Walka z kombinatorstwem mogła by być ewentualnie nazwana walką z polskością, bo polacy to kombinatorzy (inaczej w tym kraju się nie da). ale żeby polska krajem pe****lów była? pierwsze słysze... Ludzie gdyby nie strach przed sądem i karą sami pewnie powiesili by za jajca pe****lów i urżnęli im łby.
Gdyby myśliwy na ambonie zastał dzika albo żubra, to miał by powody do zdziwienia, a tak to tylko głupio wyszło, bo trzeba poczekać aż sobie kocur pójdzie :D
Walka z kombinatorstwem mogła by być ewentualnie nazwana walką z polskością, bo polacy to kombinatorzy (inaczej w tym kraju się nie da). ale żeby polska krajem pe****lów była? pierwsze słysze... Ludzie gdyby nie strach przed sądem i karą sami pewnie powiesili by za jajca pe****lów i urżnęli im łby.