Oskarżyciel: "Mimo że poszkodowany dwukrotnie zawołał 'Nie jestem jeleniem!', oskarżony strzelił w kierunek głosu i poszkodowanego ciężko zranił! Obrońca: "Wysoki sądzie, proszę wziąć pod uwagę, że mój klient żle słyszy, dlatego zrozumiał 'Jestem jeleniem, jestem jeleniem!' "
marzy ci się śm***iu powrót do czasu kiedy twój tatuś k.u.r.w.a z NKWD strzelał do polaków w tył głowy