Philby jak i ta cała piątka z Cambridge udawali ruso- czy raczej sowietofobów bo dostali taki nakaz z Moskwy żeby nie zwracali na siebie uwagi. Łatwiej im było znaleźć pracę np. w ministerstwach i uzyskać dostęp do różnych dokumentów które przekazywali ruskim. Czytam sobie teraz książkę Andrew'a i Gordijewskiego KGB i akurat jestem w miejscu gdzie jest opisywana ta sprawa. A Rosja Putina to nic innego jak ZSRR, okrojony z kilku krajów i dawnej strefy wpływów ale w mniemaniu Putina tylko chwilowo. Dlatego chce zbrojnie najechać Ukrainę a w Polsce ma swojego rezydenta kaczyńskiego.
Jak Kinderki robią w Chinach ????