Co do stadionów to wina tylko niby kibiców. Strach iść z synem na stadion lub z rodzina bo łysole na koxie chcą pokazać jacy są wielcy i zapomniałem dodać że w grupie. Ile razy widziałem jak się zachowują jak nie ma kumpli przy boku zwiewają gdzie pieprz rośnie.
Głos ma powalający .. haha ;P