Jak ta dziecinka się odważyła pojechać Słonia, to na drugi dzień może się obudzić bez paluszków u nóg w bagażniku, a z głośnika będzie leciało "Gdyby miało nie być jutra" Pezeta. Małpę też się tam gdzieś wciśnie.
To jest fragment filmu pokazującego możliwości nowej Rosyjskiej opony balonowej. W tym przypadku chodzi o pokazanie jak mały nacisk generuje opona na podłoże. Wiochy w tym nie ma.
Jak ta dziecinka się odważyła pojechać Słonia, to na drugi dzień może się obudzić bez paluszków u nóg w bagażniku, a z głośnika będzie leciało "Gdyby miało nie być jutra" Pezeta. Małpę też się tam gdzieś wciśnie.