Jest jeszcze aferka z wybudowaniem asfaltowanej drogi nad morzem na terenie chronionym, bo braciszek ma tam restaurację. A dalej była już jedna, tylko nie było dojazdu do knajpy leśnika.
Śmierdzisz banderowską propagandą. Spadaj stąd na stronę Interii albo Gazety.pl. Tam jest raj dla takich banderowców. Wołyń pamiętamy i nigdy nie zapomnimy. Wała okrainie.
juz zgłoszone do służb