie będą prowadzić małych sklepów, zostaną markety. Kto będzie jakiekolwiek podat
a daje rząd ulgę dla marketów. A żyłuje małe sklepiki. W Anglii nie ma małych sklepów. W ogóle. Wszystko wykończyły wielkie sieciówki. I się zastanawiają czemu pieniędzy jest mało? bo największy obrót czyli np Carrefour (champion, c express, c market) jest zwolniony z podatków bo zmienia nazwę, właściciela itd... a mały sklepik? tzw osiedlowy? Przy*ierdalają takie podatki, opłaty itd, że na prawdę nie da się wyżyć. Więc mrówki są obarczane mimo że giganci "nic nie robią"... Jak tak dalej pójdzie, ludzie nie będą prowadzić małych sklepów, zostaną markety. Kto będzie jakiekolwiek podat