Ten drugi bandyta jest lepszy, bo ukrywa sie na stołku premiera w republice bananowej i po ciężkim 3 dniowym, a w porywach nawet 4 dniowym tygodniu pracy, odlatuje rządowym odrzutowcem do swojej lisiej nory nad morzem, pozostawiając za sobą potężny ślad węglowy i przygłupich sympatyków, którym karze jeździć elektrykami, rowerami, bądź zasuwać z buta, na chwałę wielkiego brata.
Tysiąć razy wole ryżego dziada niż komunistycznego dziada kaczora co za komuny grał w komunistycznych filmach. I pisze to jako lewak prawaki. Bo ja jako lewak najbardziej nienawidzę tej waszej katolickiej hipokryzji prawaki. Gdy ktoś dzięki komunie jest kimś znanym to niech nie udaje ze komuny nie lubi. To komuna wypromowała waszego kaczora prawaki i was wszystkich pewnie też.
Przede wszystkim to trenuja zajoba.