Zapytałem raz w OBI przy wyjściu, czy jest kosz, żeby wyrzucić rękawice po zakupach. Ten sam Pan ochroniarz, zmęczony liczeniem, pouczaniem, pilnowaniem dystansu przy wejściu stał przy wyjściu tuż przed zamknięciem sam zbierał od wychodzących jednorazowe rękawiczki! Barwo dla pana ochroniarza z OBI w Lublinie przy ul Chemicznej
A co to matryca ?