może klauzula braku sumienia? a moze optymalne postępowanie w takim stanie, już niedobrym chyba, skoro przyjęcie raczej nieplanowe, a już źle się czuła? a póki się czuła dobrze, to nie chciała, z przyczyn nieznanych(hmm)... wolnowar, otworzysz ranę po łozysku w już strutym bakteriami mięsniu? a co zrobisz, żeby nie było błędu, jak się nie zechce obkurczyc, i się będzie lało jak z prosiaka? ilu pacjentów na 10 000 umiera z sepsy, a ilu przy operacji prowadzonej w środku zakażenia? jak mały kazio sobie wyobraża zagrożenie...
może klauzula braku sumienia? a moze optymalne postępowanie w takim stanie, już niedobrym chyba, skoro przyjęcie raczej nieplanowe, a już źle się czuła? a póki się czuła dobrze, to nie chciała, z przyczyn nieznanych(hmm)... wolnowar, otworzysz ranę po łozysku w już strutym bakteriami mięsniu? a co zrobisz, żeby nie było błędu, jak się nie zechce obkurczyc, i się będzie lało jak z prosiaka? ilu pacjentów na 10 000 umiera z sepsy, a ilu przy operacji prowadzonej w środku zakażenia? jak mały kazio sobie wyobraża zagrożenie...