Madzia ma mężulka złodzieja i oszusta, którego się wyparła, to tak po katolicku, a Jakimowicz został skazany na prace społeczne za drobne kradzieże, a następnie na cztery miesiące więzienia za obrabowanie poczty w Niemczech - idealnie pasują do TV reżimowej.
A właśnie, coś przycichła sprawa z jej mężem, czyżby Zbigniew nadzorował śledztwo?
Masz sporo racji Padre, ale nie propaguj tu ideologii że razem z Niemcem macie dzieci. Bo nie macie. Każde dziecko ma jakąś matkę i jakiegoś ojca a nie dwóch ojców czy dwie matki. Bądźcie szczęśliwi ale nie zmuszajcie pozostałych 98 procent populacji żeby nazywali piątek niedzielą.
jakiś czarniawy ten ksiundz